Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #42
Home  /  Lifestyle   /  Kwartalne polecajki – lato: ciekawe podcasty, smaki, gadżety
podcasty, ciekawe podcasty

Kwartalne polecajki – lato: ciekawe podcasty, smaki, gadżety

Ciekawe podcasty, wciągające seriale, pyszne jedzenie, przydatne gadżety… Mamy nadzieję, że w naszych letnich polecajkach znajdziecie inspirację dla siebie!

Listen to „#42 Kwartalne polecajki – lato” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Linki do poleceń o których mówimy w odcinku:

Transkrypcja odcinka:

J: Lato Kochani! Zatem najwyższy czas na odcinek z polecajkami!
S: Mamy dla Was garść nowych podcastów, filmów, seriali i kilka pyszności oraz dobra luksusowe 🙂 Zapraszamy!

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Ciekawe podcasty do posłuchania latem!

S: Nasz dzisiejszy odcinek chcieliśmy zacząć podróżniczo. Ostatnio zrobiliśmy sobie małe wakacje i odwiedziliśmy naszych przyjaciół w Szkocji. Była to bardzo dobra okazja do tego, aby wyruszyć w teren i trochę zobaczyć tego pięknego kraju. Korzystając z pięknej pogody, która niestety nie często zdarza się w Szkocji wyruszyliśmy na szlak. Celem naszej wyprawy był szczyt Loch Nagar i muszę przyznać, że długość ścieżki, którą obraliśmy jako podejście nieco nas zaskoczyła. Natomiast widoki i piękna sceneria wynagrodził nam to z nawiązką. Jeżeli obserwujecie nas na Instagramie to zapewne mieliście okazję zobaczyć na naszym InsaStory kilka zdjęć z tego wypadu. Dlatego gorąco polecam Wam korzystać z pięknych dni tego lata, gdy tylko się nadarzają i ruszyć gdzieś na mniejszą lub większą wyprawę, spacer lub po prostu zwiedzać tereny dookoła siebie. Jeżeli macie możliwość wybrania się do Szkocji to gorąco polecam.

Ciekawe podcasty do posłuchania latem

J: Siedmiogodzinna jazda samochodem do Aberdeen to była doskonała okazja, aby nadrobić podcastowe zaległości. Wiec pobraliśmy różne nowości na nasze urządzenia mobilne i słuchaliśmy, dyskutowaliśmy… I pierwszym podcastem, który chcę polecić ponieważ jestem w nim absolutnie zakochana jest podcast Przed Obrazem. W czerwcu wyszedł pierwszy jego sezon w 10 odcinkach, autorka Joanna Żelazińska zabiera nas do Luwru i zapoznaje z historiami, które stały za powstaniem 9 różnych dzieł sztuki, zarówno obrazów jak i rzeźb. Są to historie nie takie, które poznaliśmy na lekcjach plastyki czy sztuki, ale historie pełne emocji, pełne wzruszeń, pełne ludzkich dramatów i ludzkich przeżyć. To jest właśnie taka lekcja sztuki chyba, której nam brakuje. To jest lekcja sztuki, którą zapamiętujemy i do której chcemy wracać. Co więcej, możecie ze sobą ten podcast zabrać do Luwru i mieć go na słuchawkach jako Waszego osobistego przewodnika. Joanna jest historyczką sztuki i storytellerką, a więc zna się na rzeczy. Bardzo, bardzo gorąco Wam polecam i polecam Wam również żebyście go podawali dalej, bo naprawdę jest to podcastowe złoto.
S: Moim odkryciem ostatnich kilku tygodni jest podcast System Trader prowadzony przez Jacka Lemparta. Jest to audycja poświęcona inwestowaniu na rynkach kapitałowych, ale nie tylko. Jest też sporo odcinków, które traktują na temat podstaw inwestowania i tego z czym się je je, jakie są narzędzia, jakie są mechanizmy, jak sobie z tym wszystkim radzić. Myślę, że to jest świetne kompendium wiedzy dla kogoś kto myśli o rozpoczęciu inwestowania, chce to zrobić z głową, chce to zrobić rozsądnie i nie rzucać się na głęboką wodę bez uprzedniego zdobycia odpowiedniej wiedzy od kogoś kto stosuje tą wiedzę w praktyce. Tematyka tego podcastu nie skupia się wokół takich stricte rozumianych finansów domowych, finansów osobistych, ale jest to już taki kolejny level up od takiego poziomu budżetu domowego; kiedy po prostu już mamy pewne nadwyżki finansowe wygenerowane i coś chcemy zacząć robić z tymi pieniędzmi. Niekoniecznie po prostu trzymać je na nisko oprocentowanych kontach czy lokatach, tylko już sprawiać, żeby te pieniądze zaczęły w jakiś sensowny sposób zarabiać. Ujęło mnie tutaj takie praktyczne i merytoryczne podejście autora do tego tematu i to,że opowiada w taki naprawdę przystępny sposób dla każdego kto nie jest traiderem, nie jest finansistą i być może niekoniecznie rozumie i sprawnie porusza się w tej całej terminologii. Także jeśli szukacie wiedzy na temat tego jak inwestować albo jak się nauczyć inwestować to gorąco polecam
J: Kolejny podcast z jakim do Was przychodzę to jest po prostu smakowitość w najczystszej postaci. Podcast nazywa się Niech jedzą ciastka i jest prowadzony przez Asię Banat. Asia jest cukiernikiem i dietetykiem. Prowadzi również swój blog, który nazywa się Posypane i tam – jeżeli chcecie sobie po prostu umrzeć w ślinotoku – to jest miejsce, które warto odwiedzić. Natomiast sam podcast poświęcony jest jedzeniu z całego świata. Znajdziecie w nim ciekawostki, znajdziecie w nim inspirujące historię. Znajdziecie w nim również przepisy i jeżeli tak samo jak my lubicie dobre jedzenie i ciekawe historie, to jest podcast zdecydowanie wart subskrybowania. Szczególnie Wam polecam odsłuchanie dwóch części odcinka trzeciego, który mówi nieco więcej o psychologii jedzenia, czyli w jaki sposób postrzegamy smaki. Ale też znajdziecie tam różne wskazówki jak sprawić, aby wasze domowe kolacje wydawane dla przyjaciół były niezapomniane. Podcast Niech jedzą ciastka!.
S: Moją absolutną świeżynką na tej liście jest podcast Dział Zagraniczny prowadzony przez Macieja Okraszewskiego. Jak sam Maciek mówi w Intro jest to zbiór informacji z całego świata, który nie przedzierają się do polskiego main streamu newsów, bo traktują o tematach związanych z Ameryką Południową, Afryką, Oceanią i tymi wszystkimi krajami i dziedzinami życia, które nas Polaków być może bezpośrednio nie dotykają. Ja zacząłem od odcinka numer 23, czyli jak przewozi się kokainę z Ameryki Południowej do Europy i muszę powiedzieć, że jest to niezwykle ciekawy temat. Sam Maciek świetnie w ogóle opowiada o tym, tak jakby to była wielowątkowa historia z różnymi osobami, zwrotami akcji i taki trochę jakby to był heist movie z jakimś filmem gangestersko – policyjnym i tak dalej. Naprawdę świetnie się tego słuchało. Idea tego podcastu jest taka, że Maciek zaprasza gościa, który jest specjalistą w jakimś zagadnieniu bądź i kraju i prowadzi rozmowę na ten temat. Natomiast w czasie pandemii kilka odcinków nagrał sam, bo po prostu nie było możliwości żeby przeprowadzić taki wywiad. Muszę powiedzieć, że sam jest niezwykle utalentowany jeśli chodzi o opowiadanie historii. Naprawdę przyjemnie się go słucha i już nie mogę się doczekać kiedy nadrobię wszystkie odcinki
J: Moim następnym odkryciem jest podcast Do początku. Czyli program o ideach, przedmiotach i ludziach w którym najważniejsze jest to, że opowiadając o nich prowadzący zawsze wracają do początku. Prowadzącymi są Krzysztof Nowak i Michał Kasprzyk. Bardzo ciekawe w tym podcaście jest to, że oprócz tego, że dowiadujemy się jak powstały rzeczy, przedmioty, idea to mamy tutaj zderzenie dwóch perspektyw. Pierwsza – osoby, która temat dokładnie zna i o nim opowiada. Druga – osoby, która siadając do nagrywania podcastu nie zna nawet jego tematu, a więc jest zupełnie początkującym. Oprócz tego, że dowiadujemy się naprawdę mnóstwa ciekawostek i wiele z tych historii nawet nie przyszłoby nam do głowy, to zderzenie dwóch perspektyw tego początkującego i zaawansowanego sposobu widzenia różnych rzeczy jest niezwykle ciekawa. Odcinki podcastu do początku są raczej długie i jest już ich dużo, więc na pewno mogą być miłym słuchowiskiem czy miłym tłem do wykonywania różnych domowych obowiązków lub towarzystwa w podróży.
S: Ci z Was, którzy interesują się motoryzacją zapewne słyszeli albo sami słuchali podcastu trzech bardzo sympatycznych panów ze Szczecina. Podcast ten nazywał się Do dechy. Niestety już ponad roku panowie nie publikują żadnych odcinków i ten projekt został niestety zakończony. Więc szukałem czegoś co wypełni mi luki jeśli chodzi o newsy ze świata motoryzacji. W ten sposób trafiłem na podcast Motoryzacyjny Skrót Tygodnia, który jest prowadzony przez Mikołaja Stachowiaka i Patryka Brzozowskiego. Czasami zapraszają również gości do swojego programu. Odcinki nie są specjalnie długie i są prowadzone w takiej atmosferze luźnej pogadanki na temat konkretnych samochodów, nowości tego co się dzieje. Panowie też testują samochody, więc dzielą się również swoimi wrażeniami za kółka ze swoimi słuchaczami. Także jeżeli chcecie wiedzieć co w trawie piszczy jeśli chodzi o świat motoryzacji gorąco polecam.
J: Trzy wspaniałe dziewczyny: Melania, Natalia i Iga założyły wspólny podcast, który nazywa się PoprawMy i jest wydaje mi się pierwszym tak kompleksowym, a jednocześnie skierowanym do początkującego odbiorcy słuchowiskiem na temat less waste, czyli stylu 
życia w którym produkujemy mniej śmieci, a najlepiej w ogóle. Dziewczyny rozmawiając ze sobą wymieniają się inspiracjami, pomysłami, ciekawostkami i zachęcają do stawienia małych kroków w temacie ochrony środowiska, które będą prowadzić do dużych zmian. Jeżeli Wy też chcecie takie zmiany poczynić to jest dobre miejsce, aby się zainspirować i podpatrzeć różne rozwiązania.
S: Pozostając jeszcze na chwilę w temacie podcastów motoryzacyjnych, ale tym razem nieco szybszych samochodów, chciałem Wam polecić nowy podcast Formuły 1, który nazywa się F1 Nation. Powstał on niedawno w celu zapewnienia dodatkowej rozrywki dla fanów Formuły 1 w czasie gdy całe ściganie zostało wstrzymane na czas pandemii. Na szczęście tydzień czy dwa tygodnie temu zostało ogłoszone, że podcast będzie kontynuowany i teraz odcinki będą wychodzić regularnie co wtorek. Podcast jest prowadzony przez Toma Clarksona, który jest oficjalnym dziennikarzem Formuły 1 oraz prowadzącego podcast, który już wcześniej wam polecałem czyli Beyond the grid oraz przez Alexa Jacques, który zajmuje się komentowaniem wyścigów F1, F2 i F3. Panowie prowadzą sobie luźne rozmowy na temat Formuły 1, tego co się dzieje, najnowsze ploteczki z rynku transferowego, wszystko to co się dzieje na torze, poza torem, w zespołach i tak dalej, w formie takich luźnych pogadanek. Do tego czasami partneruje im Rosanna Tennant, która również jest dziennikarką zajmującą się Formułą 1 i ona przeprowadza z reguły krótkie wywiady z kierowcami bądź szefami zespołów. Jeżeli są wśród Was fani Formuły 1 lub wyścigów to serdecznie polecam.
J: Uwaga, uwaga. Donoszę z pierwszej ręki, że Lady Pasztet, tak ta Lady Pasztet wystartowała ze swoim podcastem w którym mówi o feminizmie, o siostrzeństwie, o macierzyństwie. Na razie mamy trzy odcinki, ale zdecydowanie chcemy więcej. Więc jeżeli Was interesują takie tematy współczesnego feminizmu lub macie w swoim otoczeniu kogoś kto ma obraz feministki jak kobiety nienawidzącej mężczyzn i palącej staniki to Katarzyny zdecydowanie zmienia tą perspektywą i warto ją słuchać. Mam jeszcze dwie polecajki z naszej podcasterskiej kursowej grupy. Pierwsza to jest, ja nie wiem dlaczego tak późno o tym mówię, ale podcast Basi z Basiolandii w którym znajdziecie różne wskazówki fotograficzne. Basia jest fotografiką, która robi piękne klimatyczne zdjęcia, zatrzymuje emocje w kadrach i naprawdę zajrzyjcie na jej Instagram, bo te kadry są magiczne, po prostu wylewa się z nich magia i Basia swoją wiedzą, swoim doświadczeniem dzieli się z adeptami sztuki fotograficznej, ale też jeżeli jesteście amatorami to znajdziecie coś dla siebie. Ostatnio też słuchałam odcinka o tym jak zbudować portofolio i przemyślenia Basi w tym temacie można wykorzystać nie tylko jeżeli jesteście fotografami, ale też jeżeli prowadzicie własny biznes i macie jakąkolwiek kreatywną pracę i stoicie w obliczu właśnie zbudowania waszej oferty i waszego portfolio. Dodatkowym plusem jest oczywiście głos Basi, który kołysze i który odpręża i jest po prostu taką poduszeczką mięciuśkności. Bardzo polecam sobie tam do Basi zajrzeć, zasubskrybować i z Basią zostać na dłużej. Drugi podcast – świeżynka z naszej podcasterskiej grupy kursowej to jest podcast, który nazywa się BezOgródek i jest to pierwszy w Polsce podcast o projektowaniu ogrodów prowadzonych przez Izabelę Kaczmarek i Żanetę Wybiorczyk. Dziewczyny są projektantkami, przyjaciółkami, znają się od lat. Zdecydowanie słuchać w ich audycji. Opowiadają o tym jak stworzyć ogród marzeń. Co prawda kierują swój podcast do innych osób, które chcą działać w branży, natomiast wydaję mi się, że także osoby które są amatorami i chcą zadbać o swój przydomowy ogródek znajdą tam też wskazówki i porady i ciekawostki i inspiracje i trendy, które mogą wykorzystać dla siebie. Jeżeli chcielibyście natomiast dowiedzieć się czegoś więcej na temat kultury z której się wywodzimy to znajdziecie w swoich aplikacjach audycję, która się nazywa SłowiańsKości podcast. Jest prowadzony przez Natalię, która wyznaczyła sobie bardzo ambitny cel jakim jest popularyzacja wiedzy na temat szeroko pojętej słowiańszczyzny. Dla mnie było zupełną nowością zgłębienie się w takie tematy jak słowiańskie powieści, muzyka czy dowiedzenie się, że elementy słowiańskości w popkulturze to jest coś więcej niż 5 minut, bo jest to dla mnie taki podcast mocno otwierający oczy i mocno dostarczający zupełnie nowej dawki wiedzy do mojego życia. Więc serdecznie Was zapraszam do jego wysłuchania. Ostatnim podcastem na mojej liście jest podcast Finanse kobiet w którym autorka uczy o tym jak brać finanse w swoje ręce, jak czuć się z nimi komfortowo, jak zwiększać swoje zarobki, jak dbać o swój budżet domowy. Znajdziecie tam dużo wartościowych informacji o finansach, biznesie, przedsiębiorstwie, a wszystko opowiedziane jest prosto i merytorycznie tak w punkt. Bardo przyjemnie się tego słucha. To są takie pigułki wiedzy na dobry początek dnia.
S: Wiele z podcastów, które dzisiaj Wam poleciliśmy sami poznaliśmy dzięki serwisowi Najlepsze Polskie Podcasty. Wspominaliśmy już krótko o nim w 14 odcinku naszego podcastu. Tam zapowiedziałem, że damy Wam znać nieco później jak to wygląda. Szczerze muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony z tego jak ten newsletter działa. Co tydzień w sobotę rano dostajemy emaila z wybraną grupą polecanych podcastów i praktycznie zawsze znajdujemy coś dla siebie. Na przestrzeni tych wszystkich tygodni chyba tylko dwa razy mi się zdarzyło, że akurat nic nie trafiło w moje gusta. Nie ze wszystkimi podcastami zostałem na dłużej, ale te które zostały nam polecone na pewno były warte przesłuchania. Więc jeżeli szukacie jakiegoś źródła inspiracji lub tego, aby ktoś podrzucał Wam po prostu co jakiś czas nowe propozycje zachęcamy Was do zapisania się do tego newslettera.
J: Ja od siebie dodam tylko to, że bardzo cenię to, że autorzy newslettera wkładają dużo pracy w to, żeby takie perełki odnaleźć, ponieważ często polecają ciekawe podcasty, które są jeszcze nieznane, które dopiero co się pojawiły i na które w innych okolicznościach przyrody trudno byłoby mi trafić. Więc wielkie ukłony dla Agnieszki, Agnieszki, Karoliny, Marka i Wojtka z teamu redakcyjnego Najlepszych Polskich Podcastów.pl.

Chwila na relaks

J: Pozostając w tym temacie inspirujących historii bardzo bym chciałam polecić internetowy magazyn Lśnienie. To jest taka wspaniała dawka estetycznych doznań. W każdym numerze znajdziecie pięć działów: kultura, uroda, moda, styl życia, sztuka i deasign. W każdym bardzo inspirujące artykuły i artystyczne sesje zdjęciowe. To jest naprawdę taka uczta dla oczu, trochę i dla duszy i można sobie takie Lśnienie właśnie poprzeglądać na tablecie albo komputerze przed snem, troszkę się zainspirować i sobie te piękne sesje zdjęciowe poprzypinać na pintereście. Znajdziecie tam dużo różnych inspiracji dotyczących kosmetyków, książek, różnych polecajek. Więc bardzo takie kobiece, estetyczne pismo. Polecam.
S: Jednym z największych odkryć lata roku 2020 dla nas jest posiadanie własnych warzyw z naszego własnego przydomowego ogródka. My jako osoby, które nie posiadają ani żadnej wiedzy ani doświadczenia czy to w zakresie ogrodnictwa czy botaniki czy rolnictwa czy hodowli roślin a już tym bardziej jakiekolwiek jedzenia, po prostu musimy się dokształcać. Dlatego szukamy wiedzy najczęściej w Internetach.
J: No i tym sposobem trafiliśmy na YouTube i na kanał Ogród na codzień, który bardzo cenię za merytoryczne i bardzo skompresowane przekazywanie wiedzy. Twórczynią kanału jest Izabela Schick. Nowe odcinki pojawiają się kilka razy w tygodniu. Poświęcone są wybranej tematyce i nie mają więcej niż 10, 15 minut i bardzo bardzo doceniam, że co tydzień pojawia się taki odcinek, który mówi co w tym tygodniu w ogrodzie należy zrobić i ja to robię i mamy rzeczy i właśnie weszliśmy w sezon cukiniowo – truskawkowy. Teraz już mamy drugą turę rzodkiewek, i drugą turę rukoli, i w ogóle się strasznie tym jaramy. Nawet sobie kupiłam dedykowany koszyczek do zbierania i płukania warzyw. Sztos. Z IKEI też jest super, polecam. Sztos!

Kulinarne odkrycia lata

S: A skoro już wkroczyliśmy na terytoria pysznego jedzenia to oczywiście musimy się również podzielić się z Wami naszymi kulinarnymi odkryciami. Szukaliśmy inspiracji do tego, aby zużywać w naszej kuchni rzeczy, których normalnie na codzień nie pomyślelibyśmy, żeby jeść. Tym o to sposobem trafiliśmy na pomysł, aby nać z marchwi przerobić na pesto dodając do tego tradycyjne składniki takie jak orzechy i oliwę, czosnek, sól i pieprz mieląc to wszystko w blenderze jesteśmy w stanie sobie sami w domu zrobić pyszny aromatyczny i bardzo zdrowy sos do makaronu.
J: Dzisiaj natomiast to pesto zmodyfikowałam i zamiast czosnku dałam jedną miarkę płatków drożdżowych, które są wspaniałe i wyszedł taki super sos do makaronu, że naprawdę możecie odkrywać, kombinować, kreatywnie podchodzić do rzeczy i naprawdę Wam polecam spróbowanie tej naci marchwi, bo ma bardzo dobry orzeźwiający smak i przeczytałam, że w podobny sposób można wykorzystywać również nać z rzodkiewek, a więc kuchnia stoi dla was otworem.
S: Na samym początku tego odcinka wspomnieliśmy o naszej wycieczce do Szkocji i oczywiście nie bylibyśmy sobą, gdybyś nie spróbowali lokalnych przysmaków. Nasi przyjaciele zabrali nas do bardzo malowniczo wioski nad morzem Północnym, który się nazywa Stonehaven i tym sposobem trafiliśmy do fishbaru który nazywa się Carron. Szczycą się oni tym, że wymyślili, opatentowali i wdrożyli pierwszego na świecie batona Marsa smażonego w cieście na głębokim tłuszczu. Ja wiem jak to brzmi, ale dopóki nie spróbujecie – nie macie prawa tego oceniać.
J: A w smaku było całkiem niezłe. Natomiast polecam jeść na spółkę, nie jak Ada – dwa na raz.
S: Tak jest to kombinacja czegoś co jest niesamowicie słodkie i tłuste jednocześnie. Dlatego gdy tylko to zobaczyłem to moja wątroba dała mi znak, żeby nie szalał tutaj za bardzo, bo to się źle dla nas skończy.
J: Moja wątroba kiedy tylko usłyszała w aucie o tym pomyśle to już powiedziała, że to nie jest najlepszy pomysł i weźmiesz sobie od Ady gryza. Dobrze, że to zrobiliśmy, ponieważ spróbowaliśmy lokalnego przysmaku. Natomiast opowiadamy tyle o tym fishbarze, bo zjedliśmy tam najlepszą, naprawdę najlepszą, rybę z frytkami.
S: Tak jest. Do tego była podana oczywiście w papierowym opakowaniu i zabraliśmy to ze sobą na plażę i zjedliśmy w bardzo malowniczych okolicznościach przyrody, co dodało oczywiście plus 10 do smaku.
J: Zrobiliśmy sobie też selficzka podczas jedzenie ze szczęśliwymi pyśkami to wrzucimy go tam na Instagrama. Możecie zajrzeć i polajkować. 
S: Także Fishbar Carron w Stonhowen w Szkocji jeżeli będziecie gdzieś kiedyś w okolicy to gorąco polecamy.
J: A co jedliśmy w domu?
S: Jak już zapewne widzieliśmy na naszym Instagramie na Stories ostatnio w piątkowe wieczory w naszym domu królują bao bułeczki.
J: Owszem. Odkryliśmy, że w naszym lokalnym supermarkecie, ale sprawdzałam, że też w Tesco i Aldzie też są, można kupić zamrożone gotowe bao bułeczki, czyli takie bułeczki kieszonki na parze i można je tam napchać swoimi ulubionymi dodatkami i my sobie robimy właśnie łosiosie w sosie teriyaki, dodajemy świeże warzywa i tak sobie zajadamy w piątkowe wieczory. I to jest takie pyszne, i takie dobre i tak się tym podjaraliśmy, że właśnie mamy pół zamrażalnika wypchane bao bułeczkami, czekającymi na piątkowe wieczory. Jeżeli będziecie ich szukać w supermarkecie to są bao bułeczki, który nazywają frozen gua bao buns. Jest 10 sztuk w jednej paczce i są produkowane przez firmę Yutaka
S: Oczywiscie te bap bułeczki musimy czymś popić i do tego celu stosujemy niedawno przez nas odkryte i bardzo często spożywane wino Muskat marki Gallo. Jest to słodkie owocowe wino, które ma nuty ananasa, brzoskwini i kwiatu pomarańczy. Jest bardzo takie orzeźwiające, lekkie.
J: Można je popijać jako apperitiv albo jeżeli lubicie słodkie wina to nawet do posiłków i w ogóle polecam Wam zwrócenie na tą firmę Gallo, ponieważ mają bardzo szeroką ofertę win i zdarzyło się nam innych szczepów produkowanych przez tą winiarnię i wszystkie były bardzo bardzo smaczne.
S: Natomiast Muskat przypadł nam najbardziej do gustu
J: Jest dostępny zarówno w supermarketach w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce w sklepach internetowych. Jest w rozsądnej cenie, wiec można sobie popróbować. Odkryliśmy również smarowidło, które mogło powstać tylko w Wielkiej Brytanii, ponieważ jest to smarowidło o smaku ciastek. Jest produkowane przez firmę, która robi ciastka. Więc domyślałam się, że po prostu te wszystkie, które się pokruszą i tak dalej, przerabiane są na takie smarowidło do naleśników i kupiliśmy sobie taki słoiczek takiej pasty i sobie podjadamy z chlebem i jest bardzo bardzo smaczna i jest to smarowidło, które się nazywa Biscof i jest produkowane przez firmę Lotus. Radzę jednak nie sprawdzać składu, ponieważ jest okropnie zły, natomiast jest smaczny i od czasu do czasu można sobie pozwolić. A co!
S: Bardzo często nasze piątkowe wieczory wyglądają właśnie w ten sposób, że popijać winko, zagryzając je brown bułeczką oglądamy na projektorze jakiś film lub serial. Przez ostatnie kilka miesięcy, ponieważ pogoda była dla nas bardzo łaskawa i bardzo dużo czasu spędzaliśmy w ogrodzie, wiec nie zawsze mieliśmy czas i siłę na to, żeby jeszcze oglądać. Tak naprawdę dopiero ostatnich kilka dni tygodni, gdy pogoda mocno się popsuła zaczęliśmy nadrabiać.

Co oglądać latem?

J: Prawda jest niestety taka, że trafiamy na same rzeczy, które nas nie zachwycają dlatego dzisiaj polecamy dzisiaj Wam kilka rzeczy, które obejrzeliśmy wcześniej na przykład serial The Umbrella Acedamy od Netflixa i polecamy go Wam, ponieważ 31 lipca wychodzi drugi sezon, a pierwszy nas tak zachwycił, że obejrzeliśmy go w jedną noc tak naprawdę.
S: Jest to serial opowiadający o grupie adoptowanych dzieci przez ekscentrycznego milionera, które urodziły się tego samego dnia na cały świecie w różnych miejscach i które obdarzone są jakimiś super mocami. Ten miliarder postanowił sobie, że on stworzy grupę super bohaterów do walki ze złem. Tam szkolił i trenował. Oczywiście nic z tego nie wyszło oprócz dysfunkcyjnej rodziny z problemami. Więcej nie będę Wam zdradzał, ale naprawdę jest to niezwykle ciekawa historia, która oparta jest na komiksie, ale przedstawiona w naprawdę świetny sposób i z doskonałą grą aktorską. Prawda jest taka, że absolutnie nie możemy się doczekać już wyjścia kolejnego sezonu i naprawdę przebieramy nogami, żeby go obejrzeć.
J: Kupimy Netflixa w lipcu co się nam nie zdarza.
S: To prawda. Na NetFflixie znajdziecie również serial After Life. Jest to słodka gorzka opowieść z dużą dozą brytyjskiego humoru o mężczyźnie, którego żona zmarła na raka i on, pogrążony w smutku, próbuje w jakiś swój dziwny pokrętny sposób radzić sobie z tym bólem i żalem po jej stracie.
J: I poukładać swoją codzienność na nowo.
S: Nie pomaga mu w tym bycie totalnym chamem i dupkiem. Natomiast sytuacje w które się wplątuje dzięki temu czasami bywają naprawdę zabawne.
J: Ja od siebie dodam, że na tym serialu się śmiałam. Czułam obrzydzenie do granic możliwości. Płakałam jak dziecko, więc można przeżyć w czasie oglądania prawdziwy roller coster emocji i jest to wciągająca historia i kibicujemy głównemu bohaterowi i bardzo chcemy żeby w tej codzienności i w tym nowym życiu się jakoś odnalazł. No i cóż, zapraszamy was do oglądania, jeśli takie historie są dla was interesujące.
S: Pozostając jeszcze w temacie nieco pokręconej historii to niedawna zakończyła się emisja czwartego sezonu kreskówki Rick i Morty. Tutaj od razu spieszę z wyjaśnieniem, To, że to jest kreskówka to nie oznacza, że jest dla dzieci. Myślę, że dzieci absolutnie nawet nie powinny czołówki tego serialu zobaczyć. Jest to zdecydowanie skierowane do osób dorosłych. Poczucie humoru tam zawarte jest naprawdę bardzo mocno pokręcone i jest bardzo dziwne, ponieważ jest to historia bardzo ekscentrycznego naukowca, który mieszka u swojej córki i razem ze swoim wnuczkiem podróżują przez różne wymiary, czasy, walczą z kosmitami i innymi dziwnymi rzeczami. Robią to czasem w bardzo brutalny, wulgarny, obsceniczny
J: Obrzydliwy
S: Czasem też sposób, także naprawdę trzeba mieć specyficzne pokręcone poczucie humoru.
J: Ale Sebastian lubi i poleca
S: Ale ja bardzo lubię i polecam
J: Dopiszcie sobie historię sami 🙂 Ostatnio zdarzyło nam się obejrzeć drugą część Jumaji w tej nowej odświeżonej wersji z Dwaynem The Rockiem Johnsonem. I oczywiście polecamy, bo to jest doskonały film na odstresowanie się, odmóżdżenie, na takie leniwe niedzielne popołudnie kiedy po prostu czas może przelatywać Wam przez palce. Jedynie oczekiwanie jakie macie od filmu to jest to, żeby Was dobrze bawił. Zarówno pierwsza jak i druga część nas doskonale ubawiła, szczególnie to jak ten film obśmiewa różne stereotypy, które mamy w głowach właśnie związane z takimi akcjami. Więc na dobry humor, na rozluźnienie polecamy Dżumandzi pierwszą i drugą część. Mieliśmy też epizod z platformą Disney+, ponieważ chcieliśmy obejrzeć Mandaloriana i podobało nam się, ale nas nie zachwycił wiec musicie sami wybrać czy chcecie obejrzeć ten serial. Natomiast samą platformę Wam polecamy szczególne na długie zimowe wieczory. Jest tam cała masa filmów i bajek do których mamy ogromny sentyment i do których wrócimy z ogromną radością w ten czas kiedy mamy więcej czasu i jeżeli zastanawiacie się właśnie nad zakupem, szczególnie jeżeli macie dzieci to jest też ważne, to myślę, że warto.
S: Ja chciałbym dodać, że Mandalorian jako historia z uniersum Gwiezdnych Wojen był tak naprawdę całkiem spoko. Natomiast tak jak Judyta wspomniała nie zachwycił nas jakoś szczególnie. Może to też dlatego, że po prostu po tych wszystkich recenzjach byliśmy nieco nahajpowani i jakby oczekiwania nasze były nieco większe niż powinny były być, ale to zdarzyło nam się już nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz. Natomiast na sam koniec chciałem tylko wspomnieć, że wykorzystaliśmy też okazję darmowego tygodnia z Disney+ i obejrzeliśmy również 9 epizod Gwiezdnych Wojen, a na tle tego filmu Mandalorian wypada absolutnie jako dzieło sztuki. Także to też wiele świadczy o poziomie samego filmu.

Przydatne utensylia

J: Pozostając w tych internetowych tematach wszystkim Polakom na emigracji w Wielkiej Brytanii chciałabym polecić fanpage na Facebooku, który się nazywa Jak wydawać mniej w UK, który sobie obserwuje od pewnego czasu i codziennie tam pojawiają się różnego rodzaju promocje, zniżki, oferty na różne przeróżne sprzęty, produkty i jeżeli właśnie macie coś na swojej chciej liście to można tam wypatrzeć naprawdę fajną okazyjną cenę na daną rzecz. Natomiast jeżeli nie macie chciej listy to jest bardzo ryzykowna, żeby podglądać ten fanpage, ponieważ naprawdę jest tam dużo ofert na rzeczy przydatne i potrzebne, więc to może szarpnąć budżetem.
S: Podczas wcześniej wspomnianej wyprawy do Szkocji Judyta zauważyła i rozpoznała zalety posiadania porządnego kubeczka termicznego. Tak się składa, że ja takowy posiadam od dłuższego czasu. Po tym jak jej stary nieporządny kubek się rozpadł, zachęciłem ją aby przejrzała ofertę firmy Stanley. Kubki termiczne i termosy tej marki słyną z bardzo dobrej jakości. Ja sam posiadam taki od przeszło roku i jestem z niego niezwykle zadowolony.
J: Tak. Ja sobie zamówiłam nieco mniejszą pojemność niż ma Sebastian. Sebastian ma niecałe pół litra, a ja sobie zamówiłam 0,35 l. Jest piękny. Jest biały. Jest zgrabny, Jak również na opakowaniu miał napisane, że przetrwa huragan czwartego stopnia więc mam duże oczekiwania względem niego i kosztował 20 funtów, więc też nie jakoś bardzo zaporowo.
S: Natomiast jeśli chodzi właściwości jakie ten termos ma i to, że będzie naprawdę długo trzymał ciepło i że jest wygodny, że jest ergonomiczny, że można go rozmontować i wszystkie części porządnie wymyć, umyć i tak dalej, to naprawdę jest bardzo duża zaleta. Mówię to w tym kontekście, że czasami warto wydać te 20 czy 30 funtów i kupić sobie naprawdę jakąś taką porządną rzecz po to, żeby móc się nią cieszyć, bo te wcześniejsze kubki termiczne, które mieliśmy to one były naprawdę bardzo niskiej jakości i praktycznie po pół godziny taka świeżo zaparzana kawa wlana do takiego kubka była już zimna. Więc nie spełniał on swojej funkcji, a ten potrafi nawet przez ładnych kilka godzin naprawdę trzymać wysoką temperaturę napoju w środku i ja jestem naprawdę bardzo zadowolony i mam nadzieję, że Judyta jak już trochę z niego pokorzysta i nabierze trochę doświadczeń to będzie mogła powiedzieć dokładnie to samo co ja.
J: Ja też dodam, że Sebastian nazywa mój kubek termosem, ale to jest kubek termiczny. Ma też taki system, który zapobiega wyciekaniu, żeby się napić trzeba nacisnąć taki przycisk. Moim zdaniem to jest bardzo wygodne, bo można rzucić do plecaka, można go rzucić do torby i możemy się czuć się bezpiecznie i wiedzieć, że nic nam się nie rozleje. Mają też te kubki gwarancje na całe życie. Więc tutaj też mam duże oczekiwania i jest po prostu zgrabny i jest też bardzo ciężki. Można w nim zarówno trzymać zimne jak i gorące rzeczy. Kupiliśmy sobie też lnianą pościel tadam dadam, w końcu i jesteśmy zachwyceni i każdemu polecamy. Co my możemy dużo powiedzieć? Spanie w takich naturalnych tkaninach, które oddychają, których chcemy zimne kiedy mają być zimne i ciepłe kiedy mają być ciepłe. To jest komfort i luksus, którego każdy w życiu powinien doświadczyć. My naszą zamówiliśmy na promocji w La Redoute i bardzo bardzo mi się podoba jakość tego lnu, ponieważ mam też piżamę od Piglet in the Bed i ten splot jest bardzo podobny, jest również gruby, jest taki mięsisty, że jak bierzecie go w rękę to po prostu czuć, że jest bardzo fajna jakość. Miałam trochę obawy, skoro to jest taka sieciówkowa trochę marka, bo pościel którą kupiliśmy jest ich własnej marki dedykowanej właśnie wnętrzom, ale jestem bardzo przyjemnie zaskoczona jej doskonałą jakością, też już mają pierwsze pranie za sobą, nic się nie rozciąga, wszystko jest naprawdę w porządku. Bardzo, bardzo Wam polecamy i kolejny komplet jest na naszej liście. Jak wiecie bardzo lubimy sprzątać, czyścić i w związku z tym też zdarza nam się testować nowe produkty do mycia i utrzymywania czystości w domu. Postanowiłam sobie zamówić taką pastę w Wielkiej Brytanii, która nazywa się Pink Stuff i na różnych forach czyścicielskich frików jest bardzo mocno polecana. Ja również ją polecam, ponieważ nie jest droga. To jest taka pasta nie wiem, chyba w Polsce nazywa się taka różowa pasta Sama, myślę, że jest jej odpowiednikiem, nieco taką kremową konsystencje i dzisiaj na przykład tą pastą udało mi zmyć w naszej lodówce odariwenia spowodowane żywnością, które tam były domyślam się od wielu lat. Super czyści też fugę, płytki, wyczyściłam nią plastikowe drzwi. Zamówiłam ją na testowanie, ponieważ miałam w pamięci, że będę musiała umyć grill, którego nie umyliśmy w zeszłym roku i tak przezimował, zamiast pogoda jest tak paskudna, że jeszcze sienie doczekałam do grilla i testowałam pastę na różnych innych powierzchniach w naszym domu i zdało egzamin. Więc jeżeli mieszkacie w Wielkiej Brytanii albo jeżeli macie kogoś kto mógłby Wam taką pastę przesłać w paczce w prezencie to warto sobie spróbować.
S: Już absolutnym ostatnim punktem na naszej liście polecajek w tym odcinku jest nasz nowy fantastyczny, cudowny i wspaniały trójnóg statyw marki Doosl, pisane przez dwa o. Jak sami widzieliście czy to na naszym Instagramie czy na Instastories, wiele rzeczy, które robimy nagrywamy i wrzucamy do sieci używamy do tego naszych telefonów. Do tego oczywiście używamy statywu. Natomiast jest on duży i w niektórych sytuacjach bywa naprawdę nieporęczny. 
J: Dodatkowo jeżeli robimy sobie zdjęcie na który jesteśmy oboje, to naprawdę było nam mega niewygodnie biegać między statywem, ustawiać się, sprawdzać i poprawiać dlatego chcieliśmy kupić coś co ma też pilot na bluetooth. 
S: Więc dokonaliśmy zakupu na Amazonie takieg statywu z pilotem na bluetoothie. Będziemy teraz go używać w taki sposób, że możemy ustawić sobie telefon w jakimś nieco mniej dostępnym miejscu, niekoniecznie na środku większego pomieszczenia gdzie ten statyw możemy spokojnie ustawić i chcemy połączyć telefon w jakiś sposób z komputerem, żeby móc na ekranie komputera po prostu widzieć to co telefon aktualnie widzi, czyli taki screen sharing i po prostu tym pilotem uruchamiać robienie zdjęcia czy kręcenie wideo, żebyśmy właśnie nie musieli latać co chwilę i a tutaj głowa pół centymetra, tutaj ręka nie tak i dalej, żeby ten proces jakiegoś właśnie robienie sobie wspólnych zdjęć na Instagrama żeby to przyśpieszyć, ułatwić i tak żeby to było dla nas bardziej przyjazny proces. 
J: Ja chcę dodać, że to urządzenie 3 w 1, które kupiliśmy jest bardzo poręczne, ponieważ składa się z takiego kijka. 
S: To wygląda jak taki trochę przerośnięty długopis tak naprawdę. Jest mały, poręczny i z tego co tak obejrzałem to jest bardzo solidnie wykonane.
J: Tak. I zarówno można robić zdjęcia w poziomie jak i w pionie, czyli takie flatleje.
S: W ogóle ten uchwyt do którego wpina się telefon jest fantastyczny, bo można go praktycznie obrócić o 360 stopni praktycznie w każdym kierunku i można naprawdę nie tylko pod jakimiś standardowymi kątami 90, 45 stopni ustawiać, ale można naprawdę pochylać, obracać i tak dalej. Daje to naprawdę taką dużą wolność kreatywną jeśli chodzi o robienie zdjęć czy kręcenie filmów.
J: Pokażemy Wam go na pewno na Instagramie, ale polecamy bardzo mocno, bo to jest, nawet się nie spodziewaliśmy, że okaże się taki fajny i to co też bardzo nas mocno do niego przekonało to, że faktycznie możemy go wrzucić do plecaka i on nie zajmuje dużo miejsca, a bardzo mocno rozszerza fotograficzne możliwości na wyjeździe.
S: To wszystko co dla na dzisiaj przygotowaliśmy. Dziękujemy, że byliście z nami w tym długim odcinku. Już dawno nie było tak długiego, ale mam nadzieję, że spędziliście też czas miło.
J: I że znaleźliście tutaj dla siebie jakiś inspiracje warte przetestowania, przesłuchania, spróbowania i że też spędziliście miło czas z nami.,
S: Jeśli sami macie jakieś fajne rzeczy, którymi chcielibyście się podzielić to podrzućcie nam albo na emaila albo w komentarzu na Instagramie pod postem dotyczącym tego odcinka.
J: Lubimy sobie testować różne nowinki, szczególnie jeżeli są nam przydatne i są takimi rzeczami, których tam gdzieś poszukujemy w naszym życiu. Jak zawsze zapraszamy Was serdecznie do pozostawienia pozytywnych opinii w waszych ulubionych aplikacjach do podcastów, bo pomaga to nam docierać do nowych słuchaczy, a donosimy, że jest tutaj nas coraz więcej. 
S: Emporium rośnie w siłę, dlatego zapraszamy Was do odwiedzenia naszego Instagrama i dania nam follow tam oraz do usłyszenia w kolejnych odcinkach.
J: Dobrego piąteczku
S: Szufla

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44.

Post a comment