Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #3
Home  /  Lifestyle   /  Jak się nie dać jesieni? Co robić jesienią?

Jak się nie dać jesieni? Co robić jesienią?

Co robić jesienią? Coraz dłuższe wieczory i deszczowe dni nie sprzyjają dobremu samopoczuciu. Dlatego w trzecim odcinku podcastu Razem Lepiej dzielimy się naszymi sposobami na niepoddawanie się jesiennemu smutkowi, aktywne wykorzystanie czasu i celebrowanie tej wyjątkowo pięknej pory roku. Mówimy o tym jak zmotywować się do aktywności fizycznej, opowiadamy o najpyszniejszych jesiennych smakach i robimy listę fajnych rzeczy, które można zacząć właśnie jesienią!

Miłego słuchania!

Listen to „Razem Lepiej” on Spreaker.

Możesz nas też polubić na Facebooku i Instagramie.

Linki do stron o których mówimy w odcinku:

Transkrypcja odcinka:

J: Cześć! Z tej strony Judyta…
S: … i Sebastian.

J: Witamy Was w kolejnym odcinku Razem Lepiej Podcast. Sezonowy spadek samopoczucia może dopaść każdego. Nam on też się zdarza. Dlatego wymyśliliśmy kilka sposobów, żeby sobie z nim skutecznie radzić. Dzisiaj postaramy się nimi z Wami podzielić.

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej podcast na Facebooku i na Instagramie.

Sport na jesień

S: Jednym z moich ulubionych sposobów radzenia sobie z kiepskim samopoczuciem w okresie jesiennym ale i nie tylko jest różnego rodzaju aktywność fizyczna. W moim przypadku jest to najczęściej bieganie, ale mogą to być również inne formy sportu. Często zdarza się nam chodzić wspólnie na spacery. Chciałem powiedzieć, że takie rzeczy jak bieganie, czy spacery to nie są żadne wyszukane formy sportu do którego potrzebujesz specjalnych urządzeń, karnetów, czegokolwiek.
J: Przede wszystkim nie potrzebujesz jakiś drogich ubrań, drogiego sprzętu.
S: Tak o to mi właśnie chodzi. Możesz wstać dzisiaj i wyjść i zacząć biegać.
J: Tak, dokładnie. W najzwyklejszych trampkach.
S: Tak. Oczywiście. Jest wygodniej, jeśli masz porządne buty do biegania, ale też nie musisz mieć jakieś top of the best, żeby zacząć.
J: Absolutnie nie.
S: Tak samo jest ze spacerami. Żeby iść na spacer po prostu potrzebujesz założyć buty i wyjść z domu tak naprawdę. Nawet jeżeli pada to zakładasz kurtkę przeciwdeszczową lub bierzesz parasol i też nie ma z tym problemu.
J: To jest fajna rzecz, którą odkryliśmy w Anglii, że tak naprawdę nie ma złej pogody po prostu ty jesteś źle ubrany i od tego czasu jak tu mieszkamy to nasze szafy wzbogaciły się np. w płaszcze przeciwdeszczowe, w kalosze i pogoda przestała być dla nas wymówką.
S: Oczywiście są inne sposoby aktywności fizycznej pod dachem tak to nazwijmy mógłbym tutaj wymienić basen, squash, badminton, piłka nożna lub piłka halowa czy zajęcia typu jakaś joga albo pilates.
J: Zumba!
S: Zumba też jest świetnym sposobem, ale można też ćwiczyć samemu w domu. Jest cała masa książek bądź różnego rodzaju ćwiczeń na YouTube czy aplikacji na telefon, które pozwalają nam ćwiczyć bez użycia jakiegokolwiek sprzętu, w zasadzie tylko używając tylko masy własnego ciała. Różnego skłony, przysiady, pompki, podciągnięcia.
J: O możesz polecić tego mężczyznę, z którym Ty kiedyś ćwiczyłeś, takiego krzykaczka!
S: Shaun T.
J: Tak, to on.
S: Tak, ale jego DVD jest do kupienia.
J: A nie ma swoich treningach gdzieś na YouTube?
S: Nie widziałem, żeby na YouTube były gdzieś jego treningi dostępne. Raczej DVD.
J: No tak, ale DVD to nie jest jakaś duża inwestycja.
S: No nie. Ewentualnie można np. sprawdzić czy można zakupić to online.
J: No pewnie. W dzisiejszych czasach już tak. W wersji streamowej np. do jogi ja zawsze ćwiczę z Gosią Mostowską. Jest niesamowita i ma jogowe rutyny bardzo przemyślane i tak naprawdę możecie znaleźć praktykę jogową na każdą okazję i na każdy humor.
S: Tak. Ja bym jeszcze mógł polecić z takich aktywności wspólnych, tak jak wcześniej wspomniałem oprócz spacerów to może być nawet wyjście na rower oczywiście w zależności od pogody.
J: A, ja myślę, że to taka super przejażdżka – po deszczu rowerem przejeżdżać przez kałuże. To jest ogromna przyjemność. Albo przez takie kopy liści spadających i odkrywanie fajnych miejsc w tej jesiennej aurze.
S: Coś jeszcze chcesz dodać?
J: Ja chciałabym się zapytać jak się motywować? Bo będziemy mówić o różnych sposobach na niedawanie się jesiennej chandrze, natomiast żeby podjąć aktywność fizyczną, jakąkolwiek, to trzeba po prostu… no nie wiem. Mi się czasem nie chce! I wiesz jest szaro za oknem, jest szybko ciemno – to nie są najprzyjemniejsze okoliczności, żeby w ogóle wyjść z domu, a już nie mówiąc o robieniu jakiegoś wysiłku.
S: Ja sam mam problem z motywacją, szczególnie z jej utrzymaniem. Myślę, że najlepszym sposobem na to, aby tą motywację utrzymać to mieć jakiś cel, który dzięki temu chcemy osiągnąć. Mnie kiedyś udało się ten poziom motywacji utrzymać na wysokim poziomie i przez długi okres czasu tylko dlatego, że miałem bardzo mocne postanowienie zrzucenia wagi.
J: Pamiętam jak przygotowywałeś się do maratonu czy do półmaratonu to też miałeś dużą motywację, żeby ćwiczyć pomimo, że to był taki zimowo-jesienny czas.
S: Tak to też, że zapisałem się na bieg; zależało mi żeby osiągnąć określony rezultat i to też daje takiego dodatkowego kopa, że miałem rozpisany jakiś plan treningowy i po prostu jechałem według tego planu i przychodził czwartek, to w czwartek robiłem to, to i to w sobotę robiłem to, to i to i tak dalej. To też bardzo pomaga. Też takim kolejnym sposobem, który w moim przypadku świetnie się sprawdził to mieć jakiegoś sparing partnera albo np. jakiegoś kolegę czy koleżankę z którym się regularnie biega czy chodzi się razem na basen czy na squasha.
J: Po prostu nie chcesz wystawić tej drugiej osoby.
S: Tak to jest duży bodziec, ale to jest też świetny motywator w takiej postaci, że mnie się dzisiaj nie chce, a ten kolega czy koleżanka powie idziemy. I guzik mnie obchodzi, że ty dzisiaj nie masz ochoty – idziemy! To działa w dwie strony. Że kolejny razy jemu lub jej się nie chce, a ja mam więcej zapału to ja powiem idziemy. Poza tym to jest też trochę tak, że nie chcemy zawieść tej drugiej osoby i też my nie chcemy wyjść na takich wiecie jak to się mówi…
J: Leserów.
S: Że podejmujemy jakieś zobowiązanie, że zobowiązujemy się do czegoś, ustalamy coś z kimś i nawet jeśli to jest bliski przyjaciel czy znajomy, to go wystawiamy do wiatru. Myślę, że to też jest dobry sposób na to, żeby utrzymać silną wolę.
J: Ale tak jak powiedziałeś, że rozpisanie sobie rutyny, żeby wiedzieć kiedy co i jak, nie musieć się nad tym zastanawiać, tylko robić odruchowo. Mieć partnera. Ja bym też powiedziała, żeby mieć przygotowany sprzęt czy ubranie gotowe, tak żeby nie trzeba było się dużo zastanawiać. Ja tak np. robię z jogą że nie chowam maty do jogi. I ona jest regularnie u nas rozłożona, u nas w dużym pokoju. Kłuje mnie w oczy. Więc jak tylko czuje np. jak skończę pracę albo jak tylko czuje ból w kręgosłupie to staram się chociaż te 5, 10 minut porobić. I nie mam takiej wymówki, że muszę iść po matę, że muszę ją rozłożyć, że ona mi się będzie zwijać. To jest dla mnie takie zupełnie bez wysiłku. I można mieć przygotowane buty po każdym bieganiu, mieć uprane ciuchy, żeby od razu – wracasz z biegania wrzucasz do prania, rozwieszasz, żeby po prostu nie było tej wymówki, że nie ma sprzętu, nie ma ciuchów.
S: To na pewno się przydaje. Jak np. był taki okres czasu w którym biegałem rano zaraz po wstaniu, jeszcze przed śniadaniem i fakt, że miałem dzień wcześniej wieczorem naszykowane ubrania, buty praktycznie wstać, wziąć z krzesła i założyć bardzo pomagał, bo wiele razy o 6.00 rano jakakolwiek wymówka, żeby jednak nie wyjść z domu gdy pada i człowiek jest jeszcze zaspany i tak naprawdę marzy o tym aby wrócić do łóżka, to trzeba iść i trzeba coś tam ćwiczyć na dworze, a aura jest niesprzyjająca to każda wymówka jest dobra, żeby tego nie robić. Więc jakby ograniczenie tego do absolutnego minimum też na pewno się sprawdza i pomaga.
J: O! To też jest fajna rada, żeby po prostu przemyśleć jakie możecie mieć wymówki, każdy dla siebie, i od razu znaleźć dla nich rozwiązania. Czyli jestem leniwy bo nie chce mi się przygotowywać sprzętu – mam gotowy sprzęt. Nie jestem regularny – kupuje karnet, albo mam rozpisany trening.
S: Ja myślę, że ten karnet to nie działa za dobrze. Znam wiele osób, które kupowały karnety, próbowało i niestety ten bodziec finansowy aż tak bardzo nie działa.
J: No wiesz to nie działa na Ciebie ale może są ludzie na których działa.
S: Być może. Chociaż ja spotkałem akurat więcej osób, na których nie działa. Myślę że ten sparing partner.
J: To prawda. To jest kluczowa rzecz. Jeszcze jak opowiedziałeś o sparing partnerze to pomyślałam, że taką fajną jesienno-zimową aktywnością jest kurs tańca np. dla par. To jest super sposób, żeby spędzać razem więcej czasu, żeby mieć taką aktywną randkę i żeby nauczyć się czegoś nowego. Jesień to też jest taki dobry czas, żeby zadbać o siebie kompleksowo i warto wtedy udać się np. na kompleksowe badania czy to krwi czy to hormonów czy markerów antynowotworowych. Warto wiedzieć co się dzieje w naszym organizmie. Drugą rzeczą o której chciałabym powiedzieć, że jesień to jest super czas, żeby zadbać o swoją skórę. Można zrobić zabiegi z kwasem hialuronowym, mezoterapię, która poprawia kondycje skóry, która sprawia, że wyglądamy lepiej, a przez to też czujemy się lepiej, więc serdecznie wam polecam wizytę u kosmetyczki, u kosmetologa, u profesjonalisty który dobierze ten pakiet zabiegów dla was. I to będzie nie tylko coś super dla Waszego zdrowia, dla waszego samopoczucia, ale dla waszej takiej ogólnej kondycji.
S: Aktywność fizyczna oprócz ogólnej poprawy naszego zdrowia ma też taki ogólny pozytywny skutek tzn. w momencie gdy człowiek kończy już ćwiczenie to po wykonanym ćwiczeniu w ludzkim ciele zaczynają się wytwarzać endorfiny czyli tzw. hormon szczęścia. Oczywiście jest to też związane z tym, że po ćwiczeniach, po wysiłku fizycznym poprawia się krążenie plus te hormony i człowiek po prostu po wysiłku fizycznym czuje się lepiej i to na poziomie psychicznym, jak i fizycznym. Myślę, że to też bardzo pomaga w takim radzeniu sobie z taką szarością za oknem.
J: Gorszym samopoczuciem…
S: Tak, po prostu z gorszym samopoczuciem Tak już na poziomie chemicznym po prostu.

Co robić jesienią w kuchni?

J: Tak, dokładnie. Teraz przyszło mi do głowy, że to co jeszcze pomaga wydzielanie się endorfin to jest dobre jedzenie i jesień to jest absolutnie fantastyczny sezon na pyszne sezonowe składniki. I to też jest fantastyczny sezon na testowanie nowych rzeczy do jedzenia. I tutaj chciałabym Wam opowiedzieć o tym, że to co my robimy jesienią to są konfitury, to są chutneye. Chutney z czerwonej cebuli to jest to to jest nasz hit. Najprostsza rzecz na świecie i najpyszniejsza. Też można doskonalić swoje umiejętności piekarskie i próbować upiec domowy chleb czy ciasto ze śliwkami, ciasto dyniowe, ciasto marchewkowe. Wszystkie ciasta z kruszonką, szarlotki, jakieś korzenne ciasteczka – to jest to czym pachnie nasz dom w tym sezonie i to jest to co nadaje niesamowitego klimatu i sprawia, że tak naprawdę to jesień jest jednym z moich ulubionych sezonów.
S: Tak dokładnie.
J: Myślę, że wspólne gotowanie jako forma spędzania czasu jest świetnym doświadczeniem i też sprawia, że dwoje ludzi czy grupa ludzi po prostu może zbliżyć się do siebie i poznać się lepiej, być sobie bliższym. Bo jest to raz, że bardzo przynajmniej dla nas jest to bardzo przyjemne doświadczenie jako że oboje lubimy gotować.
S: I mamy przyjaciół którzy lubią gotować i lubią jeść. Tak samo jak my.
J: Tak. Otaczamy się dobrymi ludźmi. Zorientujcie się np. na co jest aktualnie sezon. Wiem, że można zbierać dynie. I my na pewno się wybierzemy w tym roku na zbieranie dyni. Wiem, że można zbierać grzyby jeżeli ktoś lubi. Można zbierać jabłka, można zbierać jeżyny. Naprawdę jest aktualnie tego całego mnóstwo, więc to jest takie połączenie tej aktywności na świeżym powietrzu, robienia fajnych rzeczy, a potem jeszcze przerabiania i gotowania, przetwarzania.
S: Tak bo to możesz i na dżem i na ciasto.
J: I zamykanie tych smaków w słoiczkach. I to też jest forma spędzania czasu podczas długich jesiennych wieczorów. Czy masz takie smaki, które bardzo Ci się kojarzą z jesienią
S: Krokiety z dynią.
J: O! To twoja mama robi krokiety z dynią.
S: Tak. Krokiety z dynią z serem fetą i pieczarkami.
J: Wow!
S: To jest coś co zawsze co roku z dużym utęsknieniem na to czekam.
J: A dla mnie to taki smak to ziemniaki pieczone w mundurkach w ognisku. No, a teraz nie ma ognisk 🙁 To takie ziemniaki w mundurkach właśnie z piekarnika i curry. I takie gęste zupy… potrawki! Warzywne, dla nas warzywne, ale takie naprawdę gęste. treściwe zupy z ogromną dawką przypraw aromatycznych, które sprawiają, że po prostu człowiek je i czuje, że człowiekowi robi się ciepło na serduszku. Ten aromat, który się roznosi po całym domu w czasie gotowania tego typu potraw… Ja w tym roku będę chciała wypróbować wolnowar i zobaczyć jak działa, bo słyszałam, że to jest fantastyczne urządzenie i to też jest mój taki plan na jesień, żeby spróbować właśnie gotować takie treściwe zupy, potrawki w wolnowarze. Kolejną taką rzeczą, którą można samemu przygotować i ona mi się wybitnie kojarzy z jesienią jest granola. Taka granola z suszonymi jabłkami, suszonymi gruszkami, suszonymi śliwkami czy bakaliami. Coś co możemy dodawać do owsianek do śniadań do jogurtu, albo można przygotować z niej ciasteczka np. to też jest taki przepis, który bardzo gdzieś tam mocno kojarzy mi się z jesienią i ciepłe napoje. I uwielbiam jesień za to że wyciągamy nasze termosy, wyciągamy nasze imbryczki. Herbaty z różnymi dodatkami, z przyprawami, z owocami, z cytrusami, z syropami. Gorąca czekolada, gorące kakao. Grzańce. Też cydry. To też jest taki bardzo jesienny napój. Ja w tym roku zamierzam pracować nad sztuką robienia domowego dyniowego latte. Generalnie zachęcam Was do tego, żeby próbować kulinarnych nowości. Jeżeli nigdy nie robiliście konfitur, jeżeli nigdy nie robiliście chutney to jest to naprawdę super czas, żeby spróbować.
S: A to tak naprawdę nie jest wcale trudne, a przepisów wszelkiego rodzaju Internetach jest od groma.
J: W Internetach to jest jedna rzecz, a czasem można po prostu zapytać mamy i jeżeli macie ulubiony smak taki jesienny to myślę, że takie wspólne gotowanie to będzie też coś wyjątkowego i fajny sposób spędzania czasu rodzinnie czy w parze.
S: A propos testowania nowych potraw to też świetnym sposobem jest nie tylko gotowanie w domu, ale też próbowanie nowych restauracji i nowych potraw. Często warto jest się wybrać do jakieś restauracji nowo otwartej albo do restauracji do której zawsze chcieliśmy iść i nigdy nie poszliśmy, albo do takiej, do której baliśmy się bo np. serwuje kuchnie czy jedzenie kuchni za którą może nie tyle nie przepadamy, ale nigdy nie próbowaliśmy. Ja np. mam tak, że coś czego nigdy nie jadłem to z reguły tego nie lubię bo nie jadłem. Więc, żeby przekonać się do czegoś to jest to bardzo wychodzenie z mojej strefy komfortu, ale pracuje nad tym.
J: Tak, to co warte podkreślenia w tym kontekście to wiele restauracji ma nowe jesienne menu sezonowe, więc to też jest fajna rzecz żeby testować. Wychodzenie do restauracji to jest jedna rzecz, ale taki extrafun to może być robienie osobistych rankingów. Zrobienie sobie kategorii, punktacji. Też w kontekście gotowania chciałabym powiedzieć, że jesień to też jest fajny czas, żeby zrobić sobie taki okienny ogródek z ziołami, żeby sobie ten kawałek lata mieć w domu i dodawać do potraw. Takie zioła, które my zawsze gdzieś tam mamy i hodujemy to jest mięta, pietruszka, kolendra, szczypiorek. One rosną jak szalone. Serdecznie wam polecam by sobie posadzić w doniczce i skubać do potraw.

Jesienne DIY

S: Też bardzo fajnym pomysłem jest zrobienie doniczki samemu. Tak naprawdę nie wymaga to ani specjalnych jakiś wybitnych narzędzi, ani umiejętności. Myślę, jest wiele rzeczy tzw. projekty które my wykonaliśmy, a nie jesteśmy specjalistami ani specjalnie utalentowanymi rzemieślniczo ludźmi.
J: Ja w ogóle nie jestem.
S: Wykonaliśmy sami. To jest też myślę świetny sposób na spędzenie tych długich, ciemnych, jesiennych ,deszczowych dni. Właśnie taki rodzaj hobby, rodzaj spędzenia czasu, zrobienia np. z drewna doniczki albo czegokolwiek innego i to jest też taka praca kreatywna. To jest też takie coś co przynajmniej w naszym przypadku daje dużo satysfakcji widzieć, że samemu coś takiego się zrobiło.
J: Próbowanie nowych rzeczy to jest niesamowita historia. Naprawdę nie trzeba mieć specjalnych umiejętności żeby czegoś przynajmniej spróbować, a może się okazać, że jest to coś wyjątkowego. I Ty powiedziałeś o robieniu takich drewnianych projektów i faktycznie super. Zgadzam się, że jak najbardziej ale do tego jest potrzebne trochę miejsca. Natomiast jest wiele projektów, które można robić, które wymagają tylko stołu i to może być kaligrafia np. to może być szycie, haftowanie, to może być klejenie modeli, to może być robienie na drutach.
S: To może być nawet układanie puzzli.
J: To prawda. To może być kolorowanie. Naprawdę są rzeczy, które możecie rozpocząć, w których możecie się doskonalić, a wymagają tak naprawdę tylko kawałka blatu i jakiegoś tam małego taniego narzędzia.
S: Ale jeśli ktoś z was ma jakiś mały garaż czy szopkę wokół domu czy w piwnicy, w bloku i chciałby coś takiego zrobić to absolutnie nie bójcie się tego. Nam to sprawia bardzo dużo przyjemności. Sami wykonaliśmy kilka projektów w naszym domu i naprawdę jesteśmy bardzo dumni z nich i bardzo się cieszymy z tego i zawsze i do dzisiaj sprawiają nam dużo przyjemności gdy ich używamy.
J: I to ogromny fun robić takie rzeczy i widzieć że powstają, że z niczego robi się np. ławka lub hamak albo coś co zacznie nam sprawiać dużą przyjemność i dużą radość.
S: A jeżeli nie wiecie jak zacząć, jak się buduje pewne rzeczy, jakie typy połączeń pomiędzy elementami jest cała masa tutoriali na YouTube. Są strony internetowe…
J: …gdzie ludzie dzielą się za darmo swoją wiedzą, albo oferują już gotowe szablony.
S: Tak jak my zbudowaliśmy naszą ławkę ogrodową czy nasz hamak. To był projekt udostępniony za darmo w Internecie i myśmy po prostu użyli tego jako szablonu i sami zbudowaliśmy sobie ławkę ogrodową, sami zbudowaliśmy sobie hamak, który dzielnie służy i stanowi źródło wielkiej radości.

Jesienią próbuj nowych rzeczy!

J: Właśnie jesień jest super czasem, żeby próbować robić nowe rzeczy, żeby rozpoczynać nowe projekty, szukać wiedzy, żeby się doskonalić. I tak jak Sebastian powiedział, że Internet jest tutaj niezastąpionym źródłem pomysłów. Myślę też, że jesień to dobry czas na zrobienie np. kursów online, które kiedyś kupiliście. Czy doczytanie e-booków. Jeżeli chcecie mieć jakąś umiejętność ale odwlekacie ją jakoś tak marzycie o niej, ale gdzieś ona cały czas pozostaje w formie marzeń. Tegoroczna jesień to jest ten moment żeby zacząć, żeby spróbować. Nie trzeba być we wszystkim perfekcyjnym i doskonałym. I często zrobione jest lepsze od perfekcyjnego.
S: Niż perfekcyjnego ale nie zrobionego. Tak, bo to jest taki okres czasu w którym często pogoda determinuje to, że zostajemy w domu i mając ten czas w domu możemy właśnie zdobyć jakąś nową umiejętność albo udoskonalić już posiadaną umiejętność, co na pewno też przyda się w naszym rozwoju czy to osobistym czy zawodowym czy może pomóc żeby znaleźć nową pracę.
J: I dla nas właśnie takim jesiennym projektem jest nagrywanie tego podcastu, bo właśnie zastanawialiśmy się, co zrobić żebyśmy mogli spędzać więcej czasu, ale żeby ten czas był spędzony w taki konstruktywny sposób. I pomyśleliśmy, że podcast to jest co byśmy chcieli spróbować. I już dzisiaj, że pomimo to jest jeden z naszych pierwszych odcinków możemy powiedzieć, że nauczyliśmy się całą masę nowych rzeczy od montażu przez składanie, przez robienie, przez publikacje podcastu.
S: Nawet robienie takiego podcastu jest świetnym ćwiczeniem komunikacyjnym tego jak szlifować swoje umiejętności komunikacyjne, sposób wyrażania się, formułowania myśli gdy montujemy ten podcast i słuchamy samych siebie, ilość rzeczy które wyłapujemy brak składni w zdania, brak logiki czasami naszych wypowiedzi, albo zawiłość tych wypowiedzi powoduje to, że przy każdym kolejnym odcinku, gdy mówimy to jesteśmy bardziej też świadomi tego co mówimy, jak mówimy i jak formujemy nasze myśli, jak formujemy nasze zdania.
J: Staramy się z każdym odcinkiem być coraz lepsi i gromadzimy wiedzę. I związku z tym kupiliśmy kurs na ten temat, szukamy gdzieś wiedzy po Internetach zapisaliśmy się do różnych grup na Facebooku. Tak naprawdę te ostatnie dni są wypełnione zdobywaniem nowej wiedzy i nowych umiejętności. I sprawia to nam ogromną radość.
S: Też takim dobrym sposobem na szkolenie naszych umiejętności w robieniu tego co teraz robimy jest to, że słuchamy dużo innych podcastów. I to też myślę, że jest fajny sposób i spędzania czasu i dowiadywania się nowych rzeczy. Oczywiście jest cała masa rozrywkowych podcastów, ale jest też cała masa podcastów, które dotyczą jakiegoś konkretnego tematu. Ja słucham kilku które dotyczą zarządzania finansami osobistymi i to też jest dla mnie źródło wiedzy na ten temat. Ale słucham też kilku, których są czysto rozrywkowe.
J: Tak. Słuchanie podcastów, słuchanie audiobooków to jest taka forma na spędzanie czasu dwa w jednym. Że można haftować i słuchać podcastu. Robienie nowych projektów polecamy na jesień. A jeśli nie macie miejsca w którym moglibyście robić swój projekt to warto sobie taki w domu kącik przygotować, czy może właśnie przeorganizować garaż, czy przeorganizować szopkę i to może być wasz jesienny projekt.

Co robić jesienią w domu

S: Jesień to jest też taki dobry czas no to, żeby albo troszeczkę pozmieniać swoje otoczenie na jakieś takie bardzie przytulne.
J: Uwielbiam w jesieni to, że kiedy przychodzi druga połowa września to wyciągam z szafy plecione koce i jesienne poszewki na poduszki, świeczki, olejki zapachowe. I zmieniam, to jak wygląda nasz dom. Przestawiamy też wtedy meble żeby zrobić takie wrażenie trochę zagracenia i żeby było tak bardziej przytulnie. To są naprawdę takie małe kosmetyczne zmiany, które niewiele kosztują. Można też dynie wykorzystać jako sezonową dekorację. Można samemu porozkładać patyczki z cynamonem w jakiś wazon. To wszystko daje taki przyjemny jesienny otulający klimat.
S: Tu świetną robotę robi kominek.
J: O tak. Absolutnie.
S: I jeżeli ktoś nie posiada kominka, a posiada np. telewizor czy smart TV to są nawet takie aplikacje, które można zainstalować na telewizorze i które 24 h na dobę będą robiły za kominek.
J: Tak.
S: Łącznie z dźwiękiem i obrazem.
J: Tak. I może to brzmieć niedorzecznie, ale testowaliśmy takie rozwiązanie ze znajomymi i graliśmy przy takim smart kominku w gry planszowe i to było naprawdę super. To też jest takie super, że to nie jest mużyka, która cię rozprasza czy jakieś właśnie zmieniające się obrazy, tylko taki spokojny trzaskający ogień. To jest wyjątkowa rzecz.
S: Tak. Wprowadzało to taką atmosferę takiej przytulności.
J: My też odpalamy elektryczny kominek praktycznie co wieczór teraz i sobie siedzimy i planujemy te podcasty właśnie.
S: Albo robimy cokolwiek innego.
J: Przy migającym świetle elektrycznego kominka.
S: Super też takim rozwiązaniem jest zrobienie sobie bazy
J: O tak, tak. Budujemy bazy.
S: Budujemy często bazy
J: Jesteśmy dobrzy w bazy.
S: Tak, czyli bierzemy kanapę, do tego dokładamy do tego podnóżek, dokładamy całą masę poduszek, kocyków. Czasami kołdrę i ustawiamy to w taki sposób, żeby być na wprost ekranu i np. wieczorami oglądamy sobie seans filmowy, ze zrobioną własnoręcznie domową pizzą. To jest super sposób na spędzenie bardzo przyjemnego wieczoru.
J: Tak. Taka celebracja tego oglądania filmu, że to nie jest tylko włączenie czegoś i naciśnięcie przycisku, ale przygotowanie bazy, przygotowanie przekąsek. Wybór tego filmu. Polecamy Wam serdecznie oglądanie filmów na projektorze. To jest wyjątkowe doświadczenieM takie prawdziwe kino domowe. Zaproszenie znajomych do tego. Naprawdę świetna sprawa.
S: Tak, jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym czy warto kupić sobie projektor do domu do oglądania filmów to warto. Polecamy!
J: Też takim szybkim sposobem na jesienną dekoracją są bukiety z liści i to możecie połączyć w ogóle 3 pomysły w 1 czyli spacer, czyli zbieranie liści a potem przygotowanie z nich dekoracji. Jeśli znajdziecie kolorowe piękne okazy to można je oprawić w zwykłą antyramę albo ramki i zawiesić na ścianie i to są takie naprawdę mego proste sposoby.
S: W zasadzie nic nie kosztuje.
J: Nic nie kosztujące. Pozwalające fajnie spędzić czas i dodać naszemu domowi takiego innego klimatu właśnie. Skoro jesteśmy przy organizacji to też polecam na jesienne weekendy szczególnie zmiany w szafie, porządki w szafie. Czyli przejrzenie swoich ubrań i to przejrzenie ich pod takim kątem to co zostaje, to co lubimy, to co sprawia nam przyjemność kiedy mamy to na sobie, to w czym dobrze się czujemy, to co nie jest koniecznie dla nas, to co niekoniecznie sprawia nam radość, to co niespecjalnie lubimy zakładać, to co zakładamy i zaraz zdejmujemy bo nie czujemy się w tym sobą. Też dodanie takiej kategorii rzeczy, które są już po prostu znoszone, nie chcemy już chodzić w tym nawet po domu. Przejrzenie rzeczy, zrobienie porządków, przeorganizowanie, może zmiana półek, może wymiana wieszaków. Takie rzeczy, które dodadzą waszej szafie takiej przejrzystości, przestronności. Trochę zminimalizowanie tego co posiadamy. Też fajnym sposobem na spędzanie wieczorów, to mnie na maxa relaksuje to jest takie dbanie o ubrania. Czyli odkulkowanie wełnianych swetrów, czyli zaszywanie jakiś mikrodziurek, doszywanie guzików, wymiana suwaków. Nauczenie się szyć to był mój projekt zeszłej jesieni i jestem w tym naprawdę słaba, ale takie podstawowe rzeczy potrafię zrobić i to jest dla mnie ogromna radość i taki fajny relaksujący sposób na to, żeby zająć ręce, zająć myśli i spędzić jeden wieczór na robieniu takiej fizycznej rzeczy.
S: Dla nas obojga jest to właśnie bardzo dużą satysfakcje daje zobaczenie realnych namacalnych wyników naszej pracy, naszej działalności. To jest właśnie takie coś dla nas obojga co daje nam dużą satysfakcję.
J: Więc jesienne porządki w szafie, jesienna czystka. Bardzo polecam.
S: A jak już jesteśmy przy porządkach i przy robieniu czystki to jest to też dobry sposób na to, żeby zastanowić się troszeczkę i przeorganizować nie tylko swoją garderobę, ale też i swoje ogólne pojęte otoczenie i życie. To jest myślę taki dobry moment na to żeby zastanowić się i przeanalizować np. swoją sytuacje zawodową czy finansową. Myślę, że to jest dobry moment na to, żeby zacząć spisywać wydatki, zacząć np. planować domowy budżet i pomyśleć od zbliżających się wydatkach. Bo to za chwilę przychodzą święta, przychodzi nowy rok i święta to jest też zawsze duże obciążenie finansowe dla wszystkich, bo to są prezenty, bo to jest zawsze dużo jedzenia.
J: Podróże.
S: Duże zakupy i o zawsze obciążenie praktycznie dla każdego domowego budżetu i jesień to jest taki dobry moment na to, żeby już się do tego zacząć powoli przygotowywać i już o tym myśleć.
J: Tak. Jeszcze w kontekście tego życia zawodowego, jesień to jest dobry czas, żeby np. zająć się swoim CV, żeby je zaktualizować, żeby zaktualizować swój profil na LinkedInie, skonsultować się np. z jakimś specjalistą od CV, które może nam dać jakieś cenne poprawki, cenne uwagi. To może być też dobry czas na wzięcie się końcu za jakiś projekt, który odkładamy jeżeli np. chcesz nauczyć się nowego języka albo jakieś nowej umiejętności stricte potrzebnej do twojej pracy, do rozwijania się, do tego żeby może dostać lepsze stanowisko, żeby zrobić kolejny krok w swojej karierze. To jest naprawdę super czas . I np. 2 lata temu chyba dla mnie takim właśnie projektem zawodowym było przygotowanie mojej strony internetowej – generalnie update strony internetowej firmy. To była właśnie taka rzecz, odwlekałam przez 1,5 roku, że były rzeczy na mojej stronie, która mi się nie podobała, że były ważniejsze rzeczy i te 2 lata temu sobie założyłam, że jesień bez żadnych konkretnych ram, ale sobie powiedziałam, że jak skończy się jesień to chce mieć nową stronę. I faktycznie tak sobie dłubałam każdego dnia, tworzyłam nowe teksty i mi się udało. I fajnie, bo myślę, że gdybym sobie tego nie postanowiłam, że to jest mój projekt na jesień to bym to odkładała do tej pory. Teraz też jest dobry czas na to, żeby zaplanować swoje podróże np. wakacje. Możecie zrobić research co do tego gdzie chcecie pojechać, kiedy chcecie pojechać, przejrzeć ceny lotów, ceny hoteli, ceny zakwaterowania. Można sobie zrobić taki wstępny kosztorys, wstępny plan wycieczki. Ja uwielbiam planować podróże, bo dla mnie to jest takie dwukrotne przeżywanie tego. Po raz pierwszy przeżywam podróż buszując w Internecie, na Instagramie szukając fajnych miejscówek, fajnych miejsc na noclegi, ciekawych takich ukrytych atrakcji nie koniecznie turystycznych. Szukając restauracji, w których jedzą lokalsi. Jeżeli nie myślicie w takiej odległej perspektywie jak kolejne wakacje to pomyślcie o zaplanowaniu waszych ferii, które są tak naprawdę już za chwilę, czy przerwy świątecznej, wyjazdów świątecznych.
S: Tak, tym bardziej kupując bilety np. lotnicze czy na pociąg z jakimś sporym wyprzedzeniem też można zaoszczędzić dużo pieniędzy.
J: Jak jesteśmy przy planowaniu to też polecam jesienno – zimowe wieczory na porządki np. w swoich zdjęciach, na urządzeniach mobilnych, na porządki np. na wywoływanie zdjęć, na porządki w folderach, w swoich plikach, na pozbycie się tego co nie jest już nam potrzebne, zarchiwizowanie plików których już nie używamy, a które mogą okazać się potrzebne, na odciążenie pamięci swoich urządzeń. Także porządki w aplikacjach. Sebastian wspomniał o przygotowywaniu się do świąt w kontekście finansowym, ale myślę, że październik, listopad to jest spokojnie czas kiedy możecie pomyśleć o przygotowanych takich klasycznych do świąt, do porządków. Jeżeli planujecie gruntowne porządki to zacznijcie po jednej szufladzie każdego dnia czy po jednej szafie każdego dnia.
S: Tak, ale można się też przygotować kulinarnie – można jeden weekend w październiku czy w listopadzie poświęcić na zrobienie domowych pierogów. I zamrożenie.
J: Bigos spokojnie możecie zamrozić. Szarlotki. O właśnie mrożenie szarlotek to jest po prostu trick nad trikami. Przygotowujecie ciasto kruche, farsz, kruszonkę i do zamrażalki. I potem w 20 min macie domową szarlotkę prosto z pieca. Świeżutką i pyszną. Polecam. Judyta Kowalczyk
S: I to jest właśnie kolejny sposób na łączenie kilku form radzenia sobie z jesiennymi wieczorami czyli gotowanie, przygotowywanie się do świąt i spędzanie wspólnie czasu. Te długie wieczory to też jest fajny sposób żeby zadbać o relacje z naszymi najbliższymi, naszymi rodzinami, naszym partnerem.
J: Ze znajomymi.
S: Z przyjaciółmi na podtrzymywanie więzi i możemy polecić wam tutaj np. wieczory z planszówkami.
J: A czasami jest też fajnie po prostu posiedzieć i porozmawiać, ale nie tylko na takie bieżące tematy co u was słychać, co się stało w ostatnim tygodniu, jak tam sprawy idą z tym czy tamtym.
S: Fajny czas na poznanie lepiej siebie, tych najbliższych osób.
J: Można ten czas poświęcić na to, żeby poznać i siebie i innych nieco lepiej np. ciekawym sposobem jest dyskusja na jakiś konkretny temat. Takim konkretnym tematem może być gdybyś miał/miała urodzić się w jakimś konkretnym miejscu na świecie, to gdzie i dlaczego. Myślę że to jest taki fajny sposób, żeby puścić nieco wodze naszej fantazji oraz nieco otworzyć siebie na innych ludzi jakby pokazać to jakie mamy spojrzenie na świat, jakie mamy poglądy oraz też skonfrontować to z innymi ludźmi i poznać opinie i sposób myślenia naszych najbliższych po to, żeby wytworzyć jeszcze bliższą więź i jeszcze lepiej ich poznać.
J: W ogóle pomyśleć o jakiś takich pytaniach, których na co dzień sobie nie zadajecie np. fajnym tematem do rozmowy z rodzicami czy dziadkami jest zapytanie ich co robili, jak się czuli, czy co myśleli w jakimś ważnym momencie w historii, który oni przeżyli, a który my znany tylko z lekcji historii. Nie wiem zapytajcie rodziców co robili kiedy powstawała Solidarność, co robili podczas wybuchu w Czarnobylu, jakiej muzyki słuchali, jakie były ich marzenia, jaki były cele i plany. To jest naprawdę niesamowita rzecz, że te najbliższe osoby to są takie osoby, które znamy tylko z jednej roli, a tak naprawdę umyka nam jakimi są ludźmi np. dla swoich przyjaciół.
S: Że mama to nie tylko mama, że to jest też kobieta, która też kiedyś miała 20 lat, też miała 30 lat i też kiedyś jak była młoda to o czymś marzyła, widziała rzeczy o których my tylko usłyszeliśmy, czy czytaliśmy w podręcznikach od historii. To też jest taki fajny sposób, żeby poznać naszych najbliższych od troszkę innej strony niż znamy ich na co dzień.
J: Swoich przyjaciół możecie się zapytać o to, co miało dla nich największy wpływ kiedy byli dziećmi, albo o czym oni dzisiaj marzą, albo jak się czują, ale tak naprawdę.
S: Nie kurtuazyjnie: „wszystko w porządku, dziękuje”, ale nawet jeżeli mieliby nieco uskarżać się na pewne rzeczy to myślę, że czasami warto po prostu porozmawiać szczerze i otwarcie między sobą.
J: Czasami po prostu wystarczy być dla kogoś, żeby ten ktoś poczuł, że nie jest sam.
S: I że kogoś obchodzi.
J: Więc tym, do czego was zachęcamy tej jesieni. jest to, żeby być trochę bardziej świadomym, trochę bardziej tu i teraz, trochę bardziej ciekawym innych. To też dobry moment, żeby zrobić coś dobrego dla innych. I możecie pomyśleć wtedy o jakimś wolontariacie, o może zapisaniu się do szlachetnej paczki i przygotowaniu takiej paczki w tym roku. O zorientowaniu się jakie organizacje w Waszej miejscowości szukają pomocy i zaoferowaniu tych kilku godzin w tygodniu, do zmienienia czyjegoś życia na lepsze.
S: Tak, bo to nie musi być pomoc stricte finansowa, ale czasami ważniejsze od tych pieniędzy jest to, że poświęcamy kilka godzin w czynie społecznym.
J: Tak, i absolutnie wolontariat ma przeróżne formy. To może być pomoc w schronisku dla zwierząt czy kilka godzin w domu spokojnej starości. Jesień to też dobry moment na wspólne aktywności, na organizacje ognisk na organizacje przebieranych party i naukę robienia nowych drinków, na jesienną sesję zdjęciową z waszym partnerem, waszymi dziećmi. Naprawdę zdjęcia w takich okolicznościach przyrody są magiczne. Teraz też jest dobry moment na organizacje pikników, na łapanie promieni słońca, na jedzenie pyszności na świeżym powietrzu, na dotlenienie się, na robienie witaminki D i wprowadzenie nowych nawyków. Jeżeli nie wiecie co moglibyście robić to taką radą ode mnie jest przygotowanie codziennej listy trzech rzeczy za co jesteśmy wdzięczni od takich rzeczy naprawdę dużych i ważnych jak zdrowie, po takie małe rzeczy jak dobra kawa. Praktykujmy tą wdzięczność i docenienie tego co nam się przytrafia. A nam przytrafia się jesienią coś wspaniałego, bo zawsze wtedy wyruszamy na wakacje.

Jesienne podróżowanie

S: Tak, październik to jest ten moment w którym podróżujemy i robimy sobie tygodniowe, dwutygodniowe wakacje. Jest to podyktowane kilkoma względami.
J: Pierwszy jest taki, że starami się zawsze wyjeżdżać w okolicach naszych urodzin, żeby celebrować ten wyjątkowy moment.
S: Judyty urodziny wypadają zaraz przed sezonem, a moje zaraz po sezonie.
J: Wakacyjnym. I to jest doskonały moment na to, żeby cieszyć się pięknymi zabytkami, pięknymi miejscami bez tłumów, bez zgiełku. Żeby poznać te miejsca od takiej prawdziwej strony, żeby porozmawiać z mieszkańcami, żeby cieszyć się wciąż jeszcze wspaniałą pogodą. I my to tej pory odwiedziliśmy po sezonie Majorkę, Chorwację, Portugalię. W tym roku jesteśmy w Gracji. I za każdym mieliśmy piękną pogodę, przywoziliśmy wspaniałą opaleniznę i jeszcze lepsze wspomnienia. To też jest taki nasz sposób na to, żeby to lato przedłużyć, żeby nie dać się jesieni.
J: Wakacje wakacjami, ale nie każdy może sobie pozwolić na to, żeby wziąć tydzień lub dwa tygodnie urlopu.
S: W październiku.
J: Więc można też sobie zaplanować mniejsze wyjazdy typu wyjazd na weekend w jakieś przyjemnie miejsce np. do spa, albo np. w góry, żeby sobie pochodzić lub jeżeli ktoś lubi pojeździć na rowerze. Możecie po prostu wsiąść w piątek w wasze auto i zrobić mały road trip np. do innego miasta czy lepiej zapoznać się z Waszymi okolicznymi atrakcjami. Bo często naprawdę lekceważymy to co jest blisko nas, a są to wyjątkowe miejsca.
S: Tak praktycznie każdy region w Polsce ma jakąś swoją unikalne historie, ma swoje unikalne miejsca, jakieś muzea bądź wystawy, które przedstawiają historię danego regionu, ludzi którzy tam żyli, wydarzeń, które miały wpływ na to jak wygląda nasze dzisiejsze życie, a często gęsto tego nie znamy i nie wiemy. Jesteśmy nieświadomi, a myślę, że znajomość naszej historii sprawia, że mamy lepsze zrozumienie tego jak wygląda nasz świat dzisiaj i dlaczego wygląda tak jak wygląda. Myślę, że to ma też taki fajny wymiar edukacyjny.
J: Tak. Jesienią polecamy podróże małe i podróże duże. I ostatnią rzeczą którą warto zrobić jesienią to wybrać się na wybory. Pamiętajcie, że każdy głos ma znaczenie.
S: Wybory parlamentarnie to jest jeden jedyny moment raz na 4 lata, kiedy my jako obywatele mamy realny i rzeczywisty wpływ na kształtowanie naszej przyszłości. Bez względu na to jaką partię czy opcję polityczną preferujecie to my jako obywatele, jako naród jesteśmy odpowiedzialni i powinniśmy dać wyraz tego oddając swój głos.
J: Więc pamiętajcie, że to dotyczy każdego i nie rezygnujcie świadomie z tego ogromnego przywileju jaki mamy.
S: Tym bardziej, że ten przywilej, jako my obywatele tak jak powiedziałem mamy tylko raz na 4 lata.
J: I pamiętajcie też, że jest kilka sposobów na głosowanie. Obawiam się, że ten podcast będzie za późno, żeby zarejestrować się do głosowania w innym miejscu. Natomiast cały czas możecie pobrać ze swojej gminy zaświadczenie o możliwości głosowania czy o prawie do głosowania – nie pamiętam, jak to się dokładnie nazywa – i pójść głosować w dowolnym miejscu na świecie, gdzie będziecie.
S: Dziękujemy Wam bardzo, że wysłuchaliście kolejnego odcinka podcastu Razem Lepiej. Dajcie znać w komentarzach jakie wy macie sposoby na radzenie sobie z jesienną chandrą.
J: W komentarzach w naszych mediach społecznościowych Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.
S: Nasz podcast oprócz tego, że jest dostępny na wszystkich platformach podcastowych
J: „W Twojej ulubionej aplikacji do podcastów”. Powiedz to mi się bardzo podoba!
S: Takich jak iTunes.
J: To ty musisz to powiedzieć tak ładnie, całym zdaniem.
S: Google Podcast, Spotify, Castbox. Jesteśmy również na YouTube oraz możecie słuchać wszystkich naszych odcinków na naszej stronie internetowej www.razemlepiejpodcast.pl
J: Do usłyszenia w kolejnym odcinku.
S: Do usłyszenia.
J: Serwus.

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44

Post a comment