Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #129
Home  /  Finanse   /  Jak oszczędzać na marzenia, czyli fundusze celowe w budżecie domowym
fundusze celowe

Jak oszczędzać na marzenia, czyli fundusze celowe w budżecie domowym

Fundusz oszczędnościowy to konkretny cel na jaki zbieramy pieniądze, np. nowy telefon, auto czy wakacje. Możemy mieć kilka takich funduszy, niektóre jednorazowe, a inne ciągłe. W odcinku opowiemy o naszych funduszach oszczędnościowych, jak ustalamy wielkość składek miesięcznych, gdzie trzymamy te pieniądze i jakie są tego wady i zalety.

Listen to “#129 Jak oszczędzać na marzenia, czyli fundusze celowe w budżecie domowym” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Transkrypcja odcinka:

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Fundusze celowe – zalety

J: Zaczynamy od zalet funduszy. Po pierwsze rozbijamy duże jednorazowe wydatki na kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt mniejszych wpłat. Takie wiecie raty. Tylko przed zakupem i bez oprocentowania.
S: Fundusze celowe dają też duży komfort psychiczny, bo jesteśmy przygotowani i nasz miesięczny budżet nie zostanie nadwyrężony, nawet jeżeli zdarzy się coś nieprzewidzianego.
J: Właśnie dlatego fundusze dają nam dodatkowe zabezpieczenie na wypadek trudności finansowych. Podam tutaj przykład. Wyobraźcie sobie, że oszczędzacie na przykład na nowy telefon i macie już uzbieraną jakąś kwotę. Może wydarzyć się jakieś zdarzenie losowe, które będzie wymagało od Was większej ilości pieniędzy to wtedy będziecie mogli użyć ich. Ja wiem, że one są jakby na telefon, ale jeżeli jest potrzeba wyższa to możecie wtedy użyć też tych pieniędzy do zaspokojenia tej potrzeby. Trudno, telefon będziecie mieć nowy później, ale nie popadniecie przez to w tarapaty finansowe.
S: Choć jest to stałe obciążenie dla budżetu w przeciągu roku. To jest to też odciążenie, bo nie wydajemy jednorazowo dużych kwot, a małe regularnie.
J: Dużą zaletą funduszy jest to, że kupujemy bez wyrzutów sumienia, szczególnie, jeżeli chodzi o drogie rzeczy. Wydanie kilku tysięcy złotych naraz na przykład nowy komputer albo telefon może powodować, że będziemy mieć dużo wątpliwości, albo będziemy się czuć po prostu źle z jednorazowym wydatkiem na tak dużą sumę pieniędzy. Jeżeli będziemy oszczędzać sobie na ten cel to wtedy wydanie pięciu tysięcy złotych, dziesięciu tysięcy złotych może nie być wcale tak bolesne.
S: Mało tego, można po prostu czuć dumę, że udało nam się dopiąć nasz cel i dowieść nasze plany do końca.

Wady funduszy celowych

J: Fundusze posiadają nie tylko zalety. Mają też wady, na szczęście dużo mniej i mniej poważnych, ale takowe też znaleźliśmy. Po pierwsze jest to większe obciążenie dla każdego miesięcznego budżetu. Jest to trochę taka połowiczna wada, bo to koniec końców są pieniądze, które i tak byśmy wydali, szczególnie jeżeli mówimy o takich funduszach na ważne rzeczy, na rzeczy, na które i tak i tak wydamy te pieniądze. Nie mówimy tutaj o zachciankach typu np. nowy telefon, ale o np. ubezpieczeniu samochodu, które musimy kupić, jeżeli chcemy autem legalnie po drogach jeździć.
S: Jeżeli mamy funduszy za dużo to oszczędzanie rozciąga się w czasie i możemy po prostu stracić motywacje.

Jak odkładać na fundusze celowe?

J: OK. Powiedzieliśmy sobie o wadach, powiedzieliśmy o zaletach. Teraz szybko opowiemy jak obliczyć składkę miesięcznego funduszu i teraz sa dwa warianty. Jest wariant funduszu jednorazowego, np. chcemy sobie kupić smartwatcha, który kosztuje trzysta funtów. Jesteśmy w stanie odłożyć pięćdziesiąt funtów miesięcznie, więc zajmie nam uzbieranie na ten cel sześć miesięcy. W ten sposób wiemy, że za pół roku będzie już nas stać na zakup tego smartwatcha.
S: To też jest bardzo ważne, żeby mieć jasno określony termin przez to jaki odkładamy, jeżeli mówimy o takim jednorazowym wydatku, bo to pozwala nam się motywować po prostu.
J: W przypadku funduszu ciągłego, czyli takiego, który w zasadzie trwa non stop i tutaj fantastycznym przykładem jest właśnie ubezpieczenie samochodu, bo to jest coś co roku jakby się odnawia to bierzemy kwotę ubezpieczenia, którą zapłaciliśmy w poprzednim roku i dzielimy to na dwanaście miesięcy, dodajemy plus pięć albo plus dziesięć procent tak wiecie, na wszelki wypadek i mamy wartość składki miesięcznej takiego funduszu.
S: Kolejny punkt, który sobie przygotowaliśmy to co gdzie trzymać fundusze i my Wam gorąco rekomendujemy, żeby ich nie trzymać na swoim głównym koncie, a na wydzielonym subkoncie albo na zupełnie oddzielnym koncie, do którego być może nawet nie mamy karty.
J: My nasze fundusze, tak samo jak oszczędności trzymamy na oddzielnym rachunku oszczędnościowym, do którego nie mamy karty, z którego nie możemy łatwo wypłacać pieniędzy to powoduje, że takie fundusze tak samo jak oszczędności, o czym mówiliśmy już wielokrotnie traktujemy jako wydatki w naszym budżecie domowym i te pieniądze tak naprawdę tego samego dnia, gdy dostajemy wypłatę na konto to one po prostu znikają, bo mamy ustawione przelewy, które się robią automatycznie tego samego dnia.
S: Fundusze możecie tez trzymać w postaci gotówki, np. w skarpecie, w kopercie czy pod materacem. Tak naprawdę to zależy od Waszych osobistych preferencji i od tego co będzie dla Was skuteczne. Jeżeli macie w sobie tyle wolnej woli, żeby mieć tą gotówkę dostępną po prostu pod ręką (ns 00:04:52).
J: Taką gotówkę można trzymać w różnych kopertach, które będą podpisane nazwą konkretnego funduszu np. smartwatch i do tej koperty wrzucacie te pięćdziesiąt funtów co miesiąc, ale jeżeli trzymacie np. wszystkie fundusze razem ze swoimi oszczędnościami na jednym koncie oszczędnościowym i to wszystko jest razem wymieszane i to jest akurat nasz przypadek to my rozwiązaliśmy ten problem w ten sposób, że mamy w arkuszu kalkulacyjnym taką małą tabelkę, w której mamy na górze wpisane ile dany fundusz miał wartości pod koniec poprzedniego roku i później do każdego miesiąca dopisujemy kwotę ile wpłaciliśmy. Jeżeli z danego funduszu robimy wypłatę to wtedy w tym miesiącu do formuły po prostu wpisujemy minus i tutaj wartość tej wypłaty i na końcu wychodzi nam suma tego ile mamy dalej funduszu, więc dlatego też każdy fundusz drobiazgowo mamy wypisany w arkuszu Google’a i jesteśmy na bieżąco jaką wartość ma każdy z naszych funduszy.
S: Możecie być ciekawi jakie my mamy fundusze i nie jest żadna tajemnica i chętnie się z Wami podzielimy, a być może Was zainspirujemy do tego, żeby też podobne stworzyć.
J: Mamy fundusz, który się nazywa dobrocie i tam wpłacamy sto funtów co miesiąc. To jest taki fundusz, który zaproponowała niedawno Judyta i powiedziała: Słuchaj to niech będzie fundusz na takie przyjemności, takie rzeczy, na które jak będziemy tak mieć bardzo, bardzo ochotę albo będziemy chcieli czegoś doświadczyć albo coś takiego zrobić wiesz, spontanicznego to żebyśmy po prostu mieli na to pieniądze i powiedzieliśmy sobie: OK. Możemy sobie po prostu taki fundusz zrobić i będziemy tam mieć jakąś kwotę pieniędzy. Uzbieramy sobie np. tysiąc albo tysiąc pięćset funtów, zobaczymy i po prostu będziemy mieć taki fundusz, że np. zachce nam się pojechać do innego miasta, do teatru albo np. zwiedzić wytwórnię filmową, gdzie kręcili Harego Pottera, o czym de facto marzymy od jakiegoś czasu i nie będziemy mieć akurat pieniędzy to będziemy mogli sobie pobrać z takiego funduszu.
S: Albo na weekendową wycieczkę nad morze.
J: Na przykład. Mamy tez fundusz nowe auto i to jest trochę przewrotna nazwa, bo on nie służy tylko do tego, żebyśmy kupili nowe auto, ale też płacimy z niego ubezpieczenie i inne jakieś naprawy. Nazwa bierze się stad, że początkowo był taki pomysł, że jak kupiliśmy samochód to ja założyłem taki fundusz i powiedziałem: Będziemy oszczędzać na kolejny samochód. Judyta mówi: Jak to kolejny, przecież dopiero kupiliśmy co samochód. Ja mówię tak, ale przecież nie będziemy mieć tego auta wiecznie tylko za kilka lat pewnie będziemy zmieniać, bo te nasze potrzeby np. się zmienią i trzeba będzie zmienić samochód.
S: I tak się okazało.
J: Tak akurat wyszło.
S: Nieprawda.
J: Tak, dokładnie tak wyszło, bo nagle się okazało, że potrzeba nam zupełnie innego auta, do tego żebyśmy mogli ciągnąć naszą przyczepę, bo nasze poprzednie się zupełnie do tego nie nadawało i taki fundusz był jak znalazł, właśnie żeby kupić samochód, bo w przeciągu kilku lat te sto pięćdziesiąt funtów, które wpłacamy na ten fundusz urosło do całkiem przyjemnej sumki. Jak do tego dorzucimy sprzedaż samochodu, którym aktualnie jeździmy to może się nagle okazać, że nie musimy nic dokładać i nagle mamy samochód taki jaki potrzebujemy, także też warto taki fundusz myślę mieć.
S: Mamy też fundusz wakacje, który nam bardzo przyjemnie urósł podczas pandemii, bo nigdzie nie jeździliśmy, ale to jest też nasz fundusz na wycieczki, na takie spontaniczne wyjazdy, właśnie po to, żebyśmy sobie mogli spokojnie korzystać z wszystkich atrakcji na jakie będziemy mieć ochotę i z każdego jedzenia jakiego tylko zapragniemy lokalnego bez obciążania naszego regularnego budżetu i założyliśmy go bardzo dawno temu po któryś wakacjach, bo to było bardzo niefajne, że musieliśmy spłacić kartę kredytową, bo zawsze zagranicą płacimy kartą kredytową, bo mamy taką wyjazdową turystyczną, która ma bardzo dobre kursy walut i niemniej robienie tego przelewu na kilkaset funtów jednorazowo było bolesne, więc postanowiliśmy, że zakładamy taki fundusz i aktualnie odkładamy na niego sześćdziesiąt funtów miesięcznie, a na początku odkładaliśmy chyba po sto.
J: Ja mam też taki mały fundusz, który się nazywa (ns 00:09:16) i jego wartość to trzydzieści funtów, a służy do tego, żebym mógł kupować sobie wszelkie produkty do sprzątania, czyszczenia i dbania o samochód, bo te produkty nie są tanie, ale też wielokrotnie ten fundusz posłużył mi jako taki właśnie backup do tego, żeby wyciągnąć z niego pieniądze na inne cele, bo akurat były tam jakieś pieniądze, a ja nie potrzebowałem niczego sobie kupować, żadnych nowych wiecie wosków albo jakiś mleczek do polerowania samochodu, więc też taki fundusz mamy i daje radę. Mamy też fundusz narzędzia, o wartości pięćdziesięciu funtów i z niego kupujemy wszystkie narzędzia do garażu. To mogą być jakieś wiertarki, wyrzynarki, piły, narzędzia ręczne, elektronarzędzia. Z doświadczenia wiemy, że jak robimy jakieś projekty to często pojawia się nagła potrzeba kupienia jakiegoś narzędzia, bo po prostu jest potrzebne, bo inaczej nie da się tego zrobić albo byłoby to super, super trudne zrobienie czegoś ręcznie np. więc z takiego funduszu nie martwimy się, bierzemy pieniądze, jedziemy do sklepu albo zamawiamy przez internet i po prostu kupujemy te narzędzia, które są nam potrzebne do wykonania pracy.
S: Mamy też fundusz podcast, który pozwala nam na finansowanie tego hobby, które tutaj bardzo lubimy uskuteczniać i którym lubimy się dzielić z Wami i na ten fundusz wpłacamy po dwadzieścia funtów miesięcznie, żeby opłacać koszty związane z tworzeniem podcastu jak np. hostingi czy transkrypcje.
J: Mamy też fundusz ubrania o wartości trzydziestu funtów i służy do tego, jak jedziemy już zrobić jakieś zakupy ubraniowe większe do sklepu, a takowe zdarzają nam się od czasu do czasu to z reguły robimy takie duże, duże zakupy, bo zbierają się rzeczy, których np. nie jesteśmy w stanie kupić na Vinted czy coś w tym stylu i mamy taki niedaleko nas taki duży Outlet, centrum outletowe, gdzie jest mnóstwo sklepów różnych marek i wiadomo jak już tam pojedziemy to kupimy kilka partek, a kilka partek, trochę tego, a trochę tamtego i nagle się uzbiera np. dwieście, trzysta, czterysta funtów i tak na raz wydać to by było wow, a jak mamy taki fundusz to możemy sobie śmiało z takiego funduszu kupić i tak naprawdę w miesięcznym budżecie w ogóle tego nie odczuwamy.
S: Ja też mam listę rzeczy, które chcę dokupić do mojej kapsułkowej szafy, ale czekam i szukam takiego idealnego kroju, więc jak już znajdę to taki fundusz super się sprawdza. Mamy też fundusz, który nazywa się środki czystości i tam wpłacamy po dziesięć funtów miesięcznie, ponieważ jak już Wam tysiąc razy mówiliśmy kupujemy środki czystości w takich dużych opakowaniach i jeżeli dokupujemy po jednej butelce, bo się coś szybko kończy np. płyn do zmywania naczyń to nie jest duże obciążenie dla budżetu, natomiast jeżeli przychodzi nam wymienić w jednym czasie na nowe kilka innych to to już jest wydatek w wielkości 90 czy 100 funtów, więc warto mieć takie backupowe pieniądze.
J: Mamy też fundusz prezenty o wartości pięćdziesięciu funtów i z tego funduszu po prostu kupujemy prezenty, czy to na święta dla siebie, czy na urodziny dla kogoś.
S: Na śluby, na komunie, na wszystkie takie okazje, które się po prostu wydarzają w życiu.
S: Dokładnie. To jest chyba jeden z najfajniejszych funduszów jaki mamy, bo np. w mojej rodzinie jest kilka takich miesięcy, że następuje kumulacja, że w jednym miesiącu są urodziny, imieniny kilku członków rodziny i teraz kupienie takich nawet małych, drobnych prezentów to może się okazać jakiś spory wydatek, więc posiadanie takiego funduszu naprawdę bardzo łatwe, a szczególnie odczuliśmy to chyba w 2019 roku, gdy kupowaliśmy mnóstwo prezentów świątecznych, bo mieliśmy wtedy tak, że każdy kupował każdemu wszystko i naprawdę dużo wtedy pieniędzy wydaliśmy na prezenty, bo to nie były tylko dla rodziny, ale też dla przyjaciół i ten fundusz był wtedy naprawdę jak znalazł.
S: To są nasze fundusze ciągłe i to są fundusze, na które aktualnie wpłacamy, ale zdarzały nam się fundusze jednorazowe, takie faktycznie celowe np. dentysta, bo wiedziałam, że tych wizyt będzie przede mną kilka i że muszę na to odłożyć pieniądze albo smartwatch, bo Sebastian chciał kupić sobie nowy zegarek i to było dla niego ważne, więc odkładał sobie małe sumy przez dłuższy okres czasu i faktycznie jak zamówił ten zegarek wtedy to był z siebie zadowolony razy siedem, bo to nie tylko zegarek, ale też ta konsekwencja.
J: Pamiętajcie, że wartość funduszy mogą i tak naprawdę zmieniają się w czasie. My np. na nowe auto odkładaliśmy kiedyś po 300 funtów, ale z czasem gdy zobaczyliśmy, że tak naprawdę to trochę za dużo i za bardzo obciąża nasz budżet to zmniejszyliśmy to do 150 funtów i teraz jest całkowicie w porządku. Za jakiś czas może to się znowu zmienić. To wszystko zależy od okoliczności, potrzeb i naszych możliwości.
S: Jakie fundusze inne warto wpisać do swojego budżetu? Przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji i może będą dla Was inspiracją. To np. wyprawka szkolna, która się powtarza co miesiąc w wakacje, że tych zeszytów, książek, materiałów biurowo- plastycznych trzeba kupić sporo, szczególnie jeżeli mamy więcej niż jedno dziecko i może to być duże obciążenie dla budżetu.
J: Kolejnym z takich funduszy mogą być kolonie albo np. zajęcia pozalekcyjne albo jakieś dodatkowe aktywności w wakacje na przykład, czy jakaś może opieka dla dziecka w wakacje, gdy my musimy iść do pracy. My akurat oczywiście nie mamy takich funduszy, ponieważ my nie mamy dzieci, ale mamy pełną świadomość, że osoby posiadające na pewno będą szczęśliwe, gdy przygotują się na takie okoliczności.
S: Tak jak wcześniej powiedziałam miałam fundusz dentysta, natomiast taki fundusz zdrowie, czy weterynarz jeżeli mamy zwierzaki to jest zawsze drobna opcja na różne nieprzewidziane wydatki, które w tej dziedzinie życia się po prostu zdarzają.
J: Możecie też utworzyć sobie fundusz na jakieś hobby. Są takie aktywności, które można wykonywać tylko w określonym czasie roku, albo tylko w jakimś określonym miejscu i być może nie jesteście w stanie wykonywać tego przez cały rok regularnie, więc warto sobie takie pieniądze odkładać. To może być np. kant surfing albo wind surfing. Rzeczy, które robi się w wakacje czy nawet żeglarstwo i chcecie np. wyjechać na żagle, na jakiegoś tripa. Możecie sobie cały rok na to odkładać.
S: Często zdarza się też tak, że jak wchodzimy głębiej w nasze hobby i doskonalimy się to potrzebujemy dodatkowych akcesoriów, dodatkowego sprzętu, dodatkowych ubrań i te wydatki naturalnie rosną, więc warto mieć taki fundusz na własne przyjemności, na własny rozwój.
J: Myślę, że całkiem przystępnym funduszem jest taki, który zbieramy na rachunki, czyli na wyrównanie prognoz.
S: Myślę, że to uderza w wiele czułych miejscach aktualnie osób, które dostały jakieś horrendalne wyrównanie prognozy i po prostu zbiło ich z nóg. Nam się raz tak zdarzyło.
J: To prawda, dlatego warto być przygotowany na takie ewentualności, bo możemy płacić jakimś ryczałtem przez cały rok. W Wielkiej Brytanii jest to bardzo popularne, że mamy ustawione direkt dep na jakąś konkretną kwotę i później raz do roku tylko przychodzi wyrównanie albo dostajemy zwrot albo musimy dopłacić. Ja troszkę przezornie zrobiłem specjalnie tak, że na podstawie naszego zużycia z poprzednich lat wiem mniej więcej ile zużywamy prądu, ile zużywamy gazu, więc ustawiłem te direkt depty tak, żeby one mniej więcej celowały w nasze roczne zużycie energii plus tam 5, 10%, żeby raczej być lekko w nadpłacie niż niedopłacie, bo mnie np. to bardzo stresuje i ja wolę, żeby mi firma po prostu firma oddała te kilkanaście czy kilkadziesiąt funtów niż żebym ja musiał dopłacać.
S: Są też bardzo cykliczne opłaty jak np. płatność za ubezpieczenie czy płatność podatków i to też jest taka rzecz, na którą warto się przygotować i mieć taki celowy fundusz, choć do najprzyjemniejszych to on pewnie nie należy.

Fundusze celowe – dobre praktyki

J: I na sam koniec zostawiliśmy punkt, który nazwaliśmy dobre praktyki, czyli kilka takich przydatnych naszym zdaniem tricków i zasad, którymi warto się kierować, jeżeli chodzi o ogarnianie naszych funduszy oszczędnościowych. I tak pierwszą taką dobrą praktyką to jest to, że jest to tak naprawdę kolejny etap ogarniania naszego budżetu. W momencie, gdy już mamy obcięte wydatki, wiemy jak planować nasz budżet, wiemy gdzie te pieniądze idą, wiemy jak nimi kierować to możemy zacząć faktycznie planować bardziej w przód, być bardziej proaktywni. Gdy już ugasiliśmy te pożary, które po prostu w naszych portfelach się paliły to teraz możemy zacząć naprawdę świadomie planować to gdzie nasze pieniądze na przestrzeni najbliższego roku, dwóch czy pięciu będą szły. Dlatego jest to po prostu taki wyższy level zarzadzania.
S: Podstawą każdego budżetu jest najpierw odkładania na poduszkę finansową i na spłatę wszystkich długów które mamy i fundusze celowe są dopiero kolejnym krokiem, bo jeżeli na początku wypiszemy te wszystkie nasze wydatki, które mamy w ciągu roku to możemy się po prostu poczuć przytłoczeni ich liczbą i wielkością tych wpłat i możemy po prostu się zniechęcić, natomiast warto po prostu zacząć od jednego, małego funduszu i po prostu w miarę tego jak Wasz budżet funkcjonuje dokładać kolejne. Podsumowując to co powiedziałam to nie zbierajcie na zbyt wiele rzeczy naraz. Małymi krokami, a do osiągnięcia celów.
J: W przypadku funduszy celowych warto wyznaczyć sobie termin, do kiedy chcemy uzbierać pieniądze. To nam da super motywację do tego, żeby to zrobić. Ja tutaj podzielę się z Wami moim przykładem. Zbierałem właśnie na ten smartwatch wcześniej wspomniany to moim takim dedlajnem był półmaraton w którym brałem udział i to była taka nagroda dla mnie za to, że udało mi się tam pobyć w określonym czasie i byłem z siebie bardzo dumny i tak naprawdę udało mi się miesiąc wcześniej przed tymi zawodami kupić już sobie ten zegarek, pomimo tego, że termin był ustalony na to, że kupie dopiero po zawodach jako nagrodę za ten trud i za ten rezultat, który osiągnąłem, ale czułem się na tyle pewnie, że sobie pozwoliłem kupić go wcześniej i udało się, wszystko poszło dobrze, ale to też był taki dodatkowy czynnik motywujący do tego, żeby wytrwać, żeby to robić i żeby ten cel osiągnąć, naprawdę nie bolało wtedy tak bardzo, że tyle miesięcy musiałem na ten zegarek oszczędzać. Bardzo to było przyjemne.
S: To co dla nas jest kluczowe to zrobienie przelewu na fundusze celowe, fundusze oszczędnościowe w dniu wypłaty. Wtedy pieniądze jakby znikają, są jakby wydane, nie kuszą i znikają nam z oczu do momentu, kiedy ich faktycznie potrzebujemy.
J: I tutaj polecamy zautomatyzowanie tych przelewów, czyli jeżeli wiecie ile wszystkich oszczędności będziecie przelewać na konto oszczędnościowe to możecie ustawić sobie zlecenie stałe, tak żeby nawet nie musieć myśleć o tym, żeby to robić, po prostu z automatu te pieniądze baj, baj znikają z naszego konta tak zwanego ROR, czyli tego rachunku, którego używamy na co dzień, idzie to na konto oszczędnościowe i nie ma, jeżeli odkładacie gotówkę to po prostu wypłacacie te pieniądze z bankomatu, wsadzacie do koperty, kopertę pod materac i nie zaglądacie do kolejnego miesiąca, czyli do dnia, w którym dołożycie kolejne pieniądze.
J: Tym co jest super ważne to jest to, żeby ustalić realny podział wpłat. Co z tego, że my sobie rozpiszemy nasze wydatki i potrzeby na cały rok i ustalimy, że chcemy wpłacać na fundusze celowe 1200 złotych, gdy w naszym budżecie wolnych jest tak naprawdę 200. Bądźmy po prostu realni w swoich oczekiwaniach i w tym przypadku sprawdza się metoda małych kroków, małych ziarenek, które w czasie tworzą wielka sumę i duży worek. Bardzo ważne są też priorytety, jeżeli w Waszym życiu dzieje się jakiś pożar i potrzebujecie sumy pieniędzy to wiadomo, że te pieniądze z funduszy powinny pójść tam, gdzie są najbardziej potrzebne, natomiast jeżeli miałyby wyjść na jakieś zachcianki to warto się dwa razy zastanowić, dlatego ta prioretytyzacja, jej ustalenie co jest ważne, co jest potrzebne, co jest konieczne powinna być cały czas w Waszej głowie.
S: I ostatnią dobrą praktyką, którą chcieliśmy Wam polecić to szukanie innych źródeł zasilania funduszy. Jeżeli np. uda Wam się coś sprzedać z drugiej ręki na Allegro albo (ns 00:23:33), albo gdziekolwiek indziej to możecie te pieniądze zamiast wydać na jakieś przyjemności to przeznaczyć na fundusze albo połowę na fundusze, połowę na przyjemności. Jeżeli uda Wam się znaleźć jakieś dodatkowe zlecenie i wykonać jakąś pracę po godzinach albo jakąś ekstra fuchę, której się nie spodziewaliście to też te pieniądze możecie przeznaczyć na fundusze, jeżeli potrzebujecie na coś uzbierać pieniądze i czas tutaj się bardzo liczy to to jest świetny sposób na to, żeby przyspieszyć zbieranie tych pieniędzy i osiągnięcie celów finansowych.
J: Ciekawi jesteśmy czy nasze podpowiedzi zachęciły Was do założenia funduszy celowych, a jeśli tak to jakie pierwsze założycie? Dajcie nam znać w komentarzach na instagramie albo w wiadomościach prywatnych i dziękujemy, że po raz kolejny byliście z nami.
S: Do usłyszenia za tydzień.
J: Dobrego piąteczku.
S: Szufla.

fundusze oszczędnościowe

Muzyka:
Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44
Minimal Corporate Upbeat Ambient by Coma-Media provided by Pixabay

Post a comment

Wybierz walutę
PLN Złoty polski
Poinformujemy Cię, gdy produkt pojawi się ponownie w sprzedaży. Podaj poniżej swój poprawny adres e-mail.