Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #32
Home  /  Lifestyle   /  Domowy podział obowiązków
podział domowych obowiązków

Domowy podział obowiązków

Temat podziału domowych obowiązków pojawia się w każdym związku, a nierzadko przyprawia wiele par o ból głowy. Bo jak pogodzić sprzątanie, gotowanie, naprawy, prowadzenie budżetu, zakupy z opieką nad dziećmi, pracą zawodową i odmiennymi przyzwyczajeniami? W dzisiejszym odcinku mówimy o tym jak podział domowych obowiązków wygląda w naszym domu, kto do niedawna miał alergię na odkurzacz, a kto na widok żelazka dostaję gęsiej skórki. Wyjaśniamy dlaczego sprawiedliwie nie zawsze znaczy po równo. Do odcinka załączamy także listę obowiązków domowych, która – mamy nadzieję – ułatwi Wam przejęcie kontroli nad organizacją domu.

Listen to „#32 Domowy podział obowiązków” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Pobierz listę domowych obowiązków:

Transkrypcja odcinka:

Pojawi się wkrótce 🙂

S: Lubimy planować i organizować naszą codzienność. Będąc kilka lat w związku wypracowaliśmy sobie pewne zwyczaje, a to kto czym się zajmuje w domu wyszło naturalnie. Dzisiaj opowiemy Wam o tym kto w naszym domu jeszcze do niedawna miał alergię na odkurzacz, a kto na widok żelazka dostaje gęsiej skórki.
J: Odcinek o podziale domowych obowiązków. Zapraszamy.

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Podział domowych obowiązków – jak to wygląda u nas?

J: Na początku chcielibyśmy zaznaczyć, że ten nasz model to nie jest jedyny słuszny model. Każda para ma swoją dynamikę. Każda para ma swój rytm życia. Ten podział domowych obowiązków musi być oczywiście do nich dostosowany. Natomiast ważne jest to, żeby powiedzieć, że we współczesnym świecie w którym dokonało się tak wiele zmian społecznych, to że teraz kobiety pracują zawodowo na równi z mężczyznami w przeciwności do czasów sprzed 50 czy 60 lat, to że mężczyźni coraz bardziej aktywnie zajmują się wychowanie i opieką nad dziećmi sprawiło, że we współczesnym świecie nie mamy podziału na damskie i męskie zajęcia, a najważniejsze jest to żeby każda z zainteresowanych stron była po prostu zadowolona ze swojego zakresu obowiązków.
S: Ważne jest też to, żeby zrozumieć, że sprawiedliwy podział nie zawsze oznacza dokładnie równo, że 50 procent ty, 50 procent ja. Sprawiedliwy podział może znaczyć zupełnie coś innego i ta sprawiedliwość powinna wynikać z tego kto jakie ma możliwości i jakie ma umiejętności i jak dużą ilością czasu dysponuje.
J: W dzisiejszym odcinku mówimy o tym, co sprawdza się u nas i mamy nadzieję, że znajdziecie tutaj inspiracje. Na naszej stronie internetowej znajdziecie także listę obowiązków domowych z podziałem na to co wykonujemy codziennie, co tydzień, co miesiąc, co rok, którą być może wykorzystacie przy dzieleniu się Waszymi domowymi zajęciami.
S: Oboje z Judytą już jako nastolatkowie mieliśmy całkiem sporo obowiązków domowych i to przyczyniło się do tego, że dzisiaj jako już w miarę dorośli ludzie mamy wyrobione pewne nawyki i umiejętności. Nie było dla nas żądnym problemem wchodzenie w dorosłość to, żeby ogarniać samemu swoją przestrzeń, swój dom, swoje mieszkanie, samemu gotować czy sprzątać czy prasować. Pomimo tego, że robimy te rzeczy świadomie to są to jakieś lekcje wyniesione z naszych domów rodzinnych. 
J: Każdy z nas też miał epizod mieszkania w pojedynkę i prowadzenia samodzielnie własnego domu, wiec każdy z nas miał szansę tak naprawdę tego wszystkiego się nauczyć na własną rękę. Dlatego tak naturalnie przyszło nam podzielić obowiązki w naszym wspólnym domu. Zrobiliśmy to biorąc pod uwagę naszą dyspozycyjność czasową, predyspozycje i preferencje. Myślę też, że obydwoje lubimy porządek więc to jest coś z czym nie musieliśmy walczyć, żeby przekonywać drugą osobę do tego, że dane rzeczy trzeba zrobić i obydwojgu nam tak samo przeszkadzają niepozmywane naczynia w zlewie, czy piętrząca się góra prania.
S: Podział obowiązków w naszym domu opiera się na dość prozaicznej zasadzie, którą jest  jeżeli ktoś czegoś bardzo bardzo bardzo bardzo nie lubi to tego nie robi. Szczególnie jeśli chodzi o te rzeczy, które trzeba zrobić, a pomimo tego czy je lubimy czy nie. Standardowo gdy sprzątamy dom to Judyta zajmuje się sprzątaniem w kuchni, wyciera kurze oraz myje podłogi myjką parową, a w tym czasie ja zajmuje się całościową łazienką i odkurzaniem.
J: Ponieważ jeszcze do niedawna nienawidziłam odkurzać.
S: Dlatego odkurzanie było taką rzeczą, która od razu spadła na moje barki, a mój stosunek do tego był neutralny. Więc jakby naturalną koleją rzeczą ja to po prostu przejąłem. Natomiast Judyta bardziej zajęła się czymś innym.
J: To co zmieniło mój stosunek do odkurzania to jest zakup nowego odkurzacza z takim zbiorniczkiem w którym widać jak ten kurz i te śmieci się zbierają i to jest bardzo satysfakcjonujące i ekscytujące patrzeć jak on się szybciutko zapełnia. Biorąc po uwagę, że zwariowaliśmy na punkcie tego nowego odkurzacza i odkurzamy codziennie i codziennie coś w tym zbiorniczku znajdujemy.
S: Więcej na temat tego odkurzacza opowiemy Wam w kolejnym odcinku z waszej ulubionej serii rzeczy, które kupiliśmy za późno, który będzie już niebawem.
J: Są oczywiście w naszym domu takie zajęcia, które wykonujemy codziennie jak mycie naczyń czy takie ogólne ogarnianie przed spaniem, kiedy…
S: Na przykład wynoszenia kubka po herbacie z dużego pokoju z powrotem do kuchni, umycie go na szybko i tak dalej.
J: Składanie kocyczka, pozbieranie jakichś elektronicznych przedmiotów i schowanie do pudełeczka czy przetarcie stołu z kurzu.
S: Tak. I takie rzeczy tak naprawdę wykonujemy oboje i nie ma ustalone, że to robi Judyta czy ja. 
J: Chyba to kto pierwszy idzie pod prysznic definiuje kto będzie sprzątał.
S: Chyba tak, ale jakby nigdy to nie jest z góry ustalone. Tak samo jak na przykład ścielenia łóżka. To z reguły robi ta osoba, z reguły Judyta, ale wynika to po prostu z tego, że Judyta dłużej zawsze leży w łóżku ode mnie. Ja jak się obudzę to dość szybko wyskakuje, a Judyta jeszcze skroliczkuje.
J: Wynoszenie śmieci, kompostownika czy wystawianie koszy należy do tego, kto szybciej zwróci uwagę, że trzeba się tym zająć. Mamy też takie obowiązki, które robimy rzadko jak mycie okien, czy takie wielkie czyszczenie szafek, lodówki, zamrażalnika to ja się tym zajmuje, ponieważ sprawia mi to po prostu przyjemność i jest dla mnie obowiązkiem, a też takim sposobem na wyciszenie się i zrobienie czegoś fajnego i zajęcie rąk. 
S: Oboje bardzo lubimy gotować i oboje bardzo lubimy dobre jedzenie, dlatego bardzo lubimy gotować razem. Niestety oprócz tych obecnych czasów w których żyjemy, to nie często jest nam dane to robić razem. Dlatego śniadania w tygodniu z reguł jemy osobno i każdy przyrządza sobie samemu, bo jemy o zupełnie różnych porach. Lunch jest to najczęściej po prostu resztki obiadu z dnia poprzedniego, bo po prostu gotuje się zawsze więcej, żeby na ten lunch na następny dzień zostało, a obiad lub kolacje to najczęściej gotuje po prostu w tygodniu Judyta, bo ja jestem w pracy i jak wracam no to mam to szczęście, że Judyta akurat na ten czas przygotowuje obiad. Natomiast są też takie dni, że Judyta ma bardzo dużo pracy i nie może się oderwać i zrobić sobie tej przerwy w pracy na gotowanie. Wracam do domu i przebieram się i to ja staje po prostu przed kuchenką i to ja gotuję i też absolutnie nie ma z tym żądnego problemu. Natomiast w weekendy wygląda to troszeczkę inaczej. Śniadania najczęściej robię ja dla nas obojga, bo staramy raczej o tej samej porze także razem jemy śniadania. Jeśli chodzi o lunch i kolacje to zdecydowanie robimy to już razem, bo jest to też taka czynność, która sprawa nam po prostu dużo przyjemności i jest dla nas też takim fajnym sposobem na spędzanie razem czasu. 
J: Mamy też oczywiście inne domowe obowiązki, jak pranie, prasowanie i to jest moja działka, ale też taka działka, którą przyjęłam sama bo bardzo lubię to robić. Bardzo lubię wkładać pranie. Bardzo lubię wyjmować czyste pranie z pralki, lubię je rozwieszać, lubię je składać i prasować, lubię sobie przy tym puścić jakiś fajny podcast lub serial i to jest właśnie mój czas na nadrabianie takich rzeczy na których nie muszę się bardzo skupiać i robię coś praktycznego, pożytecznego i mam takie poczucie dobrze wykorzystanego czasu. Natomiast zupełnie nie zajmuje się prasowaniem koszul Sebastiana.
S: To jest tak. To jest jedyna rzecz, którą ja muszę prasować, bo Judyta ma ciężką awersję do koszul.
J: Nie mam, ale nie lubię.
S: Jeśli chodzi o dekorację w naszym domu to tutaj prym również wiedzie Judyta, gdyż ja muszę się przyznać nie mam najlepszego oka ani do kolorów ani do dekoracji, a Judyta ma do tego talent. Więc ona się tym zajmuje i jakby zostawiam jej to całkowicie przy moim wsparciu.
J: Ja chcę właśnie dodać, że jak są jakieś cięższe prace jak nie wiem trzeba coś przynieść, wynieść, pozamiatać, poskręcać…
S: To wtedy ja, to wtedy ja.
J: To Sebastian bardzo chętnie w tym uczestniczy i nawet robimy sobie takie małe rytuały, jak na przykład kiedy ubieramy choinkę razem. Jeżeli natomiast chodzi o robienie zakupów to planujemy je razem i tworzymy listę razem, wpisując w naszym listoniku rzeczy, które się kończą albo posiłki na które mamy ochotę. Kiedy fizycznie jeździliśmy do sklepów robiliśmy to zawsze razem.
S: Natomiast od początku tego roku wykupiliśmy sobie opcję dostaw z naszego lokalnego supermarketu na rok i dzięki temu możemy sobie bez dodatkowych opłat zamówić wszystko to co chcemy z dowozem do domu.
J: Domowy budżet planujemy raz w miesiącu. Natomiast ja go sprawdzam w zasadzie tylko kiedy chce zobaczyć czy jeszcze mogę nawydawać pieniędzy, a Sebastian regularnie i bardzo skrupulatnie wpisuje nasze wydatki.
S: Czasami muszę Judytę poprosić, żeby zajrzała tam i wpisała to co zapłaciła na przykład ze swojego konta, bo zdarza jej się o tym zapomnieć. Zajmuje się też całościowo jeżeli chodzi o wszelkie rachunki, płatności, czyli wszystkie te takie rzeczy z opłatami za dom i księgowaniem tego w naszym budżecie oraz zajmuje się też wyszukiwaniem jakichś dobrych deali na tanią energię albo tańszy internet czy coś takiego. Wszystko co się praktycznie tyczy samochodu, wszelkie naprawy, serwisy, mycie i tak dalej to też zawsze leży jakby w moich obowiązkach, ale tak jak dla Judyty na przykład robienie prania jest przyjemnością tak dla mnie robienie rzeczy dookoła samochodu jest taką przyjemnością. Wiec też nie traktuje tego jako jakiś obowiązek, a raczej hobby i przyjemny sposób spędzania czasu. Jeśli chodzi o nasz ogród to bardzo często pracujemy razem, ale robimy tak naprawdę różne rzeczy. Judyta na przykład dogląda naszego warzywniaka i tam gdzie rosną nasze warzywka
J: Obcinam różne krzaki, chaszcze..
S: .. gałązki…
J: Podcinam, obcinanie różnych części jest moim zdaniem.
S: Tak. Ja natomiast koszę trawnik z przodu i tyłu domu, ale jest też dużo rzeczy, które robimy razem, na przykład niedawno pomalowaliśmy razem płotek, ja z jednej strony Judyta z drugiej i poszło super szybko. Myślę, że też malowanie płotu to też jest fajna rzecz, którą każdy lubi i bardzo fajnie i miło spędziliśmy sobie ten czas na świeżym powietrzu, do tego słuchając podcastu, nawet kilku wtedy.
J: W ogóle jeśli chodzi o takie małe domowe remonty i te duże też to wszystko robimy razem od wbijania gwoździ i przywieszania obrazków po malowanie sufitów i montowanie nowych półek. Po pierwsze bo lubimy robić to razem, a po drugie bo oboje lubimy te czynności więc to też każdy z nas chce mieć swój udział.
S: Jeżeli słuchacie nas już od jakiegoś czasu to zapewne dawno zorientowaliście, że mamy taką małą smykałkę do majsterkowania i różnych takich DIY rzeczy więc robienie takich projektów razem też po prostu jest dla nas raz, że miłym sposobem spędzania czasu, a dwa, że po prostu frajdą.
J: Razem też ogarniamy sezonowe zmiany w naszych szafach, czyli pewnego pięknego dnia stajemy przed nimi i wyciągamy wszystko co tam jest, robimy przegląd, patrzymy co oddajemy, co wyrzucamy, co ląduje w pudle na następny sezon. Natomiast na codzień każdy z nas samodzielnie dba o porządek w swojej szafie. 
S: W tym wszystkim bardzo ważne jest też to, że oboje nie podchodzimy do tego podziału obowiązków bardzo sztywno, to znaczy, jeżeli na przykład ktoś z nas ma gorszy dzień albo nie ma czasu po prostu, to ta druga osoba przejmuje cześć tych obowiązków i robi. Wiele razy zdarzało się tak jak wspomnieliśmy, że to na przykład ja gotowałem obiad albo Judyta posprzątała cały dom sama, bo coś akurat takiego się wydarzyło, że ja nie byłem w stanie jej pomóc. To też jest w porządku i myślę, że taka wyrozumiałość wśród partnerów jest bardzo ważna do tego, żeby nie generować nie potrzebnych jakichś stresów i sytuacji, a do tego żeby po prostu rzeczy zostały zrobione. Jest to taka prosta zasada, że dzisiaj ja zrobię coś za ciebie, a następnym razem ty zrobisz coś za mnie. 

Jak podzielić się domowymi obowiązkami?

J: Na koniec mamy dla Was kilka wskazówek jak zrobić domowy podział obowiązków. I takim pierwszym sensownym krokiem wydaje się być spisanie tych wszystkich czynności, które wykonujemy w domu i w pierwszej kolejności podzielenie się nimi według preferencji i według tego co kto lubi, a potem to nie wiem, można rzucać monetą na przykład i postawić na ślepy los. Ten podział obowiązków też powinien się odbywać w takim momencie gdy obydwoje macie czas i chcecie to zrobić, a nie kiedy sfrustrowana żona szoruje toaletę i w tych żalach wyrzuca mężowi, że on się niczym nie zajmuje. To nigdy nie jest dobry moment na taką dyskusję.
S: Dlatego tak ważna jest komunikacja i to żeby jasno określać i komunikować swoje potrzeby oraz oczekiwania. Jeżeli będziemy umieli prosić o pomoc, ale też wymagać pomocy od naszego męża czy żony czy partnerki czy partnera, ale również od dzieci, to nikt nie będzie się czuł skrzywdzony.
J: Tak jak Sebastian powiedział warto w te domowe obowiązki włączyć wszystkich członków rodziny, także dzieci, ale też musimy im zaufać, musimy dać im szansę pokazać, że oni też potrafią to zrobić, musimy uwierzyć w to, że zrobią tak samo dobrze jak my.
S: A nawet jeżeli nie, to po prostu dać im czas i szansę na to, żeby nauczyły się robić pewne rzeczy poprawnie. Trzeba też mieć świadomość tego, że pewne czynności wymagają pewnej wprawy i czasu do tego, żeby nauczyć się je robić.
J: I wypracować swój sposób i swoją metodę.
S: Dokładnie.
J: Nie możemy krytykować, nie możemy wytykać błędów, nie możemy zrzędzić na kimś i zabijać entuzjazmu. Warto natomiast chwalić się nawzajem i my z Sebastianem bardzo często i zupełnie naturalnie mówimy po tym sprzątaniu o jak super posprzątałeś łazienkę, albo jaka ta kuchnia jest teraz czysta jak ją posprzątałaś. I to jest takie kilka słów, ale daje się tu poczucie docenienia tej drugiej osobie.
S: Pamiętajcie też, że perfekcjonizm to nie zawsze najlepsza rzecz na świecie i czasami warto odłożyć to na bok. Można spać w niewyprasowanej pościeli, ale ważne żeby spać w niej razem, czyli lepiej czasami odpuścić i na przykład nie doprowadzić do jakiejś sytuacji konfliktowej tylko p oto, żeby zrobić coś absolutnie idealnie, bo może nam tym czasami ucierpieć na przykład nasza relacja z drugą osobą.
J: A do tych znienawidzonych zadań po prostu może kogoś zatrudnijcie, bo ważniejszy jest spokój i harmonia w domu niż kłótnia o to kto teraz będzie mył szyby. Pamiętajcie też, że brak porozumienia partnerów w kwestii tego domowego podziału obowiązków bywa czasem tak frustrujący, że naprawdę nie da się dojść do porozumienia i spokojnie możecie z takim problemem udać się do terapeuty i tam poszukać pomocy.
S: Fajnie, że zostaliście z nami do końca odcinka, dziękujemy za to. Pamiętajcie, że na naszej stronie internetowej jest  do pobrania przykładowa check lista z domowym podziałem obowiązków. Zapraszamy Was również do odwiedzenia naszych social mediów. Możecie nas znaleźć na Facebooku oraz Instagramie.
J: Prosimy też o pozostawianie pozytywnych opinii w waszych ulubionych aplikacjach do podcastów. Dobrego piąteczku.
S: Narka.

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44

Post a comment