Apple Podcasts
Spotify
Youtube
Search

Fluid Edge Themes

Blog

Odcinek #18
Home  /  Lifestyle   /  Kwartalne polecajki – zima 2019
zima, co robić zimą

Kwartalne polecajki – zima 2019

Co robić zimą? Podkasty, seriale, jedzenie, rzeczy… W dzisiejszym odcinku mówimy o tym, co zimą przynosiło nam radość. Same małe rzeczy, które są przyjemne i na wyciągnięcie dłoni, mamy nadzieję że znajdziecie w naszych polecaniach inspirację!  

Listen to „#18 Kwartalne polecajki – zima” on Spreaker.

Możesz nas polubić na Facebooku i Instagramie.

Linki do poleceń o których mówimy w odcinku:

Transkrypcja odcinka:

Pojawi się wkrótce 🙂

S: Dzisiaj podzielimy się z Wami rzeczami, które uprzyjemniają nam czas tej zimy. Mamy kilka podcastów, kilka książek i seriali oraz kilka pyszności na wieczorne seanse filmowe.
J: Odcinek o zimowych umilaczach. Zapraszamy.

Ona – lady ogarniacz z listą rzeczy na każdą okazję. On – inżynier z pasją do klusek i motoryzacji. W marcu 2015 r. postanowiliśmy zostać parą a trzy miesiące później podjęliśmy decyzję o wspólnym wyjeździe za granicę. Od tej pory idziemy przez życie razem, uczymy się dorosłości i budujemy wspólną przyszłość. W tym podcaście opowiadamy o naszej drodze i dzielimy się lekcjami, które już odrobiliśmy. Jeżeli interesujesz się oszczędzaniem, podróżami, minimalizmem, szczęśliwym życiem w swoim tempie – zostań z nami na dłużej. Możesz nas słuchać w każdy piątek o 13.00 w swojej ulubionej aplikacji do podcastów. A także znaleźć w mediach społecznościowych – Razem Lepiej Podcast na Facebooku i na Instagramie.

Podcasty

J: Jako, że jesteśmy podcasterami to zaczynamy od naszych ulubionych podcastów, które poznaliśmy tej zimy. Moim faworytem jest podcast Marty Niedźwieckiej „O zmierzchu”. Jest to podcast o mądrym poznawaniu siebie, o relacjach z innymi i samym sobą, o trudnych emocjach o których jeszcze nie nauczyliśmy się rozmawiać. O seksualności, o jej oswajaniu, o odwadze do bycia sobą. W bezpretensjonalny sposób mówi o nas, ludziach o tym co czujemy, dlaczego czujemy i co możemy zrobić żeby czuć się lepiej. Moje trzy ulubione odcinki to: Nie jadę do domu na święta, Menopauza uderzenia mocy i Romantyzm to tragifarsa. Jeżeli macie kilkanaście wolnych minut to serdecznie Wam polecam rozpoczęcie przygody z podcastem o Zmierzchu, od tych właśnie trzech pozycji.
S: Moim odkryciem zimy tego roku jest podcast historyczny Rafała Sadowskiego. Każdy odcinek to opowiadanie o konkretnym temacie. Mogę tutaj polecić takie odcinki jak na przykład o rewolucji kubańskiej, o wikingach, o powstaniu i upadku muru berlińskiego lub na przykład ten o ludobójstwie w Rwandzie. Tematy może nie są łatwe, ani przyjemne, ale na pewno bardzo interesujące i do tego Rafał opowiada w bardzo ciekawy sposób.
J: Tak. Ten podcast to są takie lekcje historii, których nigdy nie chciałbyś odpuścić, a jeszcze tak trochę z backstage’u to ja bardzo mocno doceniam pracę jaką autor wkłada w edycje podcastu i doskonałe dobieranie dźwięku. Jest to tak naprawdę nie tylko podcast, ale takie słuchowisko, które klimatem przynosi Cię do zdarzeń o których właśnie się opowiada. 
S: Trochę coś w stylu jak kiedyś były sensacje dwudziestu wieku.
J: Tylko w słuchawkach.
S: Tak jest. Pozostając jeszcze przez chwilę w temacie podcastów historycznych chciałbym gorąco wam polecić podcast Dan Carlin’s Hardcore History. Jest to podcast realizowany jak nazwa wskazuje, przez pana, który się nazywa Dan Carlin. Jest to amerykański dziennikarz, który jest również pasjonatem historii. Różnica pomiędzy podcastem historycznym, a tym Hardcore History polega na tym, że Hardcor jest mega długi i mega szczegółowy. Za przykład mogę podać, że sam temat I wojny światowej był opublikowany w 5 osobnych odcinkach, z czego każdy trwał po minimum 3 godziny. Także jest to bardzo długie słuchowisko, ale jest naprawdę bardzo ciekawie opowiedziane. Mega wciągające i są poruszane tam takie wątki, które nie tylko mówią o zdarzenia historycznych, ale o tym, co do tego doprowadziło, dlaczego się stało tak, a nie inaczej, jakie konsekwencje tego były. Naprawdę autor stara się przez ten temat przejść w taki sposób, który jakby nakreśla cały rys historyczny dookoła i opowiada też o tej całej otoczce. Dla przykładu ostatnia seria mówi o wojnie na Pacyfiku pomiędzy Stanami a Japonią i w pierwszym odcinku przez prawie półtorej godziny opowiada o historii Japonii tylko po to, żeby wytłumaczyć kontekst tego dlaczego Japończycy podczas II wojny światowej są tacy, a nie inni. Bo trzeba zrozumieć to jak wyglądała historia tego krjau i dlaczego ludzie żyjące w tym kraju są tacy a nie inni i z czego to wynika. Także naprawdę jest to taka bardzo szczegółowa analiza, ale bardzo ciekawa i bardzo fajnie podana. Ostatni na naszej liście podcastów jest podcast Wolność w remoncie Tomasza Wróblewskiego. Bardzo ciekawa analizy sytuacji geopolitycznej na świecie w cotygodniowym wydaniu. Odcinki nie są za długie. Pan Tomasz bardzo ciekawie opowiada o bieżących wydarzeniach ze świata polityki, biznesu, gospodarki i opatrza to swoim komentarzem i posiłkując się przy tym opiniami innych ekspertów oraz znanych autorów książek z zakresu biznesu, ekonomii, psychologii i finansów i czasami bardzo w punkt potrafi trafić ze swoją oceną, o co tak naprawdę chodzi przy niektórych zagraniach takich polityczno – gospodarczych. Także jeżeli ktoś interesuje się tego typu tematami, to również bardzo gorąco polecam. To teraz płynnym przejściem z podcastów przechodzimy do seriali.

Seriale na zimę

J: Pierwszą pozycją na naszej liście polecajkowych seriali są Dobre Omeny/Good Omens, oryginalna produkcja Amazonu i jest to historia o dosyć nietypowej przyjaźni pomiędzy wysłannikiem piekieł, demonem Crowleyem i wysłannikiem niebios aniołem Aziraphale, którzy dosyć wygodnie urządzili sobie życie na ziemi i nie jest im na rękę zbliżająca się apokalipsa. W związku z tym postanawiają do niej nie dopuścić. Cały serial jest naprawdę serią nieprzewidywalnych zdarzeń, magii. Więc jeżeli lubicie takie odjechane historie z końcem świata w tle, przyprawione porządną dawką angielskiego humoru i wyzwiskami na M25, serdecznie polecamy. A pozostając w klimacie brytyjskiego humoru i takich bardzo niezręcznych sytuacji to moim faworytem zimowym i serialem, który połknęłam dosłownie w trzy dni jest Miranda. Jest tam brytyjskim sitcom, który w tym roku świętował swoje dziesięciolecie i nawet odbyła się specjalna gala, która była wyemitowana przez BBC. Mirinda to sitcom, napisany przez brytyjską komiczkę Mirandę Hard, luźno opowiadający o historii jej życia. Teraz musicie sobie wyobrazić postawną kobietę, która ma ponad 170 cm wzrostu i bywa czasem mylona z mężczyzną i jej życiowe perypetie w różnych sytuacjach, w których się znajduje różnymi zbiegami okoliczności, które są prześmieszne, a jednocześnie wzruszają i jednocześnie sprawiają, że po prostu kibicujemy tej bohaterce i chcemy, żeby ona w końcu po prostu była szczęśliwa na swoich warunkach. W tym serialu jest też całą plejada drugoplanowych postaci, które są absolutnie wybitne i z ogromną przyjemnością oglądałam te krótki odcinki.
S: Serialem, który wciągnął nas niesamowicie do tego stopnia, że w którąś sobotę skończyliśmy go oglądać o godzinie 05.30 nad ranem jest See, produkcji Apple TV. Serial opowiada historię postapokaliptycznego świata w którym ludzie, którzy przeżyli atak wirusa stracili wzrok. Po kilkuset latach życia w ten sposób, samo mówienie o tym, że ludzie mają możliwość albo mieli możliwość widzenia jest uważana za całkowitą herezję i jest tępiona. W tym świecie rodzi się dwójka małych dzieci, która widzi. Nie będę dalej zdradzał fabuły tego serialu, ale jest naprawdę bardzo ciekawie napisany. Jest w pewnych momentach trochę szlabanowych.
J: Jest też w pewnych momentach nielogiczny, ale sama historia, sposób w jaki jest opowiedziana, te emocje, które budzi są na tyle wciągające, że myślę, że można przymknąć oko na jakieś tam drobne niedociągnięcia w logice całego scenariusza.
S: Jeżeli do tego ktoś jest jeszcze fanem Jasona Momoa wymachującego wielkiego maczetą, gorąco polecamy.
J: To jest naprawdę niesamowita historia i niesamowicie wciąga i też robiliśmy potem research oglądając wszystkie Behind the Scenes i czytając wszystkie ciekawostki naprawdę niesamowita wizja świata. Myślę, że my po prostu lubimy oglądać seriale, albo filmy albo książki, które w jakiś sposób próbują przedstawić to jak może wyglądać przyszłość. Ta perspektywa, która jest pokazana w S jest zupełnie inna, jest świeża, jest ciekawa i jest naprawdę taka budzi przemyślenia.
S: Przede wszystkim bardzo fajny pomysł, ciekawa historia, ciekawie opowiedziana, w ogóle co też nas bardzo zachwyciło to to, że cały ten świat, któy jest tam przedstawiony widać, że jest naprawdę przemyślany w takich naprawdę najmniejszych szczegółach. Scenarzyści i realizatorzy tego filmu pomyśleli choćby o takich rzeczach w jaki sposób ci ludzie się komunikują, w jaki sposób…
J: Budują swoje domy, w jaki sposób się przemieszczają, w jaki sposób królowa, która nie widzi rządzi swoimi poddanymi, którzy jej nie widzą. Naprawdę niesamowita sprawa. Jeszcze chciałabym dodać, że świat, który jest pokazany, sceneria jest obłędnie piękna.
S: To prawda.
J: Każdy kadr chciałoby się wziąć i sobie wydrukować na wielką fototapetę.
S: Serial był kręcony w Kanadzie w jakimś parku narodowym, naprawdę jest absolutnie przepiękne zdjęcia są w tym serialu. Naprawdę fantastyczna robota.
J: Jason Momoa gra do ostatniego odcinka i na pewno będzie w drugim sezonie.
S: Na który już nie możemy się doczekać.
J: Więc nie jest marketingową przynętą.
S: Jedynym serialem dokumentalnym na naszej liście jest Drive to Survive. Jest to serial NetFlixa opowiadający o kulisach sezonu 2018 Formuły 1, czyli najwyższej kategorii wyścigowej na świecie. Obejrzeliśmy go dopiero niedawno, pomimo tego, że pierwszy sezon wyszedł już w marcu, ale bardzo nam się podobał i ja sam jako fan Formuły 1 i kibic, bardzo się ucieszyłem, że wreszcie zobaczyłem ten serial. Bardzo fajnie przedstawiał realia tego sportu. Przedstawiał o co w tym chodzi, jak to wygląda, realizatorsko był świetnie zrobiony. Pokazywał trochę takiebehind the scenes i takie rzeczy, których normalnie oglądając wyścigi w telewizji nie widać. Naprawdę bardzo fajnie zrealizowany. Z tego co wiem okazał się ogromnym sukcesem już za kilka tygodni wychodzi premiera drugiego sezonu, a że to NetFlix to będzie oczywiście całe 10 odcinki dostępne jednego dnia, więc długa nocka przede mną.
J: Przed nami, bo ja z perspektywy człowieka, który wiecznie krytykuje wyścigi i z ogromną rezerwą podchodziłam do tego serialu dokumentalnego powiem, że mnie też zachwycił ze względu na to, że poziom dramy w nim jest porównywalny z tą nową dynastią. Są pozytywni bohaterowie, są negatywni bohaterowie. Są wiecie historie from zero to hero, są synowie.
S: Hero to zero.
J: Są synowie bogatych tatusiów. Jest mój wspaniały ten od kucharzenia.
S: Roman Groszek
J: Tak. Jest Romain Grosjean. Są prawdziwe emocje. Są matki zagryzające paznokcie. Są spektakularne samochody, które się w powietrzu rozwalają. Więc naprawę poziom dramy jak dynastii, polecam. Wyścigów nie ma prawie w ogóle. Są również intrygi.
S: Machlojki.
J: Są złe macochy, są bogaci ojcowie wykupujący całe kluby dla swoich synalków. No naprawdę jest drama taka, że…
S: Także nawet jeżeli nie jesteście pasjonatów wyścigów, a lubicie dobrą dramę, to polecamy nie będziecie zawiedzeni.
J: Bardzo.
J: Skoro jesteśmy przy formule 1 to tutaj przejdę very smooth do playlisty Smooth Operators na Spotfily, którą wyszukałam właśnie, po tym jak hitem internetów stało się…
S: …Smooth Operator!
J: Tak, ale musimy wytłumaczyć co to jest, dla tych co nie wiedzą.
S: Jeden z kierowców formuły 1 Carlos Sainz, który w tym sezonie jeździł dla McClarena po kilku wyścigach w których poszło mu naprawdę bardzo, bardzo dobrze przez radio śpiewał Smooth Operator i to stało się wielkim internetowym hitem.
J: Tak, bo to było takie szczerze i śmieszne, pełne emocji, że ta piosenka potem mi kolebała w głowie przez naprawdę długie tygodnie do tego stopnia, że wyszukałam ją po prostu na Spotfily i znalazłam ją na całej playliście Smooth Operators, która jest taką przyjemną, kołyszącą składanką piosenek, które wprowadzają bardzo relaksacyjny nastrój i nadają się na kolację we dwoje przy świecach, ale też nadają się do pracy. Jest tam dużo klasyków, więc jak zawsze to co znamy lubimy najbardziej więc można się pobujać, polecam. Co teraz? YouTuby?

Co oglądać zimą na youtubie?

S: Tak, teraz YouTuby.
J: A więc moim YouTubowym odkryciem stycznia jest kanał Emmy Hill. Jest to kanał dziewczyny, która pochodzi z Kornwalii, a aktualnie mieszka w Londynie i treści, które publikuje skupiają się wokół budowania klasycznej garderoby pełnej marynarek, swetrów z kaszmiru, wełny, budowania swojego stylu ale także renowacji, a że my się właśnie przygotowujemy do różnego rodzaju małych i większych remontów, to jej na przykład odnowa szafy czy zmiany w sypialniach dla mnie są ogromną inspiracją do tego stopnia, że naprawdę obejrzałam większość jej filmów w ciągu 2 tygodni. Jest naprawdę absolutnie świetna. Bardzo też lubię odcinki z jej mamą, która jest klasyczną Brytyjką i robi sobie na przykład kanapki z frytkami i z vinegar.
S: Co w tym dziwnego? Nie polała tego czasem jeszcze gravy?
J: Gravy nie było. Więc Emma i partner Simon, piątka ich małych chiłałów, rodzice są tak sympatyczną bandą wspaniałych ludzi, że mega przyjemnie się ich ogląda, a przy okazji są też inspirujące i pozytywnie. 
S: A moim odkrycie YouTube tej zimy jest kanał Ignacy z Japonii. Jest to Japończyk, który przez rok czasu mieszkał w Polsce i był wolnym słuchaczem polonistyki na jednym z uniwersytetów. Jestem absolutnie zachwycony tym jak ten koleś świetnie mówi po polsku. Przypuszczam, że nawet dużo lepiej ode mnie. Dźwięki, które potrafi powiedzieć perfekcyjnie, naprawdę trudne do powiedzenia dla obcokrajowców słowa, na przykład Trzebinia i potrafi to świetnie naprawdę. Oglądałem kilka jego filmów w szczególności o sushi, bo jako fan chciałem się dowiedzieć nieco więcej z jego perspektywy. Naprawdę bardzo pozytywny, bardzo sympatyczny chłopak.
J: Subskrybujcie mu tam te przyciski, te dzwoneczki na YouTube.
S: Na pewno jeszcze obejrzę kilka jego filmików, bo jak tylko znajdę na to chwilę czasu, bo bardzo przyjemnie się na to patrzyło. Tak jak mówię pod wielkim wrażeniem tego jak mu idzie mówienie po polsku.
J: Instragram
S: Tak jest. Z YouTube przechodzi do Instagramów. No to moim odkryciem jest kanał Scrap Technik. Absolutne metal porno. Robią fantastyczne slowmoothy ze wszelkiego rodzaju obrabiarek metalu, frezowanie, toczenie. Jeżeli lubicie tego typu rzeczy to robią fantastyczne filmiki, fantastyczne fotki, super, super.


J: To jest małżeństwo polskie, prawda?
S: Oni są ze Wrocławia.
J: Więc razem robią metal porno.
S: Jakkolwiek to nie brzmi.
J: Moim odkryciem jest profil na Instagramie Very British Problems Official. Jest profil, który publikuje takie krótkie teksty, które idealnie w punkt oddają brytyjskie poczucie humoru, brytyjski sposób bycia i są też dla mnie miejscem do poznawania lepszej kultury brytyjskiej, tej w której przyszło nam żyć. Dodam tylko, że absolutnie są doskonałym odzwierciedleniem rzeczywistości w której żyjemy. Przykład z niedzieli. Mieliśmy wspaniałą pogodę, więc rzeczywiście rano wspólnie z naszymi znajomymi Brytyjczykami Bye de Fej wyruszyliśmy na spacer, a po powrocie wchodzę na Instagram a tam post. Wielu Brytyjczyków pomyślało, że dziś jest wspaniały dzień na spacer. Jest to naprawdę kulturowe okno na świat.

Wyświetl ten post na Instagramie.

#verybritishproblems

Post udostępniony przez VeryBritishProblems (@verybritishproblemsofficial)

Książki na zimę

J: Po Instagramie przechodzimy do książek i niestety nie będzie tutaj bogato, ponieważ czytamy mało aktualnie.
S: Bardzo głęboko ubolewamy.
J: Ale mamy dwie pozycje. Ja mam jedną i są to Opowieść dla młodych buntowniczek tom I i II. Są to krótkie historie kobiet, które w jakiś sposób zmieniły świat w formie krótkich bajeczek właśnie na dobranoc. Ja polecam tą książkę zarówno dla bardzo małych dziewczynek, średnich dziewczynek jak i dorosłych kobiet, ponieważ myślę, że z każdej z nas czasem przyda się takie przypomnienie, że są wspaniałe kobiety o których warto pamiętać i których historie trzeba powtarzać i też wstawiać je we wzory, nie tylko dziewczynkom, ale także chłopcom. Kupiliśmy te książki na prezent, a tak mi się one strasznie spodobały, że nie chcę ich oddać. Dodatkowo są pięknie wydane, mają wspaniałe ilustracje. Wiadomo, że są nieco dziecinne, ponieważ są pisane dla dzieci, są pisane prosto. Natomiast ta moc i siła, która tkwi w tych krótkich historyjkach jest naprawdę niesamowita, daje motywację, daje powera i pokazuje, że kobiety zmieniają świat.
S: Druga pozycja to książka o ogrodnictwie. Nazywa się Veg in one Bed. Jest to bardzo prosto napisany przewodnik krok po kroku jak zacząć i utrzymać swój mały ogródek stworzony jako plantbed. Do tego stopnia jest to napisane dla laików takich jak my, że tłumaczą dokładnie ile ziemi, ile wody, kiedy, co, jak. Naprawdę…
J: Naprawdę do tego stopnia, że jest powiedziane, że trzeba podlewać przez 3 sekundy po tym jak na dole się zacznie wylewać woda. Naprawdę jest to absolutnie przewodnik for dummies. Takich jak my, za go uwielbiam. Jest to przewodnik, jest to książka napisana przez YouTubera, który w Walii prowadzi własne gospodarstwo, szkółkę ogrodniczą bym powiedziała, albo centrum ogrodnicze. Więc ma doświadczenie. Możecie też go poznać przez jego filmiki na YouTube, w których też bardzo prosto opowiada o tym jak rozpocząć swoją przygodę z własnym ogródkiem i obietnica z tej książki jest taka, że idąc tam krok po kroku, miesiąc po miesiącu, zadanie po zadaniu wyhodujemy sobie w swoim ogródku w skrzynce o wielkości 3 metry na 1,2 metra 19 różnych warzyw. Ja jestem tutaj otwarta na to wyzwanie.
S: Także na jesień się okaże.
J: Się okaże już w maju, ponieważ pierwsze rzodkiewki powinniśmy mieć w maju według obliczeń różnych.
S: Także do maja.

Zima i zimowe różności

J: Ok?
S: Tak jest. A teraz pokrótce kilka takich fajnych rzeczy, które znaleźliśmy i wypróbowaliśmy i bardzo nam się spodobały, ale nie tylko tej zimy, także na szybko, bo zostały nam jeszcze kilka punktów na naszej liście. Pierwszym z nich to jest szampon w kostce z Lush’a. 
J: Ja znałam szampon z Lush’a już wcześniej i oni zapomniałam na długie lata, dlatego z ogromną przyjemnością sobie przypomniałam jak są wspaniałe, że się doskonale pienią, doskonale czyszczą, pięknie pachną i dają takie wspaniałe uczucie podczas kąpieli.
S: Nawet ja, człowiek który uważa, że żel 17 w 1 to jest najgenialniejszy wynalazek ludzkości muszę tutaj przyznać, że również byłem zadowolony z tego szamponu, bardzo miłe miałem włosy i bardzo ładnie pachniał i fajnie się pieni. To mi się najbardziej podoba.
J: Pachnie absolutnie obłędnie.
S: Może pierwsze dwa trzy razy były takie dziwne, że jakąś kostką sobie muszę głowę smarować, takie dziwne. Człowiek przyzwyczajony do tego, że jednak to jest płyn, ale naprawdę super było, polecam.
J: W ogóle Lush. Po pierwsze przeprowadzka do domu z wanną i lasz sprawiły nam wiele radości. Zimowe spacery w mrozie, bo teraz mamy mróz w Anglii jest naprawdę wspaniale, a potem przyjemna kąpiel z kulką o wspaniałym zapachu, naprawdę polecamy. Duży umilacz tej zimy.
S: Oczywiście nie mogłoby się obejść bez imbryczka z herbatą, bo wiadomo, ze jak zima to trzeba hektolitry herbaty w siebie wlewać.
J: Z miodkiem i cytrynką.
S: Oczywiście nie jesteśmy typowymi Anglikami żebyśmy pili z mlekiem, aż tak to, to nie. Ale stara dobra polska czarna z miodem i z cytryną jak najbardziej top of the top u nas na liście. Wiadomo, że do herbatki trzeba coś przekąsić, więc w tym roku odkryliśmy absolutnie najlepsze shortbready na świecie. Są to takie kruche, maślane…
J: Są to takie twarde ciasteczka, które są stworzone do tego, aby moczyć je w herbacie i zazwyczaj, to jak kupuje się gotowe to mają posmak oleju palmowego, a w Marks i Spencerze znaleźliśmy takie masło i jak wkłada się do tej herbatki i potem gryziesz to czujesz to masło i ten cukier. Rozkosz, symfonia rozkoszy w ustach. 
S: Także długo się delektowaliśmy, bo poznawaliśmy sobie tylko na po jednym shortbreadzie codziennie.
J: Tak,bo to taki nasz kalendarz adwentowy, że po jednym jedliśmy do herbatki. Pyszne i zapełniły nam takie właśnie chwile celebracji w odliczaniu do świąt i nasz imbryk do herbaty, który doskonale się sprawdza, a teraz od półtora tygodnia mam nowe filiżaneczki, ponieważ sobie zamówiłam świąteczną wersję i są takie wspaniałe, że jeszcze ich nie schowałam, że ich używamy. Więc mamy full komplecik, wspaniały imbryczek, duże kupki i te ciasteczka.
S: To jest, to co mówiliśmy wam w jednych z poprzednich odcinków, że właśnie, chyba to było przy planowaniu prezentów, że dużo rzeczy świątecznych można kupić mega super tanio już po świętach. I tak właśnie Judyta teraz zrobiła, że kupiła kubeczki na przyszłe święta.
J: Nie tylko na przyszłe, we wszystkie święta, do końca świata.
S: Tak, ale kupiła je po prostu za tak śmieszne pieniądze, że ja sam w to nie wierzyłem, także działa.
J: Tak. Kupiłam sobie też lniany obrus, który jest moim kolejnym umilaczem i to jest taka wspaniała rzecz, wyprasować sobie, sztywny obrus i rozłożyć. Potem przygotować kolację dla przyjaciół, to mój umilacz zeszłego tygodnia właśnie.
S: A już ostatnią rzeczą, którą odkryliśmy tej zimy to robiąc zakupy przed Sylwestrem znalazłem w sklepie taką tacką na której był na środku ser camembert, a do środka taki duży donat, był obłożony takim ciastem na pizzy z domieszką czerwonej cebuli i to wrzucało się do piekarnika i zapiekało i rwało się to ciasto i maczało się w tym serze. Boże jakie to było pyszne. Teraz na każdy wieczór filmowy robimy coś takiego. Jest absolutnie fenomenalne. Po prostu may blowing. 
J: Tak. Bardzo fajna przekąska. Taka imprezowa bym powiedziała, że każdy może sobie tam wyszarpać kawałeczek umoczyć w serku, a też można to super prosto zrobić, albo kupując gotowe ciasto na pizzy z camemberta, albo robiąc swoje ciasto w domu i układając camemberta i zapiekając. Absolutny, fantastyczne. Więc tak to były nasze kulinarno – serialowo – podcastowo – książkowo.
S: Instagramowe
J: Przyjemności zimy.
S: A co wam dawało radość tej zimy? Podzielcie się z nami waszymi umilaczami w naszych mediach społecznościowych na Instagramie lub Facebooku. Oczywiście wszystkie linki do stron podcastu i tak dalej, który tutaj wymieniliśmy będziecie mogli znaleźć na naszej stronie internetowej razemlepiejpodcast.pl
J: Zapraszamy też do pozostawienia opinii o naszym podcaście w waszych ulubionych aplikacjach do podcastów. Dziękujemy, że byliście z nami. Do usłyszenia. Dobrego piąteczku.
S: Siema.

Muzyka: Young Love by LiQWYD @liqwyd. Music provided by Free Music for Vlogs youtu.be/ARA4MTqBz44

Post a comment