Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #80
Home  /  Tricks&Tips   /  Tania metamorfoza domu – 13 prostych sposobów!
metamorfoza domu

Tania metamorfoza domu – 13 prostych sposobów!

Dłuższe dni i słońce napełniają nas energią do różnych projektów DIY. Dlatego w dzisiejszym odcinku postanowiliśmy podzielić się z wami prostymi, ale efektownymi sposobami na odmianę wnętrza. Wiele z nich jest odpowiednie dla wynajmowanych wnętrza. Poznaj 13 prostych pomysłów na metamorfozę domu!

Listen to „RLP #80 Proste sposoby na metamorfozę wnętrza” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Linki do poleceń o których mówimy w odcinku:

Transkrypcja odcinka:

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Metamorfoza domu – baza i dodatki

J: Oczywiście przy projektach redekoracyjnych małym kosztem bardzo ważna jest neutralna baza, czyli neutralny kolor ścian i mebli. Ja jestem wierną wyznawczynią bieli na ścianach, ale to oczywiście od Was zależy jaką bazę sobie wybierzecie i jak będziecie kombinować z dodatkami.
S: Pamiętajcie, że posiadając jakiś bardzo charakterystyczny kolor ścian lub jednej ściany tak naprawdę nadajecie bardzo mocny wydźwięk stylowi jaki ten pokój czy dom jest udekorowany. Dlatego wprowadzanie zmian we wnętrzach, które są już jakby bardzo charakterystyczne i bardzo wyraziste będzie zawsze dużo trudniejsze od takich, które mają taki bardziej neutralny charakter.
J: Przy tych białych ścianach, które mamy każda sezonowa zmiana sprawia, że nasz dom wygląda całkowicie inaczej. Sezonowe dekoracje czy ozdoby, które mamy w swoim domu i regularnie zmieniamy to na przykład poduszki, koce, dywaniki, ręczniki. To mogą być klosze. To mogą być zasłony. To mogą być pokrowce na kanapy, bo jest wiele firm, które szyje pokrowce dla kanap z Ikei, bo są one bardzo mocno standardowe i popularne. Można sobie tymi kolorami pokrowców żonglować i nie wydając dużo mieć naprawdę fajną możliwość szybkiej i dużej metamorfozy, bo kanapa zajmuje sporą część naszego domu czy mieszkania. Można kombinować z lustrami, bo nie są one super drogim dodatkiem. Szczególnie jeżeli szukamy ich z drugiej ręki. Można kombinować też z ustawieniem książek, bo można je ustawiać według kolorów, według wysokości. Widziałam na Pintereście takie piękne inspiracje, kiedy wszystkie książki ktoś miał obłożone jednym rodzajem papieru i miał tylko etykietki wydrukowane z tytułami na brzegu, więc było to super jednolite i bardzo minimalistyczne. Bardzo to do mojej estetyki przemawiało, ale można ten patent wykorzystać i skorzystać na przykład z różnych kolorów czy można sobie te kolory zmieniać w zależności od sezonu, bo to też papier czy jakieś magazyny, czy gazety, które już mamy w domu to może być fajny pomysł na ich wykorzystanie. Można też książki odwrócić grzbietami do ściany czy do półki i to też daje bardzo fajny taki jednolity efekt i regularne zmiany sprawiają, że możemy sobie odmieniać wnętrza.

S: Dla przykładu powiem Wam, że my mamy specjalny koszyk z dekoracjami na święta i zawsze pierwszego grudnia te dekoracje wjeżdżają do nas do domu. Trzymamy je przez cały grudzień aż do nowego roku. Mamy w tym koszu różne dekoracje, w różnych kolorach. Ostatnie dwa lata to raczej kolor bieli i srebra i złota, ale mamy też sporo takich czerwonych dodatków. Mamy na przykład czerwone podszewki na poduszki albo czerwony koc, który normalnie nie używalibyśmy go, bo nie jesteśmy fanami aż takimi wielkimi fanami tego koloru, żeby mieć po prostu czerwony koc czy czerwone podszewki poduszek na co dzień w domu. Natomiast tak raz na rok no przez ten miesiąc w okresie świątecznym super odmiana.
J: U nas to się zdarzyło trochę przez przypadek, bo większość tych ozdób dostaliśmy kupując choinkę z drugiej ręki. Natomiast to, że mamy trzy kolory, czyli czerwony, złoty i biały daje bardzo dużo możliwości dekorowania, bo możemy łączyć ze sobą biały i złoty tak jak robiliśmy do tej pory przez ostatnie dwa lata, ale możemy też złoty i czerwony, biały i czerwony. Możemy te trzy kolory wymieszać, więc tak naprawdę dostając z choinką te dekoracje dostaliśmy też, otworzyły się przed nami możliwości do dekorowania na kilkanaście różnych sposobów na kolejne lata. Mam też kilka ozdób wielkanocnych i one też wjeżdżają, żeby ten sezon trochę u nas wiosenny podkręcić, a w połączeniu ze świeżymi kwiatami czy roślinami, które już mamy na parapecie, bo przygotowujemy nasz warzywnik to faktycznie czuć taki powiew wiosny, powiew nowego życia i bardzo jest przyjemnie.
S: Bardzo prostym sposobem na to, żeby całkowicie odmienić weib naszego mieszkania, domu czy pokoju jest reorganizacja i przestawianie mebli. To, że przerzucimy nagle łózko czy szafę na inną ścianę potrafi całkowicie odmienić styl naszego domu. Judyta jest wielką fanką takiego rozwiązania.
J: Wielkie przestawianie.
S: I średnio dwa, trzy razy do roku robimy sobie małe przemeblowanka. Jest to super, totalnie bezkosztowy sposób na to, żeby zmienić styl, zmienić wygląd naszego pomieszczenia i nadać mu nowy charakter.
J: Tak i można też między pomieszczeniami na przykład krzesła przestawiać czy fotele. Mobilne rzeczy.
S: Tutaj chciałbym podsunąć Wam też taki pomysł, że przestawianie mebli i ogólnie taka reorganizacja naszej przestrzeni to jest fantastyczny pretekst do tego, żeby zrobić małe odgracanie i pozbyć się paru niepotrzebnych rzeczy, które możecie wystawić na allegro, olxie, ebayu, gumtree czy jakimkolwiek innym serwisie z ogłoszeniami w zależności od tego w jakim kraju mieszkacie.

Metamorfoza domu farbami

J: Kolejny sposób, który jest mega prosty, a jednocześnie bardzo efektowny to są farby. Oczywiście farby na ścianach, bo to jest jedna z najszybszych metamorfoz, ale też moje odkrycie to farby w sprayu i primer, którymi można pomalować np. dekoracje, które już macie w domu, a którym chcielibyście nadać zupełnie nowy charakter. W ubiegłym roku malowałam dekoracje bożonarodzeniowe, bo chciałam ze srebrnych, które mieliśmy zrobić czarne, które pozostaną z nami już na cały rok: świeczniki, uchwyty na kominek, więc dobry primer i farba w sprayu, dwadzieścia minut roboty i macie zupełnie nowe dekoracje. Oglądając farby w sprayu w markecie budowlanym zauważyłam, że można kupić tekstualne farby w spray-u na przykład z efektem kamienia, różnego rodzaju i w różnych kolorach. Można kupić farby, które dają efekt lustra. Można kupić farby z efektem brokatu, z efektem kamienia w różnych kształtach i rodzajach. Można kombinować z efektami lustra czy mrożonego szkła. Warto się tym zainteresować no, bo to jest naprawdę mega prosta rzecz, a daje takie wow.
S: Judyta tutaj wspomniała o primerze, czyli podkładzie i chciałem tutaj tylko wyjaśnić, że jeżeli przemalowujecie coś, zmieniacie kolor i używacie farby w sprayu to warto tą powierzchnię przygotować odpowiednio pod malowanie, czyli oczyścić ją. Przede wszystkim musi być totalnie czysta, ze wszelkich zabrudzeń, tłuszczów, olejów, kurzu. Po drugie zastosować podkład, czyli to jest taka specjalna farba, która zwiększa przyczepność tej właściwej farby, bo jeżeli tylko psikniecie sprayem na jakiś przedmiot, bo nawet takie małe uderzenie czy takie puknięcie czymś w ten przedmiot czy tym przedmiotem w coś może spowodować, że będzie odprysk. Jeżeli zastosujecie podkład i odpowiednio to zrobicie to znacząco poprawiacie jakość po prostu tego przemalowania, więc warto wziąć pod uwagę. Każda farba ma na odwrocie napisane sposób użycia i gorąco zachęcam do tego, żeby się z nim zapoznać. Nie będę tutaj tego mówił, bo różne spraye mają różne sposoby użycia, więc to zależy od tego jaki kupicie. A pozostając jeszcze przy farbach to chcemy powiedzieć, że można przemalowywać rzeczy nie tylko używając sprayu. Możemy używać farb do tego, aby przemalowywać na przykład drewniane stoły czy krzesła, meble, podłogi czy nawet używać specjalnych farb do płytek. My mamy takie doświadczenie. W dwóch kuchniach już w sumie przemalowaliśmy płytki i jedne w naszym polskim mieszkaniu, które super wyszły. To pamiętasz jaką farbę używaliśmy?
J: Tak. 3v3. Ona jest w takim bardzo charakterystycznym opakowaniu, bo jest podłużna. Są takie właśnie farby dedykowane z tej firmy do malowania płytek i do malowania frontów szafek i bardzo gorąco Wam polecam, bo tutaj korzystaliśmy z innej i siostra Sebastiana malowała swoje płytki w kuchni jeszcze inną i z tych trzech jak porównuję to ta 3v3 ma najfajniejszą przyczepność i co uważam za dużą zaletę to jest to, że my malowaliśmy obie kuchnie na biało i ta 3v3 nie zżółknie. Mamy ją już trzy lata albo cztery lata w Polsce i ona wygląda dalej tak samo jak po pomalowaniu, więc to jest totalnie super zarówno na meblach, jak i na płytkach.
S:Bardzo dużą zaletą jest też to, że ona mówiąc kolokwialnie nie śmierdzi, bo ta, którą malowaliśmy tutaj kuchnię w naszym domu, który wynajmujemy w Wielkiej Brytanii po prostu miała mega, mega intensywny, nieprzyjemny zapach. Taki wiecie rozpuszczalnika I to się unosiło tak naprawdę przez blisko półtora tygodnia pomimo tego, że non stop były okna otwarte i się wietrzyło to ten zapach się utrzymywał. Było to bardzo nieprzyjemne. Ja się wtedy zmagałem z bólami głowy, a fakt, że to było w kuchni, czyli w miejscu, gdzie się jeszcze się dodatkowo gotuje i często się przebywa i dużo się przebywa no to nie było przyjemne. Dlatego tej farby, którą tutaj używamy Wam nie będziemy polecać, bo jej po prostu nie polecamy. Natomiast tą, którą używaliśmy w Polsce
J: Ona jest dostępna też w Anglii, więc…
S: …więc to zdecydowanie tak.
J: Powiem też, że można ją umyć. Można ją przeszorować nawet. Bardzo fajnie się tego używa jak się już ją ma, więc gorąco Wam polecamy. Szczególnie, że czasami się zmagamy właśnie z tym, że mamy jakieś stare płytki. My tak na przykład tutaj w tym mieszkaniu wynajmowanym te płytki mają myślę, że spokojnie z czterdzieści lat i one już były oklejone taką okleiną, ale ona zaczęła odrywać się. Ten klej zaczął wysychać po iluś latach, więc zdecydowaliśmy tym razem, że pomalujemy ją i super to wyszło. I też bardzo dobrze kryje zarówno jedna i druga, bo, pomimo że tam są wzorki to po dwóch czy trzech warstwach
S: Trzech warstwach
J: To nie było tego widać.
S: Jedną z najważniejszych rzeczy w naszym życiu coś bez czego absolutnie Judyta nie jest w stanie żyć to są światełka. Zawsze, gdy tylko nadarza się okazja to montujemy gdzieś jakieś światełka, żeby tylko podkręcić weib i zrobić przyjemną, przytulną atmosferę.
J: Tak, tak. Szczególnie jesienią w domu jak już dni są coraz krótsze, a potem latem na zewnątrz. No, żeby można było sobie wieczory przyjemnie spędzać w magicznej, światełkowej atmosferze. Światełka rules po prostu.
S: A jest to tak naprawdę coś co możecie w jakimś albo makiecie budowlanym albo na allegro czy eBay-u.
J: Patrzcie z drugiej ręki też.
S: Też można kupić. Można naprawdę za niewielkie pieniądze, a to jaki klimat one nadają w porównaniu do ceny to jest w ogóle wygryw straszny.
J: Kolejna rzecz, która działa na nasze zmysły i zmienia postrzeganie tego jak odbieramy dom są zapachy. Ja już Wam opowiadałam, że jestem wielką fanką Zoflory, czyli takiego płynu dezynfekującego. On jest w ogromnie szerokiej palecie zapachów. Też na każdy sezon wychodzą nowe zapachy i ja sobie bardzo lubię rozrabiać tą zoflorę z wodą i mieć ją w spryskiwaczu i spryskiwać na przykład zasłonę w między praniami czy tapicerkę na kanapie. Głównie zasłony i takie rzeczy, w które ta zoflora może wniknąć. Woda odparowuje, a zapach piękny zostaje.
S: Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach i to jest prawda. Bardzo łatwo można odmienić charakter czy vibe pomieszczenia zmieniając na przykład uchwyty w szafkach albo klamki w drzwiach czy zmieniając gniazdka z jakiś białych albo z starych, przyżółkłych na nowe albo jakieś lśniące, chromowane czy inne.
J: Matko jak sprawdzicie ta oferta jest tak szeroka. Dla mnie to było super odkrycie, że jest taki duży wachlarz dostępnych różnych rodzajów włączników światła i gniazdek i można sobie dopasować do każdego rodzaju wnętrza.
S: A jest to coś co jest relatywnie tanie. Każdy może to sam wymienić. Nie jest to w żaden sposób niebezpieczne. Oczywiście polecamy wyłączenie bezpieczników w domu na czas wymiany gniazdek, ale wymiana włączników świateł czy ramki od gniazdka czy nawet uchwytów w naszych szafkach kuchennych to jest coś co my też zrobiliśmy i totalnie odmieniło naszą kuchnię, a było to mega proste i jest to mega proste, a jakby charakter zupełnie inny od razu.
J: Tak uchwyty zmienialiśmy na dwa sposoby, bo w Polsce te uchwyty, które były przemalowałam farbą w sprayu na czarno i to było wielkie wow. Sebastian był w szoku jak dużą różnicę to zrobiło, a tutaj po prostu dokupiłam inne uchwyty, bo mieliśmy takie drewniane kulki no i one już były po prostu zużyte, wytarte. Oczywiście zachowałam je. No, bo nie wiem czy właściciele będą sobie życzyć, żeby je zamontować z powrotem, czy żeby zostały te nasze, które kupiliśmy. To to już będzie decyzja, kiedy będziemy się wyprowadzać, ale mega rzecz te uchwyty, które ja kupiłam to chyba kosztowały dziesięć funtów za piętnaście sztuk, czyli poniżej funta za sztukę i super odmieniły naszą starą kuchnię. Podobnym sposobem do wymiany uchwytów jest wymiana nóżek na przykład pod komodą czy pod łóżkiem. Również producenci oferują szeroki wachlarz dostępnych wzorów, kolorów. Można wybierać i przebierać. To też nie jest jakiś ogromny koszt. Warto też sprawdzać z drugiej ręki. No, bo ludzie robią takie rotacje, metamorfozy i potem sprzedają to czego już nie potrzebują, a może akurat to będzie coś co Wam się spodoba i to też jest ogromna odmiana i my mamy taką jedną komodę, która wędruje z kuchni do pokoju, do sypialni i właśnie po wymianie nóżek i uchwytów zmienia się też jej charakter.
S: Dużym game-changere’m może być też zastosowanie okleiny samoprzylepnej. My, ponieważ robimy dużo zdjęć na Instragram albo na inne media społecznościowe to czasami potrzebujemy mieć różne tła i mamy taki kawałek blatu, który kupiliśmy w bargain corner w Ikei za jakieś grosze i okleiliśmy go taką okleiną po to, żeby służył nam jako tło albo podkład na przykład do robienia zdjęć. Judyta robiła też zdjęcia dla klientów też to wykorzystywała i już kilkukrotnie zmieniliśmy tą okleinę na tym, bo ileż można na jednej, prawda? A nowa taka okleina kosztuje nie wiem funta, dwa funty. Naprawdę jakieś śmieszne pieniądze, a można to bardzo łatwo, bardzo szybko zmienić.
J: Na YouTube widziałam filmik, w którym Pani oklejała blat w takiej starej, amerykańskiej łazience okleiną samoprzylepną i to wyszło absolutnie fantastycznie. Wymaga to precyzji trochę, bo tam trzeba podocinać wokół umywalek, ale super. Byłam bardzo, bardzo pod dużym wrażeniem i ona co zrobiła co było dla mnie też takim wow, że tak można to tam, gdzie ta okleina się stykała na przykład ze ścianą czy z umywalką to ona to normalnie zasilikonowała, żeby woda się nie dostawała tam i nie powodowała odklejania się tej okleiny, więc jak macie takie blaty, które chcielibyście odmienić to też jest super pomysł.
S: W tym miejscu chcę powiedzieć, że mieliśmy w pewnym momencie taki pomysł, żeby właśnie blaty w naszej kuchni w ten sposób odrestaurować i obkleić taką okleiną. Natomiast jeszcze się na to nie zdecydowaliśmy, ale być może tak się stanie. Jeżeli tak to na pewno damy Wam znać na naszym Instragramie.
J: Z takich samoprzylepnych rozwiązań to możecie też w marketach budowlanych znaleźć samoprzylepne kafelki, które możecie użyć na podłodze czy na ścianie za zlewem czy za blatami. Są również w różnych kolorach, w różnych wzorach. Można dopasować do charakteru kuchni, który chcecie uzyskać i to też jest odmiana budżetowa, a jednocześnie bardzo, bardzo efektowna.
S: I muszę Wam powiedzieć, że przyglądaliśmy się tym płytkom tutaj w B&Q, czyli w takim odpowiedniku polskiej Castoramy i byliśmy pod ogromnym wrażeniem tego jak dobrze to wygląda, bo ja miałem takie wyobrażenie, że to będzie trochę dziadowskie, ale jak przyjrzeliśmy się temu na żywo w markecie to muszę powiedzieć, że jako takie rozwiązanie właśnie budżetowe naprawdę super to wyglądało.
J: Tak, bo to nie jest sama taka okleina tylko to jest po prostu taki kafelek, ta warstwa z wzorem jest przyklejona na takim kawałku jakby pianki co daje też taki fajny efekt, bo jak na tym się chodzi to ja sobie wyobrażam, że to musi być bardzo przyjemne pod stopą. Kolejna rzecz na naszej liście to tapety i choć ja nie jestem ich wielką zwolenniczką to bardzo mocno doceniam to jakim prostym rozwiązaniem, jakim tanim rozwiązaniem one są i jak różnorodnym rozwiązaniem są, ponieważ wzorów jest cała masa i można je dopasować do absolutnie wszystkiego co sobie wymyślicie. Też widziałam takie fajne rozwiązania, że tapety można stosować nie tylko na ściany, ale można nimi odkleić na przykład tył Waszej gabloty, czyli takiej szafki i daje to bardzo fajny efekt. Ja kawałki tapety wykorzystałam do zrobienia z nich obrazów. Umieściłam takie prostokąty wycięte w ramkach i co też daje fajny, przyjemny efekt i co jest ważne też, że tapety w supermarketach one na przykład są różne, ale są w jednym stylu, więc można sobie kombinować i też w Wielkiej Brytanii jest tak, że jest jedna rolka, z której możecie wziąć tester do domu i sobie wypróbować, jak on będzie w Waszym domu grał i ja właśnie z takich testerów skorzystałam do zrobienia obrazów zupełnie za darmo.
S: Prostym sposobem odmienienia Waszej podłogi to położenie gumolitu, czyli wykładziny PCV. My w ten sposób zrobiliśmy podłogę w naszym garażu, która była totalnie betonowa i strasznie się na niej kurzyło i utrzymanie czystości na niej było bardzo trudne, a my lubimy, jak jest czysto, więc dość długo szukaliśmy jakiejś wykładziny z drugiej ręki, bo tak jak powiedziałem to było do garażu, więc nie zależało nam na tym, żeby to było jakiejś super piękne. Bardziej stawialiśmy na funkcjonalność i żeby po prostu znaleźć odpowiednio duży kawałek, bo chcieliśmy to po prostu mieć tą podłogę w jednym kawałku, żeby one się też nie przesuwały i nie rozjeżdżały. Ścinków było bardzo dużo takich mniejszych i większych, że jeżeli chcielibyście sobie jakieś tam mniejsze pomieszczenie czy mniejszy kawałek takim gumolitem wyłożyć to było bardzo dużo. Natomiast tak dużych, żeby położyć to na powierzchni całego garażu nie znaleźliśmy z drugiej ręki. Znaleźliśmy natomiast taki Outlet, w którym były naprawdę tanie wykładziny. Udało mi się jakoś ją wcisnąć do samochodu na szczęście bez wystawiania przez żadne okno albo nie musiałem jechać z podniesioną klapą bagażnika i też tanim sposobem tak naprawdę położyliśmy sobie podłogę w garażu co bardzo w ogóle odmieniło ten charakter tego garażu. Widzieliście też na naszym instragramie całą renowację tego garażu, gdy przemalowaliśmy i gdy przestawialiśmy wszystkie półki, robiliśmy swoje półki i tak dalej to, więc odsyłam Was do naszego Instragrama. To już rok temu było, więc trochę tam do przeskrolowania będziecie musieli. Albo możecie wejść w zakładkę iigtv i tam jest ten instragramowy film na instragramie opublikowaliśmy film właśnie z tej renowacji naszego garażu w zeszłym roku i ten gumolit super się sprawdził. Jest to uważam dość tanie rozwiązanie taki gumolit i jeżeli on jest odpowiednio gruby, bo też są różnej grubości to może być naprawdę odporny na jakieś uszkodzenia mechaniczne. Oczywiście, jeżeli będziecie rzucali nożami no to niewiele rzeczy się uchowa, a taki gumolit szczególnie, ale jest to dość trwałe i całkiem fajne rozwiązanie. Szczególnie jeżeli chcecie zastosować to w takich miejscach jak na przykład kuchnia, gdzie właśnie dużo rzeczy ląduje na podłodze, jakieś czasami jedzenie to jest łatwo umyć, łatwo wyczyścić albo nawet jak coś się rozleje to po prostu wycieracie i po kłopocie.
J: I jest to rozwiązanie o wiele tańsze niż położenie na przykład paneli czy płytek. Mogę się podzielić naszym doświadczeniem z polskiej kuchni, bo przy remoncie łazienki w polskim mieszkaniu nagle się okazało, że musimy też kuchnię trochę poprzestawiać i wykorzystaliśmy tą okazję, żeby ją nieco odnowić i już w naszym budżecie nie było pieniędzy na to, żeby kłaść tam panele w kuchni czy właśnie robić płytki na podłodze i zdecydowaliśmy się na zakup nowej wykładziny i dla mnie to też było fajne doświadczenie, bo ja sobie myślałam, że te wykładziny to wiecie jest takie echo przeszłości, hola lat dziewięćdziesiątych, a kiedy Sebastian mnie zabrał do marketu budowlanego i ja tam zaczęłam przeglądać te różne wzory to naprawdę tak super są już wykonane, wydrukowane te nie wiem czy to się drukuje, ale one są tak super zrobione, że w zasadzie jak my to położyliśmy, położyliśmy listwy dookoła jak to każdy kto do nas przychodzi do mówił: Wow. Macie nową podłogę. W ogóle jakie piękne lipowe deski, nie?
S: Gumolit.
J: Gumolit. Potem: Ooo. No tak, więc dla mnie to było fajne odkrycie, że za tak małe pieniądze można tak dużą zmianę zrobić, więc polecamy. Kolejna rzecz ostatnia na naszej liście to etykiety na butelki, na przyprawy, na wszystko co macie gdzieś na wierzchu i wiecie, że my jesteśmy wielkimi zwolennikami tego, żeby pozbywać się oryginalnych etykiet, które tam naszą uwagę ciągle przyciągają i też wprowadzają taki chaos we wnętrzach, więc bardzo Wam polecam kupienie takiej etykieciarki za kilkanaście złotych i zmienienie tego na jeden styl, bo to po prostu jest przyjemne dla oka, piękne i też za małe pieniądze robi dużą zmianę. Szczególnie jeżeli nie macie możliwości pochowania różnych rzeczy do półek tylko musicie je trzymać na blatach czy po prostu na wierzchu.
S: To prawda. Pozwala to na utrzymanie takiej jednej konwekcji estetycznej i nawet jeżeli są jakieś butelki czy jakieś nie wiem przyprawy w różnych pojemnikach, w różnych kształtach to fakt, że one są pozbawione tych oryginalnych etykiet, a zastąpione takimi samymi stworzonymi przez Was nadaje takiego charakteru, takiej jedności wizualnej.
J: Tak, więcej na ten temat mówiliśmy w odcinku o wizualnym odgracaniu i o wizualnym nieporządku i tam Was serdecznie zapraszamy. Na koniec tej naszej listy chciałabym Wam polecić trzy kanały na YouTube, które oglądam i z których czerpię dużą inspirację, bo one w dużej mierze poruszają tematy metamorfoz wnętrz, odnawiania, renowacji i to jest Mr. Carrington i Lone Fox. Linki znajdziecie na naszej stronie internetowej. Ostrzegam Was uczciwie, że wciągają i jest tak, że jak obejrzycie jeden film i Wam się spodoba to już będziecie oglądać i oglądać aż do ostatniego, a jest sporo.
S: Dlatego ostrożnie z nimi. Nie przesadzajcie. A to wszystko co przygotowaliśmy dla Was dzisiaj. Dziękujemy Wam bardzo, że byliście z nami do końca w tym odcinku. Zapraszamy do podzielenia się na naszym instragramie jak Wy radzicie sobie z szybkimi zmianami w Waszych domach, w Waszych przestrzeniach. Co sprawia, że jesteście w stanie szybko zmienić charakter Waszego pokoju czy domu?
J: No i czy też tak jak my lubicie metamorfozy, nie tylko wiosenne i czy lubicie zmiany i lubicie kombinowanie z Waszą przestrzenią?
S: Do usłyszenia w kolejnym odcinku.
J: Dobrego piąteczku.
S: Szufla.

metamorfoza domu

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44.

Post a comment