Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #16
Home  /  Lifestyle   /  Jak się dobrze przeprowadzić? – przeprowadzka bez stresu
przeprowadzka

Jak się dobrze przeprowadzić? – przeprowadzka bez stresu

Przeprowadzka to duża zmiana w życiu, która wiąże się nie tylko z logistyką, ale także formalnościami oraz sporą dawką organizacji i planowania! W dzisiejszym odcinku opowiadamy o naszych doświadczeniach, które zgromadziliśmy podczas 17 przeprowadzek (w tym jednej międzynarodowej 😉 i radzimy jak się mądrze przygotować do zmiany adresu. Na dole wpisu znajdziecie też checklistę, która przeprowadzi Was przez ten proces bezboleśnie!

Listen to „#16 Jak się przeprowadzić?” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Transkrypcja odcinka:

S: Przeprowadzki nie należą do najchętniej wybieranych zajęć. Wiąże się z nimi mnóstwo formalności. Musimy pamiętać o masie spraw do załatwienia, a mieszkanie na kartonach skutecznie zabiera radość z nowego miejsca. Dziś porozmawiamy o tym jak zorganizować przeprowadzkę bezstresowo, dobrze się do niej przygotować i cieszyć się z nadchodzącej zmiany w życiu.

J: Odcinek o tym jak się przeprowadzić. Zapraszamy.

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Przeprowadzkowi eksperci

S: W dzisiejszym odcinku chcieliśmy się z Wami podzielić naszymi doświadczeniami w temacie przeprowadzek. Obydwoje przeprowadziliśmy  się w życiu kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt razy. Więc trochę się tego zebrało.
J: Tak sobie właśnie liczę, że ja na samych studiach przeprowadzałam się 7 razy. Odkąd tutaj jesteśmy przeprowadzaliśmy się 4 razy.
S: Ja tylko na studiach 6. To jest 17 razy.
J: Tak, a więc jako przeprowadzkowi eksperci przychodzimy tutaj do Was z tą wiedzą i chcemy się z nią Wami podzielić. Przez to, że mieszkamy w Wielkiej Brytanii od dłuższego czasu, to trochę łatwiej nam mówić o tym jak te realia wyglądają tutaj. Nie mniej znajdziecie w dzisiejszym odcinku wiele przydatnych wskazówek, które sprawdzą się niezależnie od tego, w jakim kraju aktualnie mieszkacie.
S: Po prostu pewne rzeczy są uniwersalne. Jest to po prostu część tego samego procesu. Różni się tylko i wyłącznie szczegóły.

Gdzie szukać mieszkania w Wielkiej Brytanii?

J: A więc decyzja o przeprowadzce zapadła. Gdzie szukać mieszkania?
S: Pierwszym miejscem, gdzie się kierujemy są platformy z ogłoszeniami. Mogą to być dedykowane strony internetowe lub aplikacje takie jak Zoopla lub RightMove tutaj w Wielkiej Brytanii, ale mogą to być też Olx, Gumtree.
J: Gdzie znajdziecie ogłoszenia od prywatnych wynajmujących.
S: Rynek nieruchomości Wielkiej Brytanii jest mimo wszystko zdominowany przez agencje nieruchomości. Ma to swoje powody. Przede wszystkim prawo w Wielkiej Brytanii jasno określa warunki wynajmu, sprzedaży i obrotu nieruchomościami. Myślę, że jest to też spowodowane tym, że wielu ludzi po prostu najzwyczajniej w świecie nie chce się tym zajmować, ponieważ jest to bardzo czasochłonny proces. Każde mieszkanie trzeba potencjalnemu wynajmującemu pokazać, sprawdzić jego referencje i tak dalej. Więc jest to masa pracy do wykonania, dlatego ludzie po prostu wolą to zlecać agencji.
J: Moim zdaniem jest to też bezpieczniejszy sposób wynajmu zarówno dla osób dla osób, które są właścicielami domu czy mieszkania jak i też potencjalnych wynajmujących, ponieważ mamy tutaj taką niezależną jednostkę – jeżeli wystąpił jakiś spór, a mówimy tutaj o nieruchomościach, więc często pojawiają się różnego rodzaju problemy – pozostaje niezależna i możemy ufać jej opinii.
S: Ponieważ agencje zajmują się nie tylko sprzedażą, wynajmem czy obrotem nieruchomości, ale również świadczą usługi w zakresie zarządzania tymi nieruchomościami, podczas gdy są one wynajmowane. Tak na przykład aktualnie podmiotem zarządzającym jest właściciel tego domu, ale w poprzednich miejscach, w których mieszkaliśmy musieliśmy kontaktować się bezpośrednio z agencją, a tak naprawdę właściciela czy właścicielki nigdy nie widzieliśmy na oczy. 
J: Myślę też, że to, że tym naszym domem zarządza właściciel jest spowodowane tym, że on mieszka kilka domów dalej i jest to po prostu wygodne rozwiązanie, a dla niego na pewno mniej kosztowne. 
S: Poza tym jeszcze bardzo ważną rzeczą jest to, że wynajmując dom czy mieszkanie w ten sposób mamy spisaną umowę i jest to oficjalny dokument cywilnoprawny, który reguluje wszelkie zobowiązania zarówno jednej jak i drugiej strony. My jesteśmy chronieni prawnie jako najemcy oraz właściciel również ma swoje prawa i obowiązki, które są jasno określone w ustawie.
J: Co ciekawe do każdej z naszych umów, które podpisywaliśmy tutaj, dostawaliśmy taką grubą książeczkę ze zdjęciami poszczególnych elementów domu. Czyli kiedy się wyprowadzaliśmy moglibyśmy porównać zdjęcia przed i po i było to jasne świadectwo tego, że nic w tym domu nie zniszczyliśmy, nie obniżyliśmy jego wartości, a tym samym nasza kaucja musi zostać zwrócona w pełni. Natomiast wracając do tego gdzie szukać mieszań, to ja polecam odwiedzanie bezpośrednio stron agencji nieruchomości w Waszej okolicy, ponieważ znajdują się tam często ogłoszenia, których nie zamieszczają w serwisach agregujących informacji na ten temat. Sądzę, że agencje, które w ogóle nie zamieszczają ogłoszeń na serwisach ogólnodostępnych, dlatego warto wygooglować agencję w Waszej okolicy i odwiedzić bezpośrednio ich strony internetowe. Zaczynamy szukać domu, zaczynamy szukać mieszkania i jak wtedy powinniśmy przygotować?

Przygotuj wishlistę

S: My przygotowaliśmy sobie listę rzeczy, które chcemy żeby ten dom miał. W naszym przypadku było bardzo ważne żeby mieć białe ściany w mieszkaniu.
J: Albo możliwość ich pomalowania na biało, ponieważ liczyliśmy się z tym, że one nie będą pomalowane na biało. Natomiast mieliśmy nadzieję, że właściciel zgodzi się abyśmy mogli je sami przemalować. Musicie pamiętać, że Anglicy uwielbiają kolor magnolia na ścianie i tapety.
S: Bardzo ważnym elementem jest, jaki jest bojler, ponieważ większość domów i mieszkań jest wyposażone w ogrzewanie gazowe. Więc warto mieć w miarę nowy bojler, który będzie ekonomiczny i nie będzie zużywał tony gazu do ogrzewania. Tak samo jak kaloryfery czy są nowe czy są stare, wiadomo, że im nowsze kaloryfery tym są one też bardziej efektywne i mniej energii potrzeba do tego, aby ogrzać mieszkanie. Kolejnym punktem na naszej liście to była łazienka. Nam na szczęście udało się wynająć dom, w którym mamy łazienkę po kapitalnym remoncie, ale niektóre domy, które w środku naprawdę i na zewnątrz były przepiękne to łazienkę miały jeszcze…
J: … z lat sześćdzisiątych.
S: I wyglądały po prostu okropnie do tego stopnia, że naprawdę nie miało ochoty się tam wchodzić. Dla nas bardzo ważne było też to, aby mieć panele podłogowe, a nie dywany. Niestety udało się tylko częściowo, ale był to jeden z kompromisów, który musieliśmy  poczynić.
J: Mówiąc o kompromisach to warto sobie przygotować taką listę, ale też wyznaczyć priorytety, rzeczy, z których absolutnie nie zrezygnujecie i rzeczy, które będzie super, jeżeli się udadzą, ale jeżeli nie to jakoś przełknięcie to i jednak zamieszkacie w danej nieruchomości.
S: Tutaj właśnie tym przykładem są dla nas dywany. Ponieważ inne rzeczy z listy, nieco ważniejsze były odhaczone, a wiemy, że nie mam czegoś takiego jak idealny dom. Zawsze gdzieś jakiś kompromis będzie musiał zostać poczyniony, dlatego jeżeli na tych rzeczach o niższym priorytecie jesteście w stanie zrezygnować, a te tak zwane must have są spełnione, to warto się zastanowić nad wynajmem takiej nieruchomości.
J: Dla mnie dywany są w pierwszej trójce. Z tym, że tu mamy wykładziny dywanową tylko w sypialniach, więc jesteśmy to w stanie przeżyć. Natomiast w reszcie domu mamy parkiet albo płytki i to jest spoko.
S: A uwierzcie widywaliśmy nawet mieszkania, w których był dywan w łazience. Więc nie jest z nami jeszcze tak źle.
J: Ja myślę, że też to, na co warto zwrócić uwagę to jest okolica, w jakiej ten potencjalny dom się znajduje. My sobie przyjęliśmy taką zasadę, że jeżeli tylko mamy czas to nawet lepiej przed niż po oględzinach z agentem wybrać się na spacer w okolicy. Zobaczyć czy jest tam park, czy tam jest miejsce do spędzania czasu.
S: Czy są w okolicy czy w tej miejscowości czy w tej dzielnicy, której chcecie wynająć nieruchomość czy jest po prostu to czego szukacie.
J: Tak. Jak wyglądają domy sąsiadów, bo to też sporo mówi o dzielnicy lub o miejscowości. Dla nas takim wyznacznikiem, może trochę banalnym albo śmiesznym, ale jest to czy kosze stoją przed domem czy są ukryte gdzieś za domem, ponieważ dzielnice w których te kosze są za domami zazwyczaj są o wiele bardziej przyjemne i są to takie raczej przedmieściowe miejsca, bardziej spokojne.
S: I też bardziej zadbane. My na przykład dzień przed oględzinami naszego aktualnego domu przyjechaliśmy do tej miejscowości, która była oddalona o prawie 50 kilometrów od naszego poprzedniego miejsca zamieszkania i spędziliśmy kilka godzin spacerując po miejscowości, po parku, który mamy za domem.
J: Właściwie podczas tego spaceru odkryliśmy ten park i on był jednym z czynników, które przeważy szalę na to, że się jednak tutaj przeprowadzamy.
S: Bo tak naprawdę mieliśmy już jeden wybrany dom o który złożyliśmy aplikację i w zasadzie ten park był właśnie tym czymś co przychylił szalę na korzyść tego domu w którym jesteśmy aktualnie.
J: Oraz parkiet w dużym pokoju. Ponieważ oszukańcy w tamtym domu do ogłoszenia dali zdjęcie z parkietem, a na żywo był na carpet. Oszukańcy 🙂 
S: Mam nadzieję, że usłyszeliście to oburzenie 😉 
J: Było też dramatyczne rzucenie papierkiem 😉 Ok. 

Przeprowadzka a formalności

S: W przypadku wynajmowanej nieruchomości istnieją dwa typy umów. Pierwsza z nich to umowa na czas określony. Stanowi on kontrakt w którym jest podana data zakończenia. Jeżeli nie wypowiemy takiej umowy, zostaje ona automatycznie przedłużona o ten sam okres czasu lub przechodzi w umowę na czas nieokreślony, w zależności od tego jak dogadamy się z agencją lub bezpośrednio z wynajmującym. Jeżeli chcemy wyprowadzić się wcześniej, to w przypadku umowy na czas określony będziemy musieli dopełnić kontrakt, czyli po prostu zapłacić za pozostałe miesiące wynikające z umowy.
J: W przypadku kontraktu na czas nieokreślony my, jako najemca składamy rezygnację z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Natomiast wynajmujący może złożyć nam wypowiedzenie z dwumiesięcznym okresem. Po prostu dając nam  dłuższy czas na znalezienie nowego domu. Co jest ważne? Jeżeli znajdziecie wcześniej dom i chcecie się wyprowadzić wcześniej niż te założone 2 miesiące, to wy musicie złożyć wypowiedzenie  i ona oczywiście ma 4 tygodnie terminu.
S: Tak właśnie  było w naszym przypadku ostatnim razem i dzięki temu nie musieliśmy płacić za kolejny miesiąc wynajmu. Ponieważ znaleźliśmy dom w którym mieszkamy aktualnie bardzo szybko. Wynikało to z tego, że chcieliśmy się przeprowadzić do nowego domu jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia.
J: Żeby mieć choinkę długo.
S: Oczywiście prowadzi to nas do pytania, kiedy zacząć szukać?
J: Jeżeli będziecie szukać domu na wyspach, to musicie wziąć pod uwagę, że jest to czasochłonny proces, ponieważ każdy dom, który potencjalnie chcecie wynająć musicie zobaczyć na własne oczy. Teraz agencje mają takie rozwiązanie, że jeżeli ktoś mieszka za granicą to są w stanie zrobić taki viewing przez telefon, ale musicie mieć te pół godziny, żeby się połączyć z agentem na Skype i żeby on Wam ten dom cały pokazał na video rozmowie. Natomiast jesteście tutaj na miejscu to będziecie musieli chodzić na oględziny. Każdy dom przeglądać, którym jesteście zainteresowany, ponieważ agencje nie mają zwyczaju wynajmowania domów czy mieszkań w ciemno. Druga rzecz, że jeżeli już znaleźliście wymarzone mieszkanie, zdecydowaliście się to w Wielkiej Brytanii jest przeprowadzany test na dobrego lokatora, czyli są sprawdzane wasze referencje, wasze wynagrodzenie i to zajmuje czas od 7 do 10 dni, więc samo znalezienie mieszkania może być dosyć szybkie natomiast formalności, które trzeba załatwić zajmują czas i musicie wziąć też pod uwagę, że tego procesu nie da się przyspieszyć, że codzienne telefony do agencji nic nie dają.
S: Po prostu trzeba uzbroić się w cierpliwość.
J: W ubiegłym roku rząd Wielkiej Brytanii wprowadził akt dotyczący ustaw związanych z wynajmem mieszkań i jest to bardzo pozytywna zmiana dla najemców, ponieważ agencje nie mogą pobierać opłat administracyjnych, które były dosyć wysokie natomiast pobierana jest opłata, która nazywa się holding deposit i jest to opłata, którą uiszczamy po to żeby ogłoszenie zostało zdjęte z rynku i został rozpoczęty proces weryfikacji aplikacji. Jeżeli ten proces weryfikacji aplikacji przejdziemy pomyślnie i podpiszemy umowę to holding deposit jest zaliczany, jako część naszego pierwszego czynszu. Natomiast, jeżeli zrezygnujecie z wynajmu danej nieruchomości pomimo pomyślnie sprawdzonych referencji, to ten holding deposit zostaje u agencji, co jest całkiem fair, ponieważ oni musieli wykonać pracę.
S: W przypadku pozytywnego rozpatrzenia aplikacji oprócz pierwszego czynszu pobierany jest jeszcze depozyt, który z reguły wynosi 5 tygodniowych czynszów. Jest to zabezpieczenie dla właściciela na poczet ewentualnych zniszczeń czy uszkodzeń. Pieniądze te są zarządzane przez zewnętrzną firmę, która w żaden sposób nie jest powiązana ani z agencją, ani z nami, ani z wynajmującym. W przypadku, gdy wyprowadzimy się z nieruchomości agent dokona oględzin i gdy wszystko jest OK, wtedy agencja wysyła instrukcję do firmy zarządzającej depozytem o zwolnienie całości bądź części depozytu do wynajmującego i jej ewentualnie części do właściciela bądź agencji w celu dokonania napraw bądź usunięcia jakichkolwiek uszkodzeń, które powstały podczas naszego najmu.
J: Oczywiście wy też będziecie mieć taką możliwość żeby wybrać, czy chcecie, aby opłata za naprawy została pobrana z depozytu, czy chcecie może wykonać te naprawy własnymi siłami i poprosić o zwrot pełnego depozytu.
S: Dlatego jeśli coś stało się w mieszkaniu podczas waszego pobytu to lepiej albo to naprawić samemu albo jeszcze w trakcie, gdy jesteście odpowiedzialni za tą nieruchomość wezwać kogoś do naprawy, bo później możecie bardzo długie tygodnie spędzić na przepychankach pomiędzy wami, właścicielem, a agencją w zakresie tego, co ile kosztuje, bo agencje z reguły nie bawią się w jakieś najtańsze wyceny tylko biorą swoich podwykonawców, którzy często kasują całkiem niemałe pieniądze za wykonanie nawet najprostszych napraw.
J: Kiedy proces aplikacji przejdziecie pomyślnie agencja zadzwoni do was z radosną informacją, że możecie wynająć ten dom i będą chcieli ustalić datę odbioru kluczy. Oczywiście tutaj jest dużo czynników, które warunkują ten termin, ponieważ w tej nieruchomości, którą chcecie wynająć może ktoś dalej mieszkać albo wy macie jakiś dłuższy okres wypowiedzenia natomiast to, co ja bym radziła to to żeby ten odbiór kluczy sobie umówić na 10, 7 dni przed zwolnieniem mieszkania, w którym aktualnie rezydujecie żeby mieć czas po pierwsze na spokojną przeprowadzkę, a po drugie na to żeby właśnie do tego domu wrócić, posprzątać go, doprowadzić go do stanu takiego, jak w dniu, w którym go wynajmowaliście. Być może po wyniesieniu mebli okaże się, że będzie potrzebne właśnie profesjonalne pranie wykładziny dywanowej albo malowanie ścian. Fajnie jest mieć ten czasowy zapas żeby sobie to wszystko zorganizować i na spokojnie zrobić.
S: Gdy już podpiszecie umowę i otrzymacie klucze do nowego mieszkania, pierwszą rzeczą w momencie, kiedy tylko wejdziecie do domu lub mieszkania, którą warto zrobić to spisanie stanu liczników, ponieważ od tego momentu jesteście odpowiedzialni za uiszczanie opłat za wodę, prąd i gaz więc pomimo tego, że w umowie są z reguły wyszczególnione stany początkowe, to warto to sprawdzić i mieć pewność, że są one poprawne. Tak samo pamiętajcie proszę o tym, że z mieszkania, czy z domu, z którego właśnie się wyprowadziliście również spisać liczniki, ponieważ będziecie musieli się rozliczyć ze stanu końcowego. Drugą bardzo ważną rzeczą to sprawdzenie stanu faktycznego nieruchomości. W inventory check są zdjęcia takie jak: jak wyglądają drzwi, czy nie są porysowane, futryny, klamki, stan podłóg, stan okien, stan kaloryferów, zdjęcie bojlera. W zasadzie wykonywane są zdjęcia zarówno szczegółowe jak i ogólne każdego pomieszczenia.
J: Też, jeżeli wynajmujecie dom z wyposażeniem to jest zdjęcie mebli i akcesoriów takich jak wazoniki czy kwiaty, czy…
S: …stół, czy kanapa.
J: Tak, ale nawet zdjęcie kubków!
S: Także warto mieć to na uwadze.
J: I też warto sprawdzić sobie, czy ten spis faktycznie zgadza się z tym, co wy zastajecie w mieszkaniu. Szczególnie w przypadku mieszkań z wyposażeniem
S: Wszelkie uszkodzenia typu plamy na dywanie, odpryski na ścianach, rysy na parkiecie warto sprawdzić pod kątem, czy są one uwzględnione w inventory check, a jeżeli nie to mamy 10 dni na to, aby zgłosić tego typu uszkodzenia. W przypadku, gdy tego nie zrobimy to my automatycznie stajemy odpowiedzialni za ich usunięcie. Jeżeli zgłosimy to wtedy agencja będzie wiedzieć, że tak już było, oni to pominęli i my wtedy nie będziemy za to odpowiedzialni, dlatego jest to bardzo ważna rzecz, bo może nas czasami kosztować sporo pieniędzy, jeżeli tego nie zrobimy.

Przeprowadzka krok po kroku

S: Warto ten czas, w momencie, gdy już mamy ustaloną datę przeprowadzki poświęcić na research związany z tym, w jaki sposób chcemy się przeprowadzić. Oczywiście jest cała masa firm przeprowadzkowych, ale możemy również wynająć jakiegoś busa lub nawet przeprowadzić się używając do tego naszego samochodu lub poprosić też o pomoc przyjaciół.
J: Można wynająć busa albo można wynająć tylko przyczepkę do auta, w zależności od tego ile macie rzeczy do przewiezienia. Tutaj mam taką, wydaje mi się dosyć celną wskazówkę, że jeżeli będziecie chcieli korzystać z pomocy firm przewozowych to uzyskałam taką informację, że grudzień jest jednym z najbardziej obleganych czasów w roku, kiedy ludzie się przeprowadzają i kiedy dostałam wycenę od 10 różnych firm to 7 powiedziało, że niestety w grudniu już nie mają terminów. Trzy powiedziały mi cenę X, ale powiedziały, że jeżeli zdecyduje się na przeniesienie tego terminu na początek stycznia, to cena będzie o 30% tańsza, więc wydaje się, że to jest dosyć cenna wiadomość w kontekście właśnie przeprowadzek. Wiem też, że takimi gorącymi porami są święta, dni wolne, czyli jakieś majówki.
S: Albo wakacje, kiedy ludzie mają trochę więcej czasu, ewentualnie jakieś zaplanowane urlopy na to żeby wykonać przeprowadzki. Ja muszę powiedzieć, że my skorzystaliśmy z opcji wynajęcia busa i nawet to zadanie wydało się dość trudne, ponieważ dopiero chyba 9 firma, do której dzwoniłem miała wystarczająco dużego dla nas busa w tym terminie prawie, w którym myśmy chcieli wynająć. Dokładniej chcieliśmy mieć samochód od czwartku po południe do soboty rano tak, aby mieć cały piątek spokojnie na to żeby się przeprowadzić, ale niestety udało mi się znaleźć dostępny samochód tylko od czwartku po południe do piątku po południe i po prostu nigdzie indziej w okolicy 50 kilometrów nie było żadnego innego busa w tym terminie, w takiej wielkości, w jakiej my potrzebowaliśmy.
J: To też mówi o tym, że kolejnym terminem gorącym są piątki i właśnie piątki, wolne dni, dłuższe weekendy, wakacje. To są czasy, kiedy wyceny od firm przeprowadzkowych będą wyższe, więc jeżeli macie taką możliwość bycia elastycznym w kwestii terminu to warto z tej wiedzy skorzystać.
S: Choć z drugiej strony oczywiście piątek jest też bardzo dobrym momentem, ponieważ na przykład możemy wziąć tylko jeden dzień wolny w pracy i mamy później jeszcze cały weekend na to żeby się rozpakować i poustawiać rzeczy w nowym miejscu.
J: OK. A więc mamy ustaloną datę, wiemy, w jaki sposób przetransportujemy nasz dobytek. Kolejna rzecz, za którą się powinniśmy wziąć od razu to są porządki, ponieważ niezależnie od tego, czy wynajmujecie firmę, która ustala opłatę od ilości rzeczy do przewiezienia czy sami będziecie musieli te wszystkie kartony przenosić, warto żeby było ich jak najmniej. A więc robimy porządki. Pozbywamy się rzeczy, których nie potrzebujemy. Bierzemy pod lupę nasze zapasy spożywcze i zapasy kosmetyczne i zużywamy jak najwięcej się da. Serio, nie chcecie nosić torebek z mąką, torebek z makaronami czy malutkiej ilości szamponu w wielkiej butelce, więc weźcie to pod uwagę, pozbądźcie się. Rzeczy, które są niepotrzebne zawieźcie do punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych albo do recycling center, które są zorganizowane w waszej okolicy.
S: Ewentualnie te rzeczy, które możecie jeszcze sprzedać warto wystawić na serwisach z ogłoszeniami i być może ktoś będzie chciał od was to odkupić.
J: Albo rozdać znajomym i rodzinie, jeżeli będą chcieć oczywiście. Nic na siłę ☺ Druga rzecz, o której musimy pomyśleć już teraz to ile będziemy mieć rzeczy do spakowania i w co je spakować. Dobrze wam radzę aby zaopatrzyć się w mocne, fajne kartony, które są dedykowane przeprowadzkom i nie zostawiać tego na ostatnią chwilę z takim podejściem, że przecież wejdę do pierwszego sklepu i tam na pewno będą mieć kartony, ponieważ przy żadnej z naszych czterech przeprowadzek się to nie sprawdziło, więc możecie zerknąć na przykład kartony przeprowadzkowe po kimś, ponieważ są to rzeczy, których możecie używać wielokrotnie oczywiście pod warunkiem, że nie zostaną zniszczone.
S: My tak właśnie przy ostatniej przeprowadzce kupiliśmy 10 kartonów za 5 funtów, bo ktoś po prostu kupił sobie za dużo i nie zużył przy swojej przeprowadzce.
J: Zacznijcie też gromadzić jakieś stare gazety albo gazetki ze sklepów, z supermarketów po to żeby właśnie owinąć nimi szklane albo porcelanowe przedmioty. Możecie też, jeżeli macie zaplanowane jakieś zakupy, jakieś paczki, to zacząć gromadzić z nich folię bąbelkową. Warto też zaopatrzyć się w dużą rolkę folii stretchowej i to jest coś, co absolutnie uratowało nam życie w przypadku takich wielkogabarytowych, ale rzeczy zrobionych z tkanin jak na przykład materace, czy poduszki na kanapy, ponieważ nie wiecie jaka będzie pogoda i może okazać się, że będziecie musieli pakować, czy rozpakowywać busa w deszczu, więc dobrze zabezpieczcie swoje rzeczy, a folia stretchowa do tego się super nadaje.
S: Świetnie do przenoszenia rzeczy nadają się też niebieskie torby z IKEI, więc jeżeli macie jakieś w domu albo będziecie wybierać się do IKEI, albo po prostu pożyczcie od znajomych.
J: Chyba w każdym polskim domu jest przynajmniej jedna ☺
S: To prawda, są one bardzo mocne i wytrzymałe, i można naprawdę wiele rzeczy do nich upchać
J: Tylko ja chciałabym zwrócić uwagę na to żeby raczej do nich pakować rzeczy, które są miękkie i które są duże objętościowo jak koce, jak pościel, jak kołdra, poduszka. Może lepiej nie ubrania, bo potem będziecie skazani na to żeby je ponownie wyprasować.
S: W ogóle generalna zasada przy pakowaniu jest taka, że im cięższe rzeczy tym pakujemy je w mniejszej ilości żeby nagle się nie okazało, że wszystkie książki spakujemy do wielkiego kartonu po lodówce i nie jesteśmy w stanie tego podnieść nawet.
J: Myślę, że dobrze też zaopatrzyć się w woreczki strunowe, które super się sprawdzają, jeżeli rozkręcacie łóżka, kanapy, stoły żeby sobie tam włożyć śrubki, włożyć karteczkę, do czego one pasują. Ja mam taką zasadę, że – jeżeli mogę – to na przykład wkładam takie śrubki do szuflady, dane rzeczy albo przyklejam je w tym woreczku taśmą do danej rzeczy, że potem nie muszę ich szukać gdzieś po całym domu, po wszystkich kartonach lub jeżeli nie macie takiej możliwości to po prostu zróbcie sobie jeden kartonik albo jedno pudełko po butach właśnie z wszystkimi elementami do składania.
S: Przy rozkręcaniu jakichkolwiek mebli warto mieć przyszykowane narzędzia zarówno przy wyprowadzce, jak i przeprowadzce po to żeby nie szukać tych wszystkich kluczy, nasadek, imbusów i tak dalej po 10 tysiącach różnych kartonów tylko mieć przygotowany taki przybornik z narzędziami, których będziemy potrzebować, czyli wszelkie śrubokręty, klucze imbusowe, miarka, mały zestaw jakichś nasadek…
J: …młotek…
S: … może kilka gwoździ albo śrubek czy coś takiego żeby ewentualnie coś na szybko zmontować.
J: Taśmę. Żeby coś na szybko zmontować albo rozmontować i przede wszystkim żeby wam te narzędzia nie zginęły w natłoku takich samych kartonów. One będą potrzebne w jednym, czy w drugim miejscu i warto je mieć pod ręką. Moja kolejna rada jest taka żeby rozłożyć to pakowanie w czasie i nie zostawiać go na ostatnią chwilę. Owszem fajnie jest mieć ostatnie popołudnie na spakowanie najbardziej potrzebnych rzeczy, których po prostu musieliście używać przez jakiś czas, ale na pewno macie masę rzeczy w domu, które możecie spakować wcześniej i są to książki, jest to duża część zastawy akcesoriów kuchennych, jest to jakaś zapasowa kołdra, zapasowe ręczniki, duża cześć ubrań, w których nie chodzicie, przecież nie chodzicie we wszystkich ubraniach codziennie, więc zacznijcie to pakowanie 2 tygodnie wcześniej, tydzień wcześniej, zacznijcie sobie to robić powoli i na spokojnie, a na ten ostatni dzień zostawcie tylko te rzeczy, których absolutnie nie możecie wcześniej spakować. My też mieliśmy taki case, że musieliśmy w naszym poprzednim domu, nie wiem, pozmieniać karnisze, powiesić stare firany i to była cała seria małych rzeczy i Sebastian myślał, że zajmą one nam tam 40 minut…
S:… a zajęły 4 godziny.
J: A mnie zajęło 4 dni żeby go przekonać, żebyśmy to zrobili wcześniej, a nie zostawiali tego właśnie na ostatni wieczór.
S: Także to też była dla mnie taka przede wszystkim dobra nauczka właśnie tego żeby takich potencjalnie małych pierdółek, które mają zająć parę minut też nie zostawiać na koniec tylko zrobić to nawet dzień, czy dwa wcześniej. Poza tym chciałem też nadmienić tutaj, że robienie tego powoli, danie sobie czasu na to żeby spokojnie te rzeczy spakować już ten tydzień czy tam kilka dni wcześniej to też daje nam możliwość właśnie zrobienia tej selekcji i weryfikacji tego, co zabieramy z sobą, a co tak naprawdę przez ostatni rok, dwa czy pięć w ogóle ani razu nie użyliśmy i na dobrą sprawę należałoby się pozbyć. Nie będzie to po prostu wtedy takie szaleństwo rzucania rzeczy jak leci do kartonów tylko będzie to takie bardziej przemyślane i będziecie mogli też każdą rzecz sobie dotknąć, obejrzeć i podjąć decyzję, czy ona tak naprawdę jest wam jeszcze dalej potrzebna, czy jej chcecie, czy wolicie się jej pozbyć.
J: My nasze przeprowadzki zazwyczaj planujemy na czwartek, tak trochę się nam tak składa, ale to też jest taki moim zdaniem najfajniejszy dzień, ponieważ Sebastian sobie wtedy bierze wolne, robimy przeprowadzkę, przewozimy nasze rzeczy, załatwiamy na starym mieszkaniu rzeczy i mamy cały weekend na to żeby po pierwsze się rozpakować, nie zostawiamy tych kartonów na tydzień, dwa, miesiąc. Jesteśmy też w takiej sytuacji fajnej, że się wprowadzamy zazwyczaj do gotowych domów, że nie musimy czekać, nie wiem, że tam kuchnię ktoś nam będzie musiał zmontować, ale staramy się po prostu jak najszybciej rozpakować, potem mamy jeszcze niedzielę żeby podskoczyć do IKEI żeby sobie właśnie dokupić rzeczy, które widzimy, że nam brakuje, więc potem już w poniedziałek, w nowy tydzień wchodzimy tak naprawdę ogarnięci i po prostu na nowym miejscu i możemy iść do pracy, i zająć się pracą i nasze myśli pracą, a nie tym, co jeszcze mamy do załatwienia. Owszem, ten weekend jest wtedy bardzo intensywny, natomiast myślę, że ten spokój, który potem mamy rekompensuje tę intensywność. Staramy się również robić tak żeby odebrać klucze do nowego domu nieco wcześniej niż w dniu przeprowadzki po to żeby tam sobie właśnie pojechać na spokojnie, posprzątać, żeby przyjechać z tymi kartonami i mieć na przykład czyste półki, do których będziemy wkładać nasze rzeczy, odkurzoną wykładzinę, czy powieszone zasłony. Takie malutkie rzeczy, które możemy zrobić wcześniej, a które znacznie przyspieszą cały ten proces.
S: Po prostu odkurzanie dywanu pomiędzy kartonami i przesuwanie ich w trakcie wydłuża cały proces. Tak samo zanim w ogóle wsadziliśmy cokolwiek do łazienki, to poświęciłem godziny na to żeby porządnie wszystko wymyć i mieć pewność, że jest czyste i zdezynfekowane zanim zaczniemy używać jakiegokolwiek przedmiotu
J: Jeżeli również wprowadzacie się do domów po kimś to bardzo często będzie tak, że będą się tam znajdować rzeczy po poprzednich właścicielach, więc warto mieć takie zapasowe pudełko i po prostu te wszystkie rzeczy tam wkładać, składać i w zależności od tego, czy macie możliwość oddania to je od razu oddać, a jeżeli nie – to po prostu je przechować w jakimś miejscu. My tak robimy, że wkładamy takie pudło do garażu i zapominamy o nim do przeprowadzki. Zawsze też przy przeprowadzce mamy oddzielne pudełko z podstawowymi artykułami do sprzątania właśnie i jest tam: uniwersalny płyn do czyszczenia w sprayu, są jakieś ściereczki, jest płyn do naczyń i to pudło, mamy je oddzielnie po to żeby po prostu mieć, czym wysprzątać stary dom i mieć też czym posprzątać w nowym, jeżeli nie udało nam się wcześniej tego zorganizować.
S: A skoro już mówimy o dedykowanych pudełkach z określonymi rzeczami to chciałbym tutaj wspomnieć, że warto przygotować sobie też pudło, w którym będzie na przykład czajnik, herbata czy kawa i po to że w momencie, jak tylko wejdziemy to żebyśmy mogli sobie coś przygotować do picia oraz dobrze jest mieć przygotowane na przeprowadzkę na przykład jakieś kanapki albo wiedzieć, gdzie zamówić pizzę z lokalnej pizzerii po to żebyśmy nie musieli tracić czasu na jeszcze gotowanie podczas przeprowadzki, bo to jest ostatnia rzecz, na którą będziemy mieć czas i ochotę.
J: Oprócz zatroszczenia się o to, co będziemy jeść warto pomyśleć też o tym, jak będziemy wyglądać, ale z tego praktycznego, a nie estetycznego punktu widzenia. Podczas przeprowadzek zawsze potrzebujemy ubrań, które zapewniają nam komfort, a jednocześnie mają dużo kieszonek, ponieważ będziecie mieć, nie wiem, klucze do schowania, trzeba mieć jakieś dokumenty na wierzchu, zawsze coś wypadnie i trzeba to tymczasowo wrzucić do kieszeni albo pojawią się jakieś małe elementy, które odpadną. Fajnie jest mieć na sobie takie ubranie, które będzie nam pozwalało je schować bezpiecznie. Druga rzecz, my na przykład teraz przy przeprowadzce zimowej zamówiliśmy sobie bezrękawniczki o których myśleliśmy już od dawna, ale ta przeprowadzka nas zmotywowała do tego żeby właśnie nie przenosić kartonów w kurtkach, które będą krępować nasze ruchy, ale mieć coś, co zapewni nam ciepło, a jednocześnie pozwoli czuć się wygodnie.
S: Odpowiednie i wygodne ubranie pozwala nam również na to, żeby przechować klucze, dokumenty od samochodu, portfel, telefon, pieniądze także warto pomyśleć o tym żeby mieć zarówno praktyczne, jak i wygodne ubranie na sobie, które będzie nam pomagać w całym tym procesie, a nie stanowić jakąś kolejną przeszkodę. Jedną z najważniejszych spraw podczas samego przewożenia rzeczy jest to, aby samochód, jeżeli będziemy ładować vana to żeby załadować go w stylu Tetris, czyli wypełnić każdą możliwą przestrzeń czymś i zrobić to w taki sposób, żeby rzeczy po prostu po pace tego samochodu nam nie latały podczas przeprowadzki, ponieważ możemy je najnormalniej w świecie uszkodzić lub zniszczyć. My podczas przeprowadzki mieliśmy tylko jeden mały wyciek farby z puszki, która okazała się być niedomknięta. Na szczęście nic wielkiego się nie stało.
J: Oraz jedno pęknięcie filiżanki. To są nasze straty w przeprowadzce
S: Także jak na takie straty uważam za bardzo owocną przeprowadzkę. Oczywiście wiąże się z tym fakt, że im lepiej i ciaśniej spakujecie samochód tym macie większą szansę na to, że zrobicie mniej kursów na przykład, co też zaoszczędzi wam czas i paliwo.
J: Zanim zaczniecie pakować te kartony zróbcie wielkie pranie. Naprawdę nie chcecie się przeprowadzać do nowego domu i rozpoczynać od wielkiego festiwalu gaci rozwieszonych w różnych miejscach, ponieważ te pierwsze dni na pewno będą bardzo chaotyczne i nie warto sobie dokładać i warto też mieć też czyste ubrania na zmianę. Pamiętajcie też, że na jeden dzień przed wyprowadzką należy rozmrozić lodówkę i że trzeba to zrobić, kiedy jesteście w domu żeby zapobiegać ewentualnym wyciekom i też żeby ją też po prostu umyć.
S: Nie chcecie rozmrażać lodówki w momencie, gdy nie ma was w domu, ponieważ jeżeli coś pójdzie nie tak, to może się okazać, że zalejecie na przykład sąsiada albo powstaną jakieś zniszczenia w domu, za które będziecie musieli odpowiadać, więc warto to zrobić, a jeżeli przygotujecie się tak jak wcześniej Judyta wspomniała i na przykład zjecie wszystko, co macie w lodówce przed wyprowadzką tak żeby tego jedzenia nie wozić ze sobą, to nie powinno stanowić to też problemu do tego żeby przez dzień żyć bez lodówki.
J: Warto też sobie przygotować starter pack, który będziecie mieć pod ręką i mieć w nim kanapki, kawę, herbatę, przekąski, kubki dla tylu osób, ile uczestniczy w przeprowadzce, talerze, żeby mieć również taką oddzielną walizkę z ubraniami na zmianę, z piżamą, z przyborami toaletowymi, szczoteczką do zębów, z ręcznikami oraz jedną torbę z pościelą, kołdrą, poduszkami żebyście po prostu w ten dzień, jeżeli się okaże, że na przykład przeprowadzka zajęła wam dłużej niż zakładaliście i jest wieczór, i padacie na twarz mogli te trzy rzeczy wyjąć, rozpakować i zacząć funkcjonować…
S: W miarę normalnie
J: W miarę normalnie. Nie powiem, w komfortowych warunkach, ale żeby przynajmniej te osobiste rzeczy mieć blisko siebie. Kolejna ważna rzecz, naładujcie telefon, tę ładowarkę włóżcie do swojego starter packa żeby również była…albo do schowka w aucie, w którym będziecie się przeprowadzać żeby po prostu była pod ręką, ponieważ przeprowadzka to jest taki czas, kiedy do siebie dzwonimy, piszemy, ustalamy, załatwiamy więc trzeba mieć tą łączność i trzeba pozostawać w kontakcie.
S: A poza tym dzisiejsze telefony wymagają praktycznie codziennego ładowania, więc jeżeli wrzucicie tą ładowarkę do któregoś tam kartonu, to później możecie spędzić bardzo dużo czasu tylko po to żeby znaleźć jeden kabelek, więc nie warto sobie zadawać taki trud.
J: Taką głupotką małą. I na koniec nie zapomnijcie o tym, aby pożegnać starych sąsiadów, jeżeli jesteście z nimi w dobrych relacjach to po prostu wpaść na szybką kawę i powiedzieć do widzenia. Może zostawić swój nowy adres, jeżeli wasze stosunki są pozytywne i fajne no i przywitać nowych sąsiadów, kiedy się już ogarniecie w nowym domu. U nas się fajnie składa, że te przeprowadzki się odbywają jakoś tam właśnie listopad – grudzień, więc zawsze wykorzystujemy możliwość rozniesienia kartek świątecznych do sąsiadów, gdzie dajemy kilka miłych słów, kilka życzeń i tam nasze imiona żeby po prostu wiedzieli, kto się wprowadził na ulicę. A więc przeprowadzka za nami. Czas na dopełnienie formalności na nowym miejscu.

Przeprowadzka – pierwsze dni na nowym miejscu?

S: Tak, przeniesienie się z miejsca na miejsce to jedna rzecz, ale teraz musimy dopełnić bardzo dużo różnych formalności i powiadomić dużo instytucji o tym, że zmieniliśmy adres. Nie chcemy przede wszystkim żeby nasza jakaś wrażliwa korespondencja z banku, czy z miejsca pracy trafiła pod nasz stary adres, gdzie ktoś na przykład inny może mieszkać. Oczywiście naszą przeprowadzkę musimy zgłosić do nowego dostawcy prądu, gazu i wody w naszej okolicy i podać stany początkowe. Tak samo musimy zgłosić się do lokalnego council tax’u czyli do podatku lokalnego, który jest pobierany przez lokalny urząd gminy bądź miasta. Dobrą radą jest, jeżeli już wiecie, kiedy się przeprowadzicie to jak najszybciej zorganizować sobie przeniesienie internetu i telewizji. Czasami może to zająć 2 lub 3 tygodnie, więc nie chcecie zapewne skończyć w sytuacji, że przeniesiecie się do nowego domu i musicie czekać kilka lub kilkanaście dni po to, aby przyjechał monter i podłączył wam internet. My niestety mieliśmy całą tą sytuację zorganizowaną tak szybko, że jak tylko wiedzieliśmy, że się przeprowadzamy zadzwoniliśmy do naszego aktualnego dostawcy z próbą ustalenia daty i musieliśmy czekać blisko 12 dni na podłączenie, więc…
J: Na stronie naszego dostawcy jest informacja, że jeżeli chcemy powiadomić o zmianie adresu to warto to zrobić przynajmniej miesiąc wcześniej, więc warto to sprawdzić i mieć to na uwadze.
S: My na szczęście poradziliśmy sobie z tym problemem w taki sposób, ze ta firma również świadczy usługi telefonii komórkowej, więc wzięliśmy kartę tylko z internetem, którą wsadziliśmy do tabletu i mieliśmy hot spot zrobiony, a oni uwzględnili to w naszym rozliczeniu. Jednym z bardzo ważnych, a często być może pomijanych rzeczy, które należy dopełnić jest zgłoszenie do lokalnych komisji wyborczych. Tutaj w Anglii pomimo tego, że nie mamy obywatelstwa to możemy głosować w pewnych wyborach samorządów lokalnych. Każda osoba pomimo tego, czy ma, czy nie ma obywatelstwa ma obowiązek zarejestrowania się do takich wyborów. Można to oczywiście zrobić przez internet i zajmuje to dosłownie kilka minut. W przeciwieństwie do Polski, W Anglii abonament radiowo – telewizyjny jest obowiązkowy i nieopłacenie takiego abonamentu może nawet grozić konsekwencjami karnymi, dlatego należy pamiętać o tym, aby zgłosić bądź przenieść swoją licencję telewizyjną z miejsca na miejsce.
J: Chcę powiedzieć, że zgłoszenie do głosowania również jest obowiązkowe, a po prostu zignorowanie tego albo przegapienie grozi również grzywną pieniężną.
S: Pamiętajcie również o tym, że nowy adres należy podać w miejscu pracy oraz w banku. Tak jak wspomniałem wcześniej nie chcecie, aby jakiekolwiek wrażliwe informacje bądź dotyczące waszego zatrudnienia, bądź finansów trafiały do postronnych, nieznanych wam osób. Tak samo w przypadku samochodu, należy zgłosić zmianę adresu przy dowodzie rejestracyjnym, ubezpieczeniu, czy prawie jazdy. Jeżeli chodzi o ubezpieczenie to tutaj w Anglii polecam to zrobić też z pewnym wyprzedzeniem, ponieważ firmy ubezpieczeniowe lubią wykorzystywać fakt, że jesteście postawieni pod ścianą i jakby musicie coś zrobić, więc mogą powiedzieć dowolną kwotę opłaty administracyjnej i tak naprawdę będziecie musieli to zapłacić. Ja niestety popełniłem ten błąd i kosztował mnie od ponad 120 funtów, a jestem przekonany, że gdybym zrobił to na przykład tydzień wcześniej to ta opłata byłaby dużo, dużo niższa.
J: Pamiętajcie również, że możecie skorzystać z możliwości przekierowania poczty i możecie ustawić takie zlecenie w lokalnym oddziale poczty, i przekierujcie również swoje subskrypcje na zakupy, na prenumeraty magazynów na przykład.
S: Tak, żeby na przykład się nie okazało, że kupicie coś na Allegro czy eBay’u czy Amazonie i nagle zostanie to wysłane na wasz stary adres, bo po prostu…
J: Przeoczyliście.
S: Tak
J: Warto też sprawdzić, gdzie znajduje się wasza lokalna przychodnia i zapisać się do lekarza rodzinnego.
S: Tak, nigdy nie wiecie, kiedy tak naprawdę będzie to potrzebne, a jeżeli nie będziecie zapisani to spowoduje to bardzo dużo problemów w momencie, kiedy już będziecie mieć ich wystarczająco dużo.
J: I ostatnie trzy rzeczy, które robimy po przeprowadzce do nowego domu. Po pierwsze sprawdzamy harmonogram odbioru śmieci i kiedy należy wystawić kosze, i sobie drukujemy taką rozpiskę, i przyklejamy w naszym kantorku z recycling’owanymi śmieciami, żeby wiedzieć i pamiętać, żeby nas to nie ominęło, bo zawsze przy przeprowadzce tych śmieci się gromadzi dużo i nie chcemy zostawać z nimi na kolejne tygodnie. Po drugie zapisujemy się do lokalnych grup na przykład na Facebook’u i sprawdzamy tam, czym żyje dana społeczność i to jest naprawdę super możliwość, jeżeli chcecie poznać nowych ludzi na przykład, umówić się na wspólne bieganie, czy dowiedzieć się gdzie są organizowane lokalne zajęcia albo jak się zaangażować w lokalny wolontariat i witamy się z nowymi sąsiadami.
S: No i co, jeżeli już to wszystko spełnimy, dopełnimy i zrobimy, przeprowadzimy się to pozostaje nam nic więcej, jak tylko cieszyć się i radować z nowego domu.
J: Tak, no i rozpakować kartony jak najszybciej żeby nie żyć na nich i otworzyć jakiś dobry szampan, i po prostu celebrować nową przygodę i nowy rozdział w życiu. Pomyślałam, że przygotuję PDF po prostu z taką gotową checklistą rzeczy, które należy załatwić przed, w trakcie i po przeprowadzce i ona będzie do pobrania na naszej stronie internetowej. Dziękujemy, że byliście z nami po raz kolejny. Mamy nadzieję, że znajdziecie tutaj ciekawą wiedzę i informacje, które nieco wam ułatwią ten przeprowadzkowy proces.
S: Zapraszamy was do subskrybowania naszego kanału w waszej ulubionej aplikacji do podcastów oraz do pozostawienia opinii, które pomagają docierać nam do nowych słuchaczy. A jeżeli odcinek wydał wam się ciekawy, to możecie podrzucić go swoim znajomym.
J: Dobrego piąteczku
S: Szufla

jak się przeprowadzić
jak się przeprowadzić

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44

COMMENTS

  • 20/03/2020
    reply

    Renata

    Ja polecam skorzystać z usług firmy transportowej. Z Wiki Transport nawet pianino bezpiecznie przeniosłam i to w korzystnej cenie.

  • 30/11/2020
    reply

    Donna

    Sama bez takich fachowców jak Japa [www], pewnie męczyłabym się z samodzielną przeprowadzką przez bardzo długi czas. Kompletnie nie nadaję się do takich przedsięwzięć i kosztują mnie masę stresu. Tutaj wszystko przebiegło bardzo sprawnie i najważniejsze, cała operacja zajęła znacznie mniej czasu niż się spodziewałam:)

Post a comment