Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #25
Home  /  Lifestyle   /  Jak żyć pracując z domu? – praca zdalna
praca z domu, praca zdalna

Jak żyć pracując z domu? – praca zdalna

Styl życia większości z nas zmienił się drastycznie w ciągu ostatnich dni: zamknięte szkoły, dystans społeczny, praca zdalna. W dzisiejszym odcinku dzielimy się naszymi poradami jak uporać się z tym ostatnim zagadnieniem, jakich narzędzi używać i jakie rozwiązania pomagają produktywnie pracować z domu. Zapraszamy!

Listen to „#25 Jak żyć pracując z domu?” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Transkrypcja odcinka:

J: Dzień dobry. Witamy Was pogodnie i mamy nadzieję, że jesteście zdrowi i jesteście bezpieczni. Przychodzimy do Was z kontynuacją odcinka o pracy zdalnej ze względu na fakt, że coraz więcej osób dostało takie zalecenie.
S: Nawet ja od kilku dni pracuję z domu, co zdarzyło mi się pierwszy raz w mojej karierze. Także ten wyjątkowy czas też sobie jakoś muszę radzić i chcieliśmy opowiedzieć Wam w dzisiejszym odcinku ja my podeszliśmy do tego tematu. Być może dzięki temu Wy również skorzystacie.
J: Odcinek o tym jak żyć pracując z domu. Zapraszamy.

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Jak przygotować przestrzeń do pracy z domu?

J: Po pierwsze chciałabym Was zachęcić do tego, żeby sobie wyznaczyć w domu Waszą przestrzeń do pracy. Nieważne czy to będzie oddzielny pokój czy to będzie jakieś przygotowane biurko czy to będzie nawet stół. Warto mieć takie miejsce w którym siadacie i Wasz mózg przestawia się na tryb praca. Jest to bardzo istotne też po to, żeby po prostu wstać do tego miejsca i wiedzieć, że już skończyliście pracę, że już nie jesteście w pracy.
S: Tak. Warto żeby na przykład nie pracować z łóżka albo kanapy, czyli miejsc, które jednoznacznie kojarzą się nam z relaksem, odpoczynkiem, snem i wiecie z takimi samymi miłymi i przyjemnymi rzeczami. Bo to też sprzyja temu, żeby nagle sobie odryfować w czeluście Facebooku albo Instagrama na telefonie albo na komputerze.
J: Tak. Zupełnie inaczej pracuje się kiedy trzeba usiąść i przyjąć tą taką wyprostowaną postawę, a i zupełnie inaczej kiedy jest się rozłożonym na kanapie. Po drugim serdecznie Was zachęcamy do tego, aby swój dom i swoją przestrzeń posprzątać, żeby schować wszystkie niepotrzebne rzeczy, takie które będą Waszą uwagę odciągać od zadań, które są przed Wami do wykonania. Warto też ogarniać tą przestrzeń co wieczór, żeby kolejnego dnia nie zaczynać od właśnie sprzątania, od chowania rzeczy, po to żeby mieć po prostu świeży start każdego dnia.
S: Dobrze jest też sobie jeszcze dzień wcześniej przygotować jakiś ogólny zarys czy plan dnia kolejnego i tego co macie w planach, co chcecie zrobić i jakoś to sobie usystematyzować. Ja codziennie jak wychodziłem z pracy, to jedną z ostatnich rzeczy, którą robiłem to spoglądałem w kalendarz i patrzyłem jakie mam spotkania ustawione na kolejny dzień, o której godzinie. Ja też w kalendarzu wpisuje sobie różne zadania i bukuję sobie w tym kalendarzu czas na to, żeby te zadania wykonać, żeby też ktoś mi jakiegoś niespodziewanego spotkania na przykład nie wcisnął. Więc to sobie wszystko przeglądałem i patrzę sobie po prostu na to jak ten kolejny dzień będzie wyglądał i tak się do niego przygotowuje. To mi też pozwala na to, żeby mieć też chwilę czasu na przemyślenie tego co ma się wydarzyć jutro i być może na przykład poprzestawianie jakichś rzeczy tak, żeby to zrobić jakoś sprawnie i efektywnie, szybciej albo mniej boleśnie. 
J: Myślę, że warto też planować nie tylko zadania, które musicie wykonać w pracy, ale także to co chcecie zrobić w domu, ponieważ ten czas, który  teraz spędzamy w domu jest bardzo łatwo przebimbać i spędzić właśnie na oglądaniu NetFlixa długimi godzinami, różnych seriali czy scroolowaniu nieskończonego się Instagrama. Więc fajnie mieć taką listę rzeczy i zadań, które chcecie zrobić na przykład w domu i także je gdzieś tam sobie zaplanować w tym harmonogramie dnia. Warto też tę listę zadań domowych omówić z partnerem, ponieważ może mieć zupełnie inne pomysły i plany na ten czas.
S: We wtorek gdy mieliśmy spotkanie naszego zespołu na którym pozostaliśmy poinformowani, że od środy mamy już pracować z domu, to omawialiśmy pewne kwestie z tym związane, co jak gdzie kiedy na co, po co i dlaczego. I właśnie jeden z kolegów podniósł temat właśnie pracy z domu, rodziców z dziećmi, no bo wiadomo dzieci też są w domu, nie ma za bardzo się kto nimi zająć, więc on po prostu powiedział, że będzie to wyglądało tak, że on popracuje trochę z rana, późnym popołudniu się będzie zajmował dziećmi, a później znowu popracuje trochę wieczorem i tak będą z żoną na przemian właśnie, jedno będzie pracować, drugie będzie się zajmować dziećmi, tak żeby po prostu tych dzieci nie zostawić samopas, ale też żeby…
J: Uprzedzić w pracy, że zadania będziecie wykonywać na przykład wieczorem, a nie w tych standardowych godzinach pracy.
S: Tak dokładnie, że dał po prostu znać, że taka będzie sytuacja. Ogólnie będzie dostępny, ale akurat w danej chwili być może on się będzie zajmował dziećmi. Więc zrobi coś, ale za trochę, a nie już.
J: Tak. My też planujemy pracować raczej popołudniami i wieczorami, a poranki kiedy jest słońce i jest ciepło, wykorzystywać na pracę w naszym ogródku.
S: To prawda. Także warto to sobie też ustalić z partnerem czy partnerką albo w ogóle z domownikami na jakich zasadach ta praca z domu ma się odbywać i jak te interakcje między domownikami mają wyglądać po to, żeby właśnie uniknąć pewnych niepotrzebnych sytuacji no i też w pracy poinformować jak to będzie wyglądało, a że czasy mamy takie jakie mamy, no to też raczej wyrozumiałość szefów jest dość duża.
J: Nie będziemy Wam doradzać jak organizować pracę z dziećmi, ponieważ nie mamy żadnego doświadczenia. Natomiast wiem, że w Internecie jest teraz mnóstwo inicjatyw, które w pewien sposób pozwalają zająć czas dzieciom poprzez jakieś darmowe warsztaty, lekcje, tańce i tego typu rzeczy. Więc warto po prostu się tym tematem zainteresować i poszukać czegoś co sprawi Waszym dzieciom radość. No i oczywiście kluczowe jest to żeby dogadać się z partnerem w kwestii takiej naprzemiennej opieki, bo to jest chyba jedyna możliwość, która pozostaje.
S: Tak i dobrze też omówić sobie właśnie z domownikami podział obowiązków albo na przykład jak będziecie ogarniać gotowanie czy sprzątania i tak dalej, żeby po prostu każdy wiedział co, gdzie, kiedy, jak się ma wydarzyć i żeby to wszystko po prostu chodziło jak taka dobrze naolejona maszyna. My na przykład postanowiliśmy, że też będziemy gotować obiady tak jak zawsze, czyli popołudniami i będziemy sobie po prostu gotować więcej żeby na następny dzień odgrzać sobie to co zostało jako lunch i żeby ten czas po prostu, który mamy przeznaczony na pracę wykorzystać na pracę i się nie rozpraszać na przykład dwugodzinnym staniem przy garach.
J: Dla mnie kluczowym aspektem pracy z domu jest poranek i to jak ja go przeżyję. Bardzo ważne jest żeby wstać rano, nie scrolować telefonu, nie bimbać w łóżku, bo to jest taka naturalna pokusa, żeby wstać, żeby puścić sobie jakąś fajną energetyczną muzykę, wziąć prysznic, wypić kawę i jeżeli macie taką możliwość to pójść na spacer albo pobiegać albo zrobić ćwiczenia. Tylko pamiętajcie oczywiście, jeżeli się wybierzecie na te spacer czy bieg to żeby zachować wszelkie środki ostrożności i być faktycznie samemu w dziczy, żeby nie chodzić cały dzień w piżamie, tylko ubrać się w jakieś wygodne takie w których bez problemu otworzylibyście drzwi jeżeli ktoś by do nich zapukał.
S: Tak. Chodzi po prostu o to, żeby też dla własnego umysłu nie tworzyć takiego scenariusza, że jesteśmy po prostu tacy rozlaźli, chodzimy w piżamie, w szlafroku i tak dalej, bo to też stwarza taki luz, że jest tak lazy. Wiecie to się bardziej kojarzy z weekendem, a nie z tygodniem pracy.
J: A jednak musicie wejść na te pracownicze obroty. Ja też lubię sobie przygotować wodę do picia, jakąś małą przekąskę, ponieważ wiem, że jak mam jakieś duże, ciężkie zadanie do zrobienia to zjadłabym coś, to może się przejdę i pociomtam po domu, bardzo skutecznie mnie od tej pracy odciąga. Więc staram się wszystkim takim mały rzeczom, małym pokusom jakoś zaradzić, najpierw.
S: Tak. Ja też nawet pracując na codzień w biurze, też przed wykonaniem jakiegoś większego zadania pójdę skorzystać z toalety, zrobię sobie kawę albo herbatę i po prostu mam to wszystko ogarnięte, żeby jak już siądę i zacznę robić, to żeby mnie za 5 minut coś mnie nie rozproszyło. To jest taki trik, żeby po prostu lepiej zapanować nad swoją efektywnością.
J: Jeżeli macie taką możliwość, żeby w swoim domu mieć odrębne pomieszczenie do pracy, to pamiętajcie o tym, żeby zamknąć drzwi i ustalić z domownikami jakichś sygnał, który mówi nie przeszkadzać teraz pracuję i że to będzie jasny sygnał dla większych kumających dzieci i dla partnera. Czy to będzie skarpeta na klamce, coś takiego co jasno doznać, żeby tam nie wchodzi. To też sprzyja temu, żeby produktywnie po prostu spędzać czas, A więc zaplanowaliśmy to co mogliśmy zaplanowaliśmy. Usunęliśmy wszystkie fizyczne rozpraszacze z naszego otoczenia. Mamy przyjemne miejsce do pracy z wygodnym fotelem i co teraz?

Praca z domu – jak pozostać produktywnym/produktywną?

S: Zabieramy się do pracy. Wiecie w takiej pracy zdalnej z domu jesteśmy trochę sami dla siebie szefami i sami musimy ustalać priorytety zadań, które mamy wykonać i też musimy się kontrolować, no bo teoretycznie szef nie za naszymi plecami i nie patrzy nam w ekran monitora złowieszczo, oczywiście tutaj ironizuje, i nie motywuje nas do pracy. Więc musimy sami o to zadbać. Ja przede wszystkim ustalam listę priorytetów i zawsze od tego zaczynam. Najpierw oczywiście wykonujemy wszystkie te zadania, które są do zrobienia najszybciej i mają jakieś konkretne krótkie deadline i trzeba je po prostu wykonać. W obrębie tych priorytetów wyróżniam i przynajmniej my między sobą wyróżniamy dwie różne strategie i obydwoje stosujemy dwie różne. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby najpierw zrobić te wszystkie małe rzeczy, a później przejść do tych dużych. Dlatego, że nie lubię pracować nad jedną rzeczą przez dłuższy okres czasu, mając gdzieś tam z tyłu głowy świadomość, że zostało mi jeszcze ileś tam innych zadań. Czuję się wtedy przytłoczony i dużo mniejszą presję odczuwam jeżeli najpierw skreślę z listy te małe rzeczy, a te duże największe zostawię na sam koniec, wiedząc, że już tylko nie zostało mi na przykład 7 zadań do wykonania tylko 2. Na moją psychikę to działa dużo lepiej. Natomiast Judyta zupełnie odwrotnie.
J: Tak. Ja zaczynam dzień od zjedzenia żaby i staram się zawsze zrobić to największe, najcięższe zadanie na początku po to, żeby mieć je z głowy. Jeżeli chodzi o moje preferencje to bardziej lubię strategię Sebastiana. Natomiast jeżeli chodzi o moją produktywność i wydajność to lepiej mi się sprawdza strategia ze zjadaniem żaby.
S: Być może w moim przypadku chodzi o to, że dla mnie najważniejsza jest liczba zadań i ja cały czas myślę w tych kategoriach, że jak mam 8 zadań do wykonania i wykonam już 6, to zostało tylko 2 i nieważne czy one są duże czy małe, to jest dla mnie 2, a 2 brzmi lepiej niż 6. Więc po prostu w ten sposób ja funkcjonuję. Ale to uważam, że to jest sprawa naprawdę niezwykle indywidualna i każdy powinien sobie samemu odpowiedzieć na pytanie i znaleźć po prostu tą metodę, która działa najlepiej dla niego, dla niej.
J: Oczywiście w takich warunkach pracy zdalnej komunikacja jest po prostu podstawowym elementem i to oczywiście zależy od zespołu w którym jesteście, ale grupowy czat na którym porozmawiacie zarówno o tych rzeczach na którymi aktualnie pracujecie, jak powrzucacie jakieś pierdoły, żeby był po prostu tego stresu w którym wszyscy się znajdujemy upuścić, może wideokonferencje codziennie nawet żeby raportować progres, po prostu czuć to wsparcie zespołu i tego, że nie jesteście sami w pracy zdalnej. Moim zdaniem jest to bardzo istotne.
S: Razem z moim zespołem mamy telekonferencje dwa razy dziennie, raz rano, raz na koniec dnia. I omawiamy po prostu to co będziemy robić, co zrobiliśmy, plany na kolejne dni i tak dalej. Po prostu żeby podtrzymać taką więź i komunikację po prostu wewnątrz zespołu. Także to nie trwa długo. To jest czasami kilkanaście minut, do kilkudziesięciu, ale całkiem fajnie to działa i póki co jest ok. Zobaczymy jak to dalej będzie wyglądać. 
J: Pamiętam oczywiście, że są narzędzia, które ułatwiają Wam pracę. Domyślam, że na codzień korzystacie z różnego rodzaju aplikacji. Natomiast mam tutaj kilka takich, które być może Wam się przydadzą. Wetransfer to jest aplikacja przez którą można wysyłać pliki o dużej wadze i one są potem z niej automatyczne usuwane. Oczywiście mamy kilka aplikacji do planowania zadań takimi między platformowych. Jest oczywiście moja ukochana Under Lista. Jest Microsoft To Do, które jest jej następcą. Jest To Do-ist, jest Trello, Jest Asana. Na pewno macie też aplikację do planowania zadań systemowych. Więc wykorzystajcie to co jest dla Was najwygodniejsze, żeby też mieć kontrolę nad tymi zadaniami, które wykonaliście i żeby wiedzieć jak procesy się odbywają i jaki jest postęp. Mamy oczywiście Zoom i Scype to telekonferencji. Mamy wtyczkę do Chrome, ale myślę, że także do innych przeglądarek, które się nazywa Momentu. Ona ustawia Wam ekran nowej zakładki, który jest piękny widoczkiem i możecie tam sobie wpisać główne zadanie dnia i za każdym razem jak będziecie otwierać nową zakładkę po to, żeby otworzyć jakąś głupotę to ona Wam przypomni o tym, że to nie jest czas na głupoty.
S: Tylko, że jest robota do zrobienia.
J: Tak. Jest strona internetowa coffeetv, która pozwala Wam puścić sobie takie ambientowe dźwięki pomagające na koncentrację, pomagające na skupieniu się i jest bardzo przyjemna i lubię z niej korzystać. Jest aplikacja Block Site, która pozwala wyłączyć pewne strony internetowe w waszych przeglądarkach. Są aplikacje, które pozwalają zablokować fead w mediach społecznościowych. Ja także jestem zwolennikiem takiego rozwiązania, że na te kilka godzin można usunąć spokojnie aplikacje różnych mediów społecznościowych z Waszego telefonu, po to żeby Was nie kusiło jeżeli macie takie skłonności właśnie do wsiąkania w Instagram czy Facebooka.
S: Tym bardziej, że pracując z domu jakby nie ma tych wszystkich ludzi dookoła, którzy mogli by nas..
J: Nie ma presji społecznej, żeby nie oglądać.
S: Dokładnie. Nie ma tej presji społecznej, więc jakby zapuścić się w czeluściach Instagrama lub Facebooku jest bardzo bardzo łatwo.
J: Wasz prywatny telefon możecie zostawić w drugim pokoju. Możecie wyłączyć dźwięki na czas wykonywania jakiegoś zadania. Możecie wyłączyć powiadomienia z aplikacji. Możecie ten telefon tak naprawdę też wyłączyć i korzystać z takich programów, które pozwalają Wam skupić Waszą energię na zadaniu, które aktualnie wykonujecie, nad którym aktualnie pracujecie. Możecie zainstalować aplikacje, które monitorują czas jaki spędzacie na Waszym komputerze i to też zdecydowanie pozwoli Wam na przykład uwiarygodnić to, że pracowaliście faktycznie z domu, bo ta aplikacja pokazuje jak długo spędziliście czas na danych stronach internetowych, ile na programie do obsługi emaila, ile na jakichś innych programach i to jest moim zdaniem bardzo wygodne rozwiązanie.
S: Dobrym rozwiązaniem jest też ustawienie sobie czasu pracy. To znaczy…
J: Office hours.
S: Tak. Nam na przykład pracuje się lepiej nieco późniejszymi godzinami, ale można to też rozbić na jakieś bloki. Na przykład kilka godzin rano, później po południu albo po prostu wszystko jednym ciągiem. Chodzi po prostu o to… 
J: Żebyście wiedzieli, że pracujemy od 12.00 do 18.00, a przedtem i potem to jest nasz czas na życie, że jeżeli pracuje się z domu to bardzo łatwo jest się w takiej pracy zatracić, szczególnie jeżeli wykonujecie jakieś fajne zadanie i lubicie swoją pracę. Bardzo łatwo jest się wciągnąć i jeżeli nie ma jakiegoś takie właśnie ograniczenia czasowego czy rodziny, która na Was to wymaga, to można naprawdę spędzić na pracy dużo dużo godzin. A to też nie o to chodzi. Pamiętajcie, żeby przez ten czas pozostać aktywny. Jeżeli macie taką możliwość to ćwiczcie. Jest teraz cała masa ludzi w Internecie trenerów, trenerów jogi, którzy robią wyzwania na ten czas, z którym można codziennie te pół godziny, godzinę poćwiczyć. Pamiętajcie, że to jest dobry czas, żeby nadrobić te seriale. Może nie ciągiem 10 odcinków, ale po jednym każdego dnia, żeby poczytać troszkę te wszystkie książki, które odkładaliście. To też jest fajny czas, żeby zadzwonić do Waszych przyjaciół, do Waszej rodziny, do takich osób z którymi dawno nie rozmawialiście, bo zazwyczaj…
S: Nie ma czasu, bo zajęci, bo wszyscy zalatani, zapracowani.
J: Zajęci swoim życiem. Dzisiaj wszyscy jesteśmy w domach i też wydaję mi się, że takie wsparcie szczególnie dla osób dla których to jest nowa sytuacja, takie mentalne wsparcie, bycie razem jest bardzo ważne i jest bardzo potrzebne. Mamy do Was też takie osobisty apel, ponieważ my mieszkamy w takiej okolicy w której nasi sąsiedzi to są osoby starsze, seniorzy. Dlatego my przykładamy szczególną uwagę do ostrożności i do tego, żeby zachować te wszystkie środki, które pozwolą żeby te osoby były bezpieczne. Natomiast warto też pamiętać, że często to są osoby, które nie mają wsparcia. Więc jeżeli macie jakąś możliwość taką, żeby komuś pomóc, zrobić dla kogoś zakupy i je zostawić na przykład przed drzwiami albo zadzwonić nawet telefonicznie do sąsiada, który jest starszy, który jest sam i spędzić z nim chwilę czasu właśnie na rozmowie przez telefon czy przez szybę czy nawet przez płot. To jest też czas, żebyśmy myśleli o sobie i żebyśmy byli dla siebie dobrzy.
S: Na koniec chciałem Wam jeszcze przypomnieć o odcinku, który nagraliśmy już kilka tygodni temu, a nazywa się Jak pracować z domu i nie zwariować. O ile pamiętam to był 9 odcinek naszego podcastu. W tamtym odcinku skupiliśmy się bardziej na tym jak zacząć pracę z domu, na tej finansowej stronie tego aspektu. Bardziej chodziło tam o jakby rozpoczęcie tego typu pracy w domu jak freelancer albo jako przedsiębiorca. Także jeżeli jesteście ciekawi tych innych jeszcze aspektów właśnie pracy z domu, to serdecznie zapraszam Was i polecam przesłuchanie tamtego odcinka.
J: W odcinku trzynastym dzieliliśmy się naszymi sposobami na spędzanie czasu razem, a w odcinku osiemnastym dzieliliśmy naszymi poleceniami na seriale, filmy, podcasty. Więc jeżeli macie chwilę to serdecznie Was zapraszamy do wysłuchania ich i mamy nadzieję, że spędzicie z nami trochę więcej czasu. Dziękujemy, że byliście z nami. Zapraszamy Was jak zawsze do zostawiania opinii w waszych ulubionych aplikacjach do podcastów. Trzymajcie się zdrowo. Bądźcie bezpieczni. Dobrego piąteczku.
S: Siemka.

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44

Post a comment