Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #11
Home  /  Finanse   /  Przydatne aplikacje, które musisz mieć na swoim telefonie.
przydatne aplikacje

Przydatne aplikacje, które musisz mieć na swoim telefonie.

W kolejnym odcinku podkastu Razem Lepiej dzielimy się apkami, które ułatwiają nam codzienność: od planowania, przez zarządzanie czasem, po relaks i rozrywkę. Przydatne aplikacje, przegląd!

Listen to „#11 Przydatne aplikacje” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Aplikacje o których mówimy w odcinku:

Transkrypcja odcinka:

J: We współczesnym świecie prawie nie wyobrażamy sobie życia bez telefonów komórkowych. Zastąpiły nam one notatniki, kamery, organizują nam spotkania i życie. Są źródłem rozrywki i narzędziem do zdobywania nowej wiedzy.
S: Zawsze przed nagraniem podcastu wyłączamy wszystkie telefony, dźwięki, nawet komputer na którym nagrywamy jest wyłączony od Internetu, po to aby wyeliminować jakiekolwiek rozpraszacze. Natomiast dzisiaj postąpimy nieco inaczej. Podczas dzisiejszego nagrania będziemy mieć przed sobą nasze telefony i będziemy opowiadać Wam jakie aplikacje, które ułatwiają nam życie mamy na nich zainstalowane oraz co nam te aplikacje dają.
J: Odcinek o pożytecznych aplikacjach. Zapraszamy.  

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Przydatne aplikacje do planowania

S: Na początek każdy z nas przedstawi po 3 ulubione aplikacje. Zacznijmy od Judyty.
J: Dobrze. Więc moją aplikacją jedną z ulubionych, a jednocześnie jedną z takich, którą zainstalowałam całkiem niedawno jest aplikacja, która się nazywa Hormonology, czyli apka, która śledzi Wasz cykl miesiączkowy. Oprócz tego, że ona mówi Wam w którym dniu i w którym momencie cyklu jesteście dzisiaj to jeszcze przewiduje jak się możecie czuć, jaki jest Wasz poziom hormonów i co możecie zrobić, żeby jak najlepiej wykorzystać ten dziś. Więc dzisiaj się dowiedziałam, że poziom progesteronu w moim organizmie rośnie, dlatego będę może się czuła trochę zła, trochę smutna, będę miała ochotę na słone i słodkie jedzenie, ponieważ organizm jeszcze nie wiem, że nie jestem w ciąży i przygotowuje się na jedzenie za dwoje. Dostaje tutaj wskazówkę, żeby sprawić by mój dzień był lepszy to powinna zrezygnować z jedzenia, które jest bogate w sól, ponieważ one wpływają na zatrzymywanie się wody w organizmie, a to z kolei wpływa na złe samopoczucie. Jest też fun fact. Badania pokazują, że w trzecim tygodniu swego cyklu kobiety częściej myją ręce. Jest to spowodowane wpływem progesteronu, ponieważ jak ten hormon rośnie zmusza Cię do tego, żeby być bardziej ostrożnym i bardziej zwracać uwagę na swoje zdrowie, ponieważ możecie być w ciąży. Bardzo przydatna i fajna aplikacja. Pozwala lepiej zrozumieć swoje ciało i swoje zachowanie, szczególnie kobietom w tym cyklu hormonalnym.
S: Moim zdaniem jest to też świetna aplikacja dla panów, po to aby wiedzieli w jakim momencie cyklu miesiączkowego ich partnerki się znajdują i po to żeby w odpowiednim momencie mogli zjawić się niczym rycerze na białych rumakach w lśniących zbrojach, z paczką chipsów, czekolady i żelek w domu, wtedy gdy jest to oczekiwane i uratować dzień.
J: Tak.

Aplikacja do bezpiecznego przechowywania haseł

S: To ja teraz pozwolę sobie opowiedzieć o jednej aplikacji. Nazywa się Last Pass i służy do przechowywania haseł oraz wszelakich danych dostępowych. Można ją podpiąć pod konta emaila, pod konta w serwisach zakupowych typu eBay bądź Amazon. Można ją podpiąć nawet pod konta bankowego. Także wystarczy jedynie pamiętać hasło do aplikacji Last Past i ona automatycznie będzie uzupełniać dane do logowania w różnych serwisach pod które podepniecie tą aplikację.
J: Czy ta aplikacje jest multiplatformowa, że można z niej korzystać tak samo na komputerze jak i na telefonie?
S: Tak, tak. Można na urządzeniach mobilnych. Można na laptopach. Ja w ten sposób nie korzystam dlatego, że w życiu stosuje się zasadą troszeczkę ograniczonego zaufania. Być może nawet jestem nieco przeczulony. Ja w tej aplikacji mam co prawda zapisane hasła do pewnych kont, natomiast nie mam tej aplikacji skonfigurowanej i podpiętej pod żadne konto. Służy mi tylko i wyłącznie do tego, że w razie gdybym zapomniał jakiegoś hasła to mam je gdzieś w miarę bezpiecznie zapisane na telefonie i mam łatwy dostęp. Z reguły staram się hasła pamiętać.
J: Też mi się przypomniało, że ta aplikacja była bardzo pomocna jak kiedyś zapomnieliśmy PINU do którejś z karty.
S: Tak. Była właśnie taka sytuacja. Płaciłem kartą, którą już jakiś czas temu nie płaciłem zapomniałem. Szybko ją otworzyłem i sprawdziłem jaki jestem PIN do tej karty i mogłem jej użyć. Są tam też tak zwane bezpieczne notatki i też można sobie różne informacje tam przechowywać. Także gorąco polecam.

Apliakcja do zapisywania stron www offline

J: Jeżeli mówimy o przechowywaniu to ja bym chciała polecić aplikację Pocket. To jest taka aplikacja w której możecie zapisać i przechowywać na przykład jakieś artykuły z sieci, ponieważ czasem na przykład trafiamy na ciekawy wywiad, albo jakiś artykuł, a nie do końca mamy czas, żeby go przeczytać w danym momencie i możemy sobie właśnie takie rozszerzenie aplikacji Pocket, taką wtyczkę zainstalować do przeglądarki. Kliknąć sobie jeden przycisk. Ona nam zapisuje tekst z tej strony i możemy do niej wrócić w dowolnym momencie.
S: Już będąc offline.
J: Tak. Ja z niej bardzo często korzystałam kiedy często lataliśmy samolotami. Podczas tych dwóch, trzech godzin lotu nadrabiałam te wszystkie artykuły na które nie miałam czasu.

Aplikacja do robienia list

S: Jedną z aplikacji, którą obydwoje bardzo często korzystamy, jest nam bardzo pomocna, o której już wspominaliśmy w poprzednich podcastach. Między innymi w odcinku o planowaniu  zakupów. To aplikacja Listonic. Jest to bardzo prosta aplikacja, która służy do odtworzenia różnego rodzaju list zakupów, którą konfigurujemy poprzez dodanie swojego adresu email, a kolejne osoby, które również mają tą aplikację zainstalowaną możemy je dopisywać do poszczególnych list. Działa to w ten sposób między nami, że mamy współdzieloną listę zakupów i tak jak kiedyś wam opowiadaliśmy. Ja wpisując coś na listę, Judyta również na swoim telefonie będzie miała do tego dostęp. Więc jeżeli ona zauważy, że coś trzeba kupić, to wchodzi i patrzy, że to już na liście to nie musi już tego dopisywać. Taka mała, prosta, a bardzo przydatna rzecz.
J: Tak .To jest aplikacja z której korzystamy codziennie. To mogę śmiało powiedzieć.
S: Mamy kilka różnych list zakupowych, bo mamy jedną na przykład na zakupy spożywcze. Tworzymy sobie listy na przykład jak jedziemy do IKEI to wpisujemy co sobie chcemy kupić.
J: Tak. Robimy i zbieramy te małe pojedyncze szklaneczki, kieliszeczki na tej liście i jak się już nam uzbiera taka dłuższa to wtedy wyruszamy na zakupy.
S: I do różnych innych sklepów mamy takie same listy. Także bardzo przydatna, mała rzecz. Polecam.

Skaner w telefonie aplikacja

J: Na moim telefonie trzecią taką najbardziej użyteczną aplikacją jest aplikacja Office Lens. To jest mobilny skaner w waszym telefonie. Pozwala zrobić zdjęcie i zapisać je tak jakby wyglądałby skan, czyli w tej wersji czarno-białej, albo po prostu jako zdjęcie. Możecie też z tej aplikacji wysłać na emaila dany skan. Ona ma o wiele więcej możliwości, natomiast ja z niej korzystam generalnie do tego żeby skanować pliki, dokumenty i super mi się sprawdza już od wielu lat.

Karty lojalnościowe w jednym miejscu – aplikacja dla zapominalskich

S:Jeszcze będąc chwilę przy temacie zakupów chciałbym dodać wzmiankę o takiej aplikacji, która nazywa się Stocard. Służy ona do przetrzymywania informacji, wszelakich kart lojalnościowych, czyli karty typu PayBack, mamy kartę do IKEI, mamy kartę do 4F, mam kartę do…
J: Możecie sobie tutaj dodać wszystkie karty jakie dostajecie z programów lojalnościowych, bo telefon zawsze przy sobie. Więc nawet z czasem jak nie zbieracie w danym sklepie żadnych punktów i to jest po prostu taka ekstra rzecz o którą was pytają przy kasie to po prostu możecie wyciągnąć i dać. Te punkty, tak jak mówiliśmy w odcinku o planowaniu zakupów świątecznych można właśnie wykorzystać na zakup świątecznych prezentów. Ale można mieć też kartę na przykład do stacji paliwowych.
S: Tak, ale wszelkiego rodzaju karty właśnie Orlen, BP, Shell, wszystkie możecie tam sobie  wrzucić.
J: Wszystkie karty, które mają taki kod paskowy z tyłu do sczytywania, to można sobie je dodać.
S: Bardzo wygodna sprawa. Nie trzeba tego całego plastiku nosić przy sobie i pamiętać. Telefon zawsze i tak mamy przy sobie.

Aplikacja do wywoływania zdjęć

J: Dobrze. Ja mam jeszcze jedną taką użyteczną aplikację. Ona się nazywa FreePrints. Dzięki niej można zamówić sobie wydruki zdjęć, które mamy w telefonie lub które opublikowaliśmy w swoich mediach społecznościowych. Bardzo super sprawa. Tak naprawdę za pomocą kilku kliknięć można sobie dodać te zdjęcia, wybrać format, wybrać rodzaj wydruku, wysłać i mieć je wywołane. To co jest ekstra bonusem, to oni co miesiąc oferują chyba 50 darmowych wydruków, czyli płaci się tylko za przesyłkę. Bardzo polecam. 

Aplikcja do rozliczania płatności grupowych

S: Kolejną moją aplikacją, która bardzo ułatwia życie to Split Wise. Jest to aplikacja, która pozwala dzielić wydatki grupowe na poszczególne osoby. Mamy taką małą tradycję z naszymi przyjaciółmi, że raz do roku  jedziemy na weekend do jakiegoś wybranego europejskiego miasta. Robimy tak, że za daną rzecz z reguły płaci jedna rzecz. Za różne rzeczy różni ludzie płacą. Na koniec wyjazdu mamy wtedy w tej aplikacji kto ile zapłacił, za co. Tam można wszelkiego rodzaju opisy, notatki dodawać i tak dalej. Można dodawać, tworzyć grupy, dodawać osoby. Więc tworzymy sobie grupę na przykład wyjazd Budapeszt 2019. Dodajemy wszystkie osoby, które były na tym wyjeździe. Jeżeli ktokolwiek płacił to wpisujemy wtedy osobę, która płaciła. Kto był beneficjentem, czy była cała grupa czy tylko poszczególne osoby. Można wpisywać do jednej grupy w kilku różnych walutach, co też jest bardzo pomocne. Później jak już klikamy przycisk rozlicz, to aplikacja jeszcze pyta się czy chcę żeby przeliczyć mi to wszystko na jedną walutę po jakimś tam aktualnym kursie, który gdzieś tam ona zasysa z internetów. Wynikiem tego wszystkiego jest tak naprawdę jasna i klarowna informacja kto, komu ile ma na koniec wyjazdu przelać pieniędzy, żeby każdy był rozliczony na czysto. Naprawdę super pomocna w tego typu imprezach.
J: Tak. Znaczy to jest aplikacja, która ułatwia grupowe rozliczenia. Sprawdzi się zarówno na takim grupowym wyjeździe, jak i na wyjściu na przykład na piwo czy składkowych prezentach. To też może warto o niej pomyśleć jeżeli teraz w kontekście świąt przygotujecie jakieś składkowe prezenty.
S: Tak. Wszelkie jakieś rozliczenia finansowe pomiędzy jakąś tam mniejszą bądź większą grupą ludzi, gdzie różni ludzie płacą za różne rzeczy, a wszyscy mają się zrzucać to super sprawa.
J: Skoro jesteśmy w temacie podróżniczym, to ja powiem o aplikacji Kiwi.com, która pomaga wyszukiwać tanie loty. To co ja bardzo lubię to jest to, że możecie sobie ustawić alert na połączenie, które was interesuje. Można wybrać kilka lotnisk. Można sobie dodać informacje o tym, że na przykład chcecie wylatywać rano, albo wieczorem w danym dniu tygodnia. Ta aplikacja poinformuje was jakie są aktualnie ceny takich przelotów, a także wyśle alert, jeżeli ceny spadną o jakąś tam część. Jest super fajna do planowania podróży i bukowania biletów i do łatwego porównywania ofert. Korzystamy z niej bardzo często.

Przydatne aplikacje do zarządzania finansami

S: Łącząc jeszcze wątki podróży oraz finansów. Niedawno dokonałem sam na własnej skórze odkrycia jak przydatne i pomocne może być aplikacja Wallet, bądź wszelkiego rodzaju aplikacje typu Portfel, w których możecie przechowywać swoje karty płatnicze. Mieliśmy kiedyś z Judytą taką przygodę, że pojechaliśmy samochodem na drugi koniec wyspy na wakacjach i w drodze powrotnej mieliśmy zatankować samochód, a gdy dojechaliśmy na miejsce to okazało się, że portfel ze wszystkimi naszymi kartami został w hotelu. Mieliśmy paliwa na 5 kilometrów mniej niż było z powrotem do hotelu. Więc musieliśmy szybko zarządzić tą sytuacją kryzysową. Po wielu nieudanych próbach wypłacenia pieniędzy używając do tego telefonu w jakichś bankomatach albo oddziałach banków zauważyliśmy na jednej ze stacji benzynowych, że można zapłacić PayPal-em.
J: Tak. To było dawno temu. PayPal do takiego płacenia pozainternetowego to wciąż była taka nowość.
S: PayPal nie w ogóle nie jest popularny do płatności pozainternetowych.
J: Dlatego się mega zdziwiliśmy i ucieszyliśmy, że była możliwość płacenia.
S: Okazało się, że trzeba zainstalować aplikację, założyć tam konto, podciąć swojego PayPala i wtedy po usługach lokalizacji można wybrać konkretną stację benzynową z konkretnym dystrybutorem konkretną ilość paliwa. Wtedy można sobie nalać. Niestety okazało, że to trzeba wszystko zrobić po tym jak już nalaliśmy paliwa. Więc bardzo miła pani, która mówiła jedynie po hiszpańsku, a ja po angielsku lub po polsku, dogadaliśmy się jakoś, że …
J: Zrobimy tą transakcję jeszcze raz.
S: Że zrobimy tą transakcję jeszcze raz, a ona paliwo, które jeszcze raz musieliśmy zlać z dystrybutora za które musiałem zapłacić zabrała w jakimś plastikowym wiaderku i do dzisiaj nie wiem co z nim zrobiła. Natomiast nam udało się odjechać z ekstra paliwem za 10 euro i jakoś dojechaliśmy do domu po to, żeby ten portfel z powrotem zabrać. Na szczęście tam był, bo też był stres związany czy on tam jest. Natomiast gdybyśmy mieli właśnie taką aplikację, gdzie mielibyśmy możliwość zapłacenia telefonów zbliżeniowo to bardzo dużo stresu byśmy sobie podarowali. Dlatego też mam podpiętą kartę w takiej aplikacji. Nie używam tego na codzień, bo tak jak już wcześniej wspomniałem mam trochę małą obsesję na punkcie bezpieczeństwa i nie mam stu procentowych zaufania do tego typu aplikacji, szczególnie jeśli chodzi o poziom bezpieczeństwa i finansów. Uważam, że może w pewnych sytuacjach taka aplikacja naprawdę uratować skórę, jeżeli ktoś tak jak my zapomni portfela z sobą i nagle jest 100 kilometrów do domu i nie ma się jak do niego dostać.

Parkomat i biletomat w telefonie

J: Jeżeli zapomnicie portfela albo na przykład nie macie drobnych na parkowanie czy przejazd komunikacją miejską to rozwiązaniem jest tutaj również aplikacja mPay, która pozwala mieć właśnie albo takie rozwiązanie portfelowe, czyli podpiętą kartę albo można sobie przedpłacić jakąś kwotę i z niej korzystać. Jest to super wygodne rozwiązanie. Nie musicie biegać do kiosków po bilety, szukać parkomatów. Kilkoma kliknięciami możecie opłacić parking, możecie opłacić bilet komunikacji miejskiej. Ja wiem, że też mPay rozwija cały czas swoje usługi i wprowadza na przykład możliwość zakupu biletów różnego rodzaju, na przykład na mecza. W Częstochowie na przykład przez mPay można kupić bilety na żużel. Więc to też jest taka super prosta sprawa i takie zabezpieczenie na wypadek gdyby tam różne nieprzewidziane rzeczy się zdarzyły.
S: Ja notorycznie mam problem z posiadaniem jakichkolwiek drobnych w portfelu. Z reguły parkometry to są jakieś tam drobne kwoty i to jest naprawdę super sprawa, że wyciągam tylko telefon pyk, pyk i mam zapłacony parking. Naprawdę nie muszę się martwić czy ja mam te 2 czy 5 złotych w portfelu, czy nie. Po prostu idzie to z automatu. Naprawdę bardzo ułatwia to życie.

Przydatne aplikacje do medytacji i rozrywki

J: Przechodzimy teraz do segmentu rozrywka i relaks. U mnie taką aplikacją, która służy mi do tego, żeby się wyciszyć, żeby zrelaksować, żeby lepiej spać jest aplikacja Insight Timer, w której możecie skorzystać z prowadzonych medytacji, tak się mówi po polsku. Czyli takich medytacji w których ktoś wam mówi, że teraz oddychać, teraz wyobraź sobie to, tamto siamto. Możecie też sobie ustawić różne dźwięki, na przykład dźwięki mis tybetańskich i to jest właśnie to z czego jak korzystam, czyli dwie godziny mis tybetańskich, które pozwalają mi się wyciszyć i zasnąć. Pozdrowienia dla  (ns. 00.17.26), który będąc w Portugalii nie powiedział mi, że ją strasznie denerwują i biedulka musiała tutaj słuchać tych dwóch godzin mis tybetańskich przeze mnie. Jeżeli lubicie to serdecznie polecam.
S: Oprócz Insight Timera regularnie też korzystamy z aplikacji Headspace. Bardzo fajna aplikacja do medytacji.
J: W wersji darmowej aplikacji Headspace macie takich 10 dniowy cykl krótkich medytacji, które pozwalają się wyciszyć, które pozwalają się zrelaksować, które pomagają się zabrać do kupy. Bardzo fajna właśnie aplikacja  z (ns. 00.18.02) . Mega spokoju jeżeli szukacie takiej chwili dla siebie w ciągu całego dnia i można ją robić przed spaniem. Pozwala się wtedy wyciszyć i właśnie wprowadzić w taki nastrój do spania. Można sobie też robić je w ciągu dnia kiedy czujecie się, że jesteście bardzo zestresowani albo podenerwowani. To przegląd najbardziej użytecznych aplikacji na naszych telefonach. Z jakich aplikacji wy najbardziej lubicie korzystać? Dajcie dam nam znać w komentarzach naszych mediach społecznościowych oraz koniecznie zostawcie ocenę w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. Bardzo nam to pomoże i sprawi ogromną radość. Dziękujemy, że byliście z nami.
S: Cześć i czołem.
J: Dobrego weekendu.

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44

Foto: Yura Fresh / Unsplash

COMMENTS

  • 21/04/2021
    reply

    Kasia

    Świetne! Listonic zainstalowałam od razu, sprawdza sie idealnie. Słucham Waszych podcastów od niedawna, nadrabiam zaległe, przyjemnie sie Was słucha. Pozdrawiam!

Post a comment