Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #45
Home  /  Minimalizm   /  Czysty dom bez sprzątania – ogarnij wizualny bałagan!
wizualny bałagan

Czysty dom bez sprzątania – ogarnij wizualny bałagan!

Jeśli Twój dom po całym dniu sprzątania wciąż wydaje się nieco nieuporządkowany, jednym z najlepszych sposobów na wprowadzenie trwałej zmiany jest pozbycie się wizualnego bałaganu. Co go tworzy? Przedmioty o różnych rozmiarach, kształtach, kolorach, etykietach które zwykle znajdują się na blatach, powierzchniach i półkach sprawiając wrażenie nieporządku. Wizualny bałagan – jak się z nim skutecznie uporać?

Listen to „#45 Czysty dom bez sprzątania – ogarnij swój wizualny bałagan!” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Transkrypcja odcinka:

J: Czy zdarza Ci się sprzątać godzinami, a potem siadasz, patrzysz na swój dom i wciąż masz wrażenie że jest nieposprzątane? Albo kiedy próbujesz się skupić na pracy Twoja uwaga ciągle umyka, a wzrok przeskakuje z przedmiotu na przedmiot? Może zdarza Ci się wejść do pomieszczenia i już od progu czuć się nim przytłoczona/y i chcieć uciec? Albo codziennie pod prysznicem czytać po raz setny napisy na butelce od szamponu? Tak właśnie objawia się wizualny bałagan. Dziś podzielimy się z Wami ponad dwudziestoma sposobami na to, by się go pozbyć raz na zawsze.

Odcinek o tym jak mieć ogarnięty dom bez sprzątania i jak zaprowadzić w nim wizualny porządek!

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Czym jest wizualny bałagan?

S: Na początku pragniemy wyjaśnić pewną kwestię czym jest zanieczyszczenie wizualne przestrzeni. Jest to taki stan w którym w naszym otoczeniu występuje mnogość różnych form, kolorów, treści, które powodują że nasz wzrok cały czas za nimi podąża jak przemieszczamy się przez tę przestrzeń. Tak naprawdę nie dając nam wytchnienia ani oddechu naszym oczom i naszemu mózgowi w przetwarzaniu tych informacji i bodźców.

J: Problem wizualnego bałaganu jest związany nie tylko z estetyką. Takie nagromadzenie bodźców i nieustanny chaos mogą powodować zmęczenie, brak koncentracji, rozdrażnienie i negatywnie wpływać na komfort naszego codziennego życia.

S: Podstawową rzeczą jaką możemy zrobić, aby uporządkować naszą przestrzeń i wyeliminować bałagan wizualny jest odkładanie rzeczy na miejsce. Oczywiście wszyscy znamy ten sposób i z pozoru wydaje się bardzo prosty lecz takim nie jest.

J: Największą trudnością w tym jest określenie gdzie co ma swoje miejsce i, moi drodzy, nie ma innego wyjścia jak po prostu spędzenie czasu nad tym, aby się zastanowić w jaki sposób użytkujemy nasze rzeczy, w jakich okolicznościach, w jakich porach dnia, w jakich pokojach i tak je poukładać, aby sięganie po nie i odkładanie ich z powrotem kiedy już spełnia swoją rolę było jak najbardziej komfortowe.

S: Chcieliśmy też zaznaczyć że to nie musi być jednorazowe działanie. To może być dłuższy proces, który będzie wymagał pewnej optymalizacji i wielokrotnie będziecie dochodzić do tego co jest najlepszym rozwiązaniem. Metodą prób i błędów. Przykładem z naszego życia jest organizacja szafek w naszej kuchni. Tak naprawdę od kilku miesięcy, od kiedy mieszkamy w tym domu, konfiguracja i ustawienie rzeczy w szafkach zmieniło się już przynajmniej trzy razy i myślę że jesteśmy bardzo blisko optymalnego ustawienia. Wymagało to oczywiście zamontowania dodatkowych półek lub wysuwanej szuflady, ale dzisiaj rzeczy są bardziej pod ręką, a utrzymanie czystości w kuchni stanowi dla nas dużo mniejszy problem.

J: Największą zmianą jaka zaszła w naszej kuchni jest to że teraz mamy puste blaty. Nie trzymamy na nich czujnika ani tostera. W chwili obecnej nie mamy nawet kosza z owocami na blacie kuchennym i była to jedna z prostszych, a jednak dających największe efekty zmian.

S: Dla mnie osobiście to była bardzo duża zmiana i swego rodzaju wyzwanie, ponieważ z tą pustką czułem się niekomfortowo. Wynika to tylko i wyłącznie z faktu że byłem przyzwyczajony do tego, że zawsze na blacie jest czajnik lub toster. Nie mogłem sobie wyobrazić tego, że te rzeczy po prostu mogą być na co dzień schowane, a wyciągnięte na blat tylko wtedy kiedy ich potrzebuję i używam. Zajęło mi kilka dni żeby przyzwyczaić się do tej nowej sytuacji. I szczerze przyznaje się, że wolę tak jak jest teraz. Z prostej przyczyny: wchodząc do kuchni nawet jeżeli te blaty nie są czyste to wrażenie jakie się odnosi jest takie, że w całej kuchni jest czysto. A drugim powodem, który również jest dla mnie bardzo dużym plusem, jest to że w momencie, gdy chcę coś zrobić w kuchni przygotować posiłek to cała przestrzeń jaką tylko dysponuję na blatach jest dla mnie dostępna. Nie muszę tracić czasu ani energii na to, żeby najpierw przygotować sobie przestrzeń, poprzesuwać rzeczy żeby w ogóle mieć miejsce gdzie ugotować czy pokroić rzeczy na obiad. Po prostu jest. Wyciągam deskę, nóż i zaczynam kroić, a później wszystko pozmywam, zetrę blat i jest czyściutko.

J: W naszym przypadku takim efektem WOW był właśnie ten kuchenny blat, ale ogólna zasada którą staramy się kierować jest taka, żeby nie trzymać rzeczy na wierzchu. Dlatego staramy się, aby nasze półki i nasze szafki nocne pozostawały puste. Nie musicie wierzyć na słowo, ale zachęcamy Was do tego abyście na kilka dni uprzątneli te wszystkie rzeczy, które znajdują się na waszym kuchennym blacie i na blacie w łazience. Te wszystkie dekoracje, książki, magazyny, piloty i kable które się tam znajdują i pozwolili sobie oswoić się z tą prostotą. Z tą przestrzenią. Z tą pustką. A może po kilku dniach, tak jak Sebastian, ją lubicie i będziecie chcieli kontynuować ten eksperyment.

Zaprzyjaźnij się z pudełkami i zapomnij o wizualnym bałaganie!

S: Judyta wspomniała o uprzątnięciu kabli, pilotów. Świetnym sposobem, który sprawdza się u nas na tego typu rzeczy jest jedno dedykowane pudełko z przykrywką, które trzymamy na półce. Jest to czarne pudełko do przechowywania z Ikei w którym trzymamy wszystkie ładowarki, kable, nawet mikrofon do nagrywania podkastów. Ważne żeby takie pudełko było wielkością dostosowane do tego co tam będziecie trzymać. W tajemnicy powiem wam że w tym pudełku bardzo często mamy rozgardiasz, ale dzięki, że ten rozgardiasz trzymamy w pudełku nie mamy go w naszych pokojach i ogólnie przestrzeni. W Ikei możecie kupić pudełka dedykowane do ukrywania kabli. Jest to też świetny sposób na to, żeby zorganizować kipisz kablowy. Szczególnie jeżeli macie na przykład biurko, gdzie macie lampkę, komputer, ładujecie telefon itd. Jest też na youtube dużo filmików pokazujących lifehaki na to jak uporządkować kable wokół swojego biurka. A jeszcze jednym fajnym sposobem który nawet mamy w naszym polskim mieszkaniu jest to, że listwy podłogowe mają specjalny taki kanał w który można wpuścić kable i dzięki temu nie walają się one po podłodze tylko są ładnie zamaskowane pod listwą.

J: W naszym poprzednim mieszkaniu nie mieliśmy takich wygód jak listwy podłogowe w których można ukryć długie kable. Dlatego poświęciłam chwilę, aby je rozplątać, ładnie ułożyć i przykleiłam je po prostu taśmą do ściany po to, żeby można było wygodnie odkurzać czy zmywać podłogę. I takie rozwiązania też się sprawdzają ponieważ one właśnie powodują, że ten wizualny bałagan zostaje ogarnięty. I was zapraszam do tego, abyście po wysłuchaniu tego odcinka albo może do słuchania jego poświęcili chwilę na to, aby zająć się splątanymi kablami w waszym domu.

S: System pudełkowy stosujemy nie tylko do kabli, ale do wielu innych rzeczy. Wszystkie przyprawy które posiadamy w domu trzymamy w jednym plastikowym pudełku w szafce i gdy tylko potrzebujemy użyć jakiejś przyprawy to wyciągamy na blat całe pudełko. Na wieczku każdego słoika z przyprawami mamy naklejkę-etykietę co znajduje się w środku, dlatego jest nam bardzo łatwo znaleźć przyprawy które akurat szukamy. Dzięki temu też nie musimy przegrzebywać się przez te okropne saszetki oraz nie musimy przestawiać tych słoików na półce lub wyciągać połowy z nich żeby znaleźć tę jedną właściwą.

J: Podobny system z pudełkiem stosujemy także do przechowywania środków czystości. Oczywiście jeżeli jesteście szczęśliwcami, którzy w swojej kuchni posiadają szuflady to ten problem was nie dotyczy. Natomiast jeżeli tak jak my macie głębokie szafki w których jest naprawdę trudno zachować dobrą organizację to takie właśnie wysuwanie całego pudełka i wyjmowanie rzeczy od góry jest dużym wybawieniem. Każdy z nas ma w swoim domu to miejsce, gdzie odkładamy wszystkie drobne rzeczy: klucze, monety, chusteczki, okulary. Rekomenduje wam, aby na te przedmioty przygotować zamykana szkatułkę. Rekomendację tę zrobiłam na podstawie naszego błędu, ponieważ my mamy taki talerz i to wszystko co nam leży zawsze wygląda okropnie. Dlatego taka zamykana szkatułka, którą łatwo otworzyć i łatwo zamknąć pozwoli wam utrzymać swoją przestrzeń w porządku.

S: A poza tym jeżeli wszystkie te drobne rzeczy będziecie zawsze odkładać w to miejsce i to będzie dedykowane miejsce do tego, to ryzyko tego że np. gdzieś tam się zapodzieją kluczyki od samochodu i będziecie rano musieli w panice szukać jest znacznie ograniczona.

Co zabiera Twoją uwagę?

J: Nasz mózg jest zaprojektowany tak, aby przyswoić informacje – wszystkie informacje. Dlatego z taką konsekwencją przy każdym prysznicu czytamy etykietę na szamponie czy naszą uwagę zwracają wszystkie napisy, które widzimy, na przykład na drzwiach czy plakatach na ścianie. Dlatego rekomenduje wam postarać się pozbyć się jak największej liczby tych napisów w waszym domu. Opakowania produktów czy to spożywczych czy pielęgnacyjnych są tak zaprojektowane, aby przyciągać naszą uwagę. Często mają różne kolory, różne czcionki dlatego warto pozbywać się ich zaraz po przeniesieniu zakupów do domu. Możecie skorzystać z gotowych rozwiązań np. pojemników do przechowywania albo postarać się zerwać etykietę z takich produktów jak np. szampon, mydło czy płyn do mycia naczyń.

S: Jeżeli chodzi o żywność to przechowujemy ją w szklanych słoikach z Ikei które są opatrzone takimi samymi etykietami od boku i od góry. Pomaga nam to w organizacji oraz w utrzymaniu czystości w szafach. Wielokrotnie zdarzało nam się, że na wpół zużyty worek kaszy czy ryżu gdzieś przypadkowo nam się rozsypał ponieważ był niedostatecznie dobrze zabezpieczony. Jeżeli natomiast taki ryż czy kaszę przesypiemy do dedykowanego słoika to istnieje bardzo małe ryzyko, że gdzieś po drodze nam się to rozsypie. Mydło czy płyn do mycia naczyń mamy w szklanych butelkach z taką pompką, ale zerwalismy z nich etykiety. Dlatego są gładkie i bez żadnych napisów. W naszej szopce trzymamy tylko duże 5 litrowy baniak z których uzupełniamy zapas.

J: Mamy zatem aspekt wizualny jak i użytkowy. Napisy które przyciągają to nie tylko etykiety czy opakowania produktów to także grzbiety książek, powieszone na ścianie plakaty z hasłami czy tabliczki na drzwiach. Dlatego zastanów się czy jesteś w jakiś sposób w stanie zredukować ten wizualny chaos. Czy możesz na przykład książki trzymać w zamykanych regałach, a plakaty z hasłami zamienić np. na widoki.

Dbaj o swoje rośliny!

S: Nic tak nie ożywia i dodaje uroku naszemu domowi jak żywe kwiaty lub zielone rośliny w domu. Z drugiej jednak strony nic tak nie szkodzi i nie odstrasza jak uschnięte liście czy kwiaty w wazonie z brązową wodą. Dlatego dbaj o swoje rośliny, ponieważ z pięknego dodatku mogą bardzo szybko stać szkaradztwem. Ogromne znaczenie w wizualnym odbiorze naszej przestrzeni mają kolory i wzory.

Nie przesadzaj z dekoracjami

J: Duża fototapeta na całą ścianę, nawet jeżeli będzie najpiękniejsza, nasze oko będzie cieszyć przez kilka miesięcy.

S: Trudno będzie nam taką fototapetę wymienić a jeszcze trudniej dobrać do niej sezonowe dodatki. Dlatego polecamy aby tak dużej przestrzeni jak ściany trzymać w neutralnych kolorach najlepiej białym. A jaki nastrój i kolorystyka będzie panowała w danym momencie w naszym domu możemy sterować dodatkami. My co roku pierwszego grudnia wyciągamy nasze ozdoby świąteczne i przez cały grudzień dominuje u nas kolor czerwony. Natomiast pierwszego stycznia, gdy już jesteśmy całkowicie nasycenie tą atmosferą wyciągamy z powrotem pudła i chowamy to ponieważ na dłuższą metę nie bylibyśmy w stanie żyć z taką ilością czerwieni w naszej przestrzeni. Natomiast jest to bardzo przyjemna odmiana od naszej codzienności.

J: W internecie możecie znaleźć palety kolorów, które będą współgrają z waszym kolorem ścian. To też będzie ogromna dawka wiedzy, która pozwoli Wam tak urządzać swoje wnętrze aby było ono spójne aby cieszyło oko i nie budziło takiego wewnętrznego dysonansu. Pamiętajcie również że te kolory czy kreatywne wzory lepiej mieć na dodatkach niż na stałych elementach wystroju waszych wnętrz, ponieważ wtedy łatwiej je wymienić. I tutaj wchodzą na przykład zasłony na poduszki, koce, obrus czy obrazy, które macie na ścianach. Nasze oko lubi harmonię i powtarzalność, dlatego kolaże z małych ramek na ścianie lepiej zastąpić na przykład jednym dużym obrazem, a kilka małych kwiatków zgromadzonych w jednym miejscu w waszym domu zastąpić jedną okazałą rośliną.

Wyproś wizualny bałagan z sypialni.

S: W przypadku plakatów lub obrazów zamiast kilkunastu w formie kolaży jest dużo łatwiej wymienić taki obraz czy plakat. Jeżeli dodatkowo otrzymamy go jeszcze w ramie to w ogóle sprawa jest banalnie prosta. Myślę że wiele osób w swoich domach czy sypialniach ma krzesło na ubrania i nasza rada jest taka, żeby go nie mieć. Doświadczenie podpowiada nam, że zdarza się iż po pewnym czasie nie widać już tego krzesła, a tylko ubrania które się na nim piętrzą co, jak na pewno jesteście sobie w stanie wyobrazić, nie wygląda zbyt estetycznie.

J: Dlatego chowaj ubrania zaraz po ich zdjęciu. I tak wiem: wiele osób ma ten dylemat z ubraniami, które były noszone, ale jeszcze nie są do końca do prania. A więc moja droga/mój drogi – jeżeli chcesz założyć to ubranie to niech ono wróci z powrotem do szafy. Jeżeli masz wątpliwości – kosz na pranie czeka na nie.

S: A propos kosza na pranie dobrym patentem jest trzymanie go w szafie. Po pierwsze nie jest on gratem w łazience albo w pokoju, i też nie burzy nam estetyki tej przestrzeni. I dobrze mieć przykrywkę w takim koszu, aby nawet po otwarciu szafy nieźle to wyglądało. A ubrania nie wypadały na nas gdy tylko otworzymy drzwi.

J: Ściel łóżko zaraz po wstaniu. Chyba nie ma lepszego sposobu na dobry początek dnia i porządek w sypialni niż starannie zasłane łóżko.

S: Ścielanie łóżka posiada też bardzo pozytywny w skutkach aspekt psychologiczny dla nas: po prostu na starcie każdego dnia odczuwamy satysfakcję z tego że już coś zrobiliśmy już czegoś dokonaliśmy. To od razu nastawia nas pozytywnie na resztę dnia.

Korespondencją zajmij się od razu!

J: Wiemy że w wielu domach takim najbardziej gracącą rzeczą są dokumenty i poczta, którą właśnie wzięliśmy ze skrzynki. Dlatego nie ma rady – trzeba ją startować od razu. I ja mam taki sposób, że kiedy wyjmuje z naszej skrzynki pocztowej na przykład oferty reklamowe listy czy gazety lokalne to wszystkie rzeczy które są nie wartościowe i niepotrzebne od razu wrzucam do pojemnika na makulaturę. Też jeżeli przychodzą listy do Sebastiana to kładę mu je w takim miejscu, żeby nie mógł ich zignorować. Na przykład na laptopie. A jeżeli to nie jest jakaś poufna korespondencja to otwieram te listy i koperty wyrzucam.

S: Posiadamy w domu dwa segregatory. Wszystkie umowy, wszystkie rzeczy które przychodzą z pracy, z banku, z councilu czy od dostawców prądu czy gazu. Każda kategoria, każda instytucja ma osobną koszulkę.

J: Niewątpliwą zaletą takiego przechowywania i sortowania dokumentów od razu po tym jak one się znajdą w naszym domu jest to że z łatwością możemy prześledzić historię czy odszukać jakiś dokument w razie potrzeby.

S: Znalezienie czegokolwiek zajmuje maksymalnie kilka minut.

J: Kolejnym sposobem na to, aby utrzymać porządek w domu jest to aby zapewnić sobie łatwy dostęp do rzeczy. Wyobraźcie sobie szafkę w której, aby dostać się do miski musicie najpierw wyjąć szklanki, kieliszki, talerze albo wysoką szafkę w której macie foremki do pieczenia z których korzystacie trzy razy w tygodniu. Czy naprawdę będzie wam się chciało z powrotem układać, odłożyć rzeczy na miejsce? No raczej nie. Zostaną one na blacie i będą tworzyć nieporządek. Warto też zwrócić uwagę na to, aby rzeczy układać pionowo, a nie poziomo właśnie po to, aby zapewnić do nich łatwy dostęp na przykład: książki, płyty…

S: … a nawet ubrania w szafie – wszystko to, co jesteśmy w stanie powiesić na wieszak, dobrze jest aby tam wylądowało. Dużo łatwiej jest nam wyciągnąć spodnie czy koszulkę spomiędzy innych, które wiszą na wieszaku niż wygrzebywać ze stosu, który najprawdopodobniej rozwalimy przez to.

J: Warto też zadbać o takie ułożenie rzeczy w szafach, aby po jej otwarciu po prostu zrobiło nam się miło. Możecie je układać według kolorów czy długości od najkrótsze do najdłuższej.

S: Nie warto też przesadzać z liczbą wszelkiego rodzaju bibelotów i dekoracji do domu.

J: Zanim zdecydujesz się na zakup, zanim przyniesiesz daną rzecz do domu zastanów się: czy będzie Ci się chciało ją przesuwać przy każdym odkurzaniu? Czy za każdym razem będzie Ci się chciało ścierać z niej, pod nią i wokół niej kurzu.

S: Przedstawiając ją przy tym trzy razy.

J: Może nie? Może lepiej sobie podarować?

Opróżnij swoje podłogi

S: Kolejną bardzo ważną częścią organizacji przestrzeni jest podłoga. Warto aby była pozbawiona jakichkolwiek luźnych rzeczy.

J: Największym wyzwaniem w regularnym odkurzaniu czy myciu podłogi jest to ciągłe przestawienie przedmiotów z miejsca na miejsce. Dlatego buty trzymaj w dedykowanej dla nich szafce, miejsce na ubranie jest w szafie lub w koszu na pranie, a zabawek dla dzieci w pokoju dziecięcym.

S: Buty dobrze trzymać w zamykanych szafach, a nie na takich otwartych regałach. Ponieważ buty mają różne kolory, kształty, wielkości i nie stanowią symetrycznych kształtów, które my ludzie postrzegamy jako spójne, ładne i harmonijnie. Natomiast regularna bryła jaką jest szafka będzie w ten sposób przez nas postrzegana.

Bałagan, a dzieci

J: Ktoś może powiedzieć łatwo Wam mówić o porządku zabawek, kiedy nie macie dzieci. Natomiast mamy całe mnóstwo znajomych i przyjaciół z małymi dziećmi i widzimy jak dużą zaletą jest wprowadzanie takiego organizacyjnego i sprzątaniowego nawyku w zasadzie od samego początku. I nie mówimy tutaj o odkładaniu każdej rzeczy na miejsce po zabawie ale na przykład sprzątaniu zabawek z dużego pokoju na koniec dnia. Możecie na przykład użyć małej rywalizacji, czyli kto szybciej wrzuci zabawki do pudła albo wspólnie z dzieckiem po prostu posprzątać te zabawki na koniec dnia i wynieść do dziecięcego pokoju.

Sprzątaj po trochu, ale regularnie

S: W ogóle dobrze zrobić sobie wieczorem taką rundkę małego sprzątania. Te wszystkie kubki po wieczornej herbacie ze stolika kawowego zabrać do kuchni i od razu umyć. Nie ma nic przyjemniejszego niż wstać rano, wejść do posprzątanego pokoju czy posprzątanej kuchni w której nie czekają nas gary do mycia od rana, a poranną kawę możemy wypić na kanapie, przy czystym stoliku.

J: Nam takie wieczorne ogarnięcie we dwójkę zajmuje 5-7 minut. Dlatego serdecznie zapraszamy do tego, żeby właśnie codziennie taką rundkę sprzątania urządzić i cieszyć się miłą atmosferą naszego domu.

S: Jest taka rzecz, która niemiłosiernie psuje estetykę naszego pomieszczenia. Są to śmieci, które już nie mieszczą się w koszu i z niego wypadają. Dlatego regularne opróżnienie kosza to absolutny must-have. Kolejna pozycja na naszej liście to zajęcie się w końcu tymi wszystkimi małymi naprawami domowymi, które tak bardzo wpływają na nasz komfort i estetykę naszych pomieszczeń.

J: Te wypadające gniazdka. Ta oderwana żaluzja, skrzypiące drzwi czy urwane haczyki mogą przyprawić każdego dnia o ból głowy. Zajęcie się nimi będzie Was kosztować 5 do 30 minut waszego czasu, a satysfakcja i radość z tego że wreszcie to jest zrobione i już nie psuje nam widoku, a cieszy oko bezcenna. I nasza ostatnia porada to to, abyście nie czuli się niezręcznie z pustką. Tak jak Sebastian powiedział: przez to że wzrastamy w społeczeństwie, które jest nastawione na kupowanie i otacza się rzeczami jesteśmy po prostu przyzwyczajeni do tego, że te rzeczy znajdują się w naszym otoczeniu i ich schowanie, pozbycie się może być takim szokiem. Możemy się z nim czuć nieswojo. Natomiast radzimy wam żeby dać sobie jedenn, dwa, trzy dni i sprawdzić, bo może się okazać że po tym pierwszym szoku przychodzi uczucie relaksu, uspokojenia, wyciszenia. Ta uporządkowana przestrzeń pozwala nam się lepiej skupić na naszej pracy czy po prostu cieszyć się większym komfortem życia, a nasze doświadczenie podpowiada że jest to tego warte.

S: Dlatego zachęcamy Was bardzo serdecznie do posprzątania swojej przestrzeni. Myślę że każdy z was bardzo szybko odczuje pozytywne skutki tych działań i poczuje się w swoim domu jeszcze lepiej. To wszystko, co przygotowaliśmy dla Was w dzisiejszym odcinku. Mamy nadzieję że znajdziecie w tych radach inspirację i użytek.

J: Jeżeli zdecydujecie się z którejś z nich skorzystać i wprowadzić ją w życie koniecznie dajcie nam znać o tym na naszym Instagramie.

S: Będzie nam bardzo miło jeżeli pozostawicie pozytywną opinię w swojej ulubionej aplikacji.

J: Pamiętajcie także, że liczymy na Wasze pozytywne opinie pozostawione w Waszych ulubionych aplikacjach do podkastów. Dobrego piąteczku.

S: Szufla.

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44.

Post a comment